Zdjecia.

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

Buka. Samica Raroga
Załączniki
dirk.jpg
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

od Petra czy od Mildy ?
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

ani jedno ani drugie. Od Dirka Hardersa z Niemiec. 1268g po dni głodóweczki. Łapy takie że kopara opada :wink:
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

swego czasu toczyły sie tu spore dyskusje na temat tego co jest rarogiem ałtajskim a co nie. To zdjęcie dziczka altaicus w typowym dla tego podgatunku umaszczeniu
Załączniki
altai.jpg
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Moglby byc ciut ciemniejszy a potem stal w kolejnych piorach, Dawid tak btw to tak wyglada polowa ciemnych g/p
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

wystarczy że ptak jest pod koniec sezonu przed pierzeniem i upierzenie jest juz o ton jaśniejsze i wypłowiałe. G/p? :wink: akurat wędrownego ja tu nie dopatrzyłbym się na bank. Z tego co wiem to ptak to dziczek z rejonów zachodniej Mongolii. Sam rysunek pokryw na płaszczu u G/p wygląda juz inaczej. ten jest typowo raroży
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

g/s of kors;p kanieszna ze da ;p
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

hehe :) teraz sie zgodzę. niemniej ptak pochodzi z natury wiec G/s odpada. Jego podniszczone i potargane upierzenie może świadczyć o tym ze wyciągano z siatki lub ciskał sie zaplątany w pakistankę.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

zdjęcie ptaszka pochodzi od sokolnika zza Uralu :)
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

Viagra. Samica Gyr/saker w 6 piórze
Obrazek
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

.....
Ostatnio zmieniony pn lip 23, 2012 12:16 am przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 2 razy.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

Buka. z dedykacja dla J.Dumbara :wink:Obrazek
Awatar użytkownika
Wilq
stażysta
Posty: 199
Rejestracja: pt mar 25, 2011 10:09 pm
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Wilq »

super samica i super ptaki ;) :grin:
Awatar użytkownika
kuba08111994
młodszy sokolnik
Posty: 309
Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:05 pm
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: kuba08111994 »

Obiecałem sobie że pochwale się jak puszcze na wolne pęta, no i o to mamy to już za sobą. Pobudka nerwowa,nieco po 5 rano, śniadanie i wyjazd do roboty, cały dzień myślenie nad tym co i jak to będzie. Po powrocie do domu niemiła niespodzianka, wkładam do nadajnika baterie ( dzisiaj przyszedł) a on cholera nie działa, nerwowo dzwonie do jednej, drugiej osoby, u jednej przemiła pani mówi mi wciąż że abonent jest nieosiągalny a drugo to już w ogóle nie odpowiada, szybka decyzja, dzwonimy do Stacha, po krótkiej rozmowie okazało się że to nie wina nadajnika tylko moja bo źle zinterpretowałem instrukcje i odwrotnie włożyłem baterie ;) No to ruszamy, podchodzimy do berełka, kilka zerwań na początek, bo jakby to było ( jak się dowiedziałem od paru osób, to po prostu normalne) ciężkie założenie nadajnika na ogon i ruszamy. Ustawiłem siedzisko, rozprzęgnąłem ptaka, na siedzisko przedłużacz do kiszeni, ostatnie sprawdzenie nadajnika, kaptur na ucho i odchodzę, zaczynam biec przedłużacz mi wypadł, kapturek spadł a co ciekawe ptak mnie wyprzedza, wabidło w rękę machnięcie, gwizd i ptak robi momentalny zwrot i jest już na wabidełku , myślę sobie o nie, stać cię na więcej. Zjadła niecałą połowę, na rękę, pogłaskanie pod dziobem kaptur i idziemy jeszcze raz, tym razem siedzisko wywaliłem w trawy ( już nie będzie potrzebne ) zawiązałem resztę mięsa, zdjęcie kaptura, rękawica w górę no i startujemy, zrobiła jedno kółko, leci w moją stronę, jedno przebicie odbiła na kilkanaście metrów i z impetem przywaliła w wabidło. Na koniec świrowała jak chciałem jej zdjąć nadajnik bo każde dotknięcie w ogon to się obraca itd. W sumie to ja tez nie mam doświadczenie w robieniu tego. Hmmm powiem wam jedno, od dawna nie byłem taki szczęśliwy i jednocześnie podekscytowany jak dzisiaj, dzięki wielkie tym którzy się do tego przyczynili. Dzisiaj powiedziałem w pracy że jutro robię sobie wolne bo dzisiaj albo będę szukał ptaka albo mocno świętował że wrócił :twisted: Wasze zdrowie ;p

Obrazek


Obrazek

mam nadzieje że zdjęcia będzie wszystkim widać.
bolek
stażysta
Posty: 109
Rejestracja: czw mar 12, 2009 6:30 pm
Lokalizacja: Szamocin

Post autor: bolek »

Kuba tak trzymaj - byle tak dalej
ODPOWIEDZ