Woliera

Informacje dla początkujących sokolników i osób chcących nimi zostać
ODPOWIEDZ
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

a będą złocone klamki i srebrne siedziska ??
ZaP
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

JakubHH pisze:obicie będzie zrobione z frezowanych desek na zakładkę (a więc muszę to dodatkowo uszczelnić)
Człowieku, co chcesz uszczelniać, skoro i tak będą ściany otwarte, więc to uszczelnianie to jakbyś wybudował sobie wiatę z ogrzewaniem.

JakubHH pisze:odsłonięte części będą od środko osłonięte drobną siatką a przed nią dam zdobioną kutą krate, coś w tym stylu jak na foto.
Na zewnątrz możesz sobie nawet płaskorzeźbę walnąć, czy zatrudnić Michała Anioła do namalowania fresków. Od środka woliera ma mieć gładkie ściany, aby ptak nie uszkodził sobie czegoś (piór, głowy, mostka, czy skrzydeł) w zależności od tego, w jaki sposób będzie utrzymany.
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

JakubHH pisze:(a więc muszę to dodatkowo uszczelnić)
5cm pod ziemią wkop styropian i na to daj papę, bo najbardziej ciągnie od ziemii. No chyba że chcesz tam trzymać sokoły to nie musisz, bo one siadają wysoko...
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

JakubHH pisze:To nie takie proste, woliera będzie stała w ogrodzie, a ogród jest arcydziełem mojej żony
to DUŻO tłumaczy :P
Krog
stażysta
Posty: 116
Rejestracja: czw wrz 17, 2009 3:10 pm
Lokalizacja: Tuchola

Post autor: Krog »

to DUŻO tłumaczy :P
too fakt!!!
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

To znaczy, że pojąłeś się trudu zaspokojenia wymagań estetycznych Domowego Organu Represji, w niektórych kręgach zwanych żoną? Życzę powodzenia. Za jakiś czas jak woliera będzie już dobrze zas...a zacznie kręcić noskiem, oj zacznie. A ten puch z pierzenia ptaka na różach, fuj.
Będziesz latał po ogrodzie z mopem i odkurzaczem.

Mój znajomy rozwiązał podobną sytuację inaczej. Powiedział swojej żonie, że faceci dzielą się na sokolników i tych co biją swoje żony. Dał jej wybór-jest sokolnikiem nadal.
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

Moja woliera nie śmierdzi. :grin:

A żonie powiedz tak:
Facet musi albo nadużywać alkoholu, albo chodzić na dziwki, albo uprawiać sokolnictwo. Niech wybiera.
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

W ostateczności ,, Pewna Małżonka zakrzyknęła –Ja ,albo sokoły ....i sokoły ZOSTAŁY ‘’ :lol:
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

A znacie to? ( w wolnym tlumaczeniu) : 1 ptak - jedna zona, wiecej ptakow - nie ma zony.
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

JoHn DuMbaR pisze:A znacie to? ( w wolnym tlumaczeniu) : 1 ptak - jedna zona, wiecej ptakow - nie ma zony.
O kurcze rozwód blisko ……. :razz:
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

sie przejął;)
Połomka
pisklę
Posty: 7
Rejestracja: czw paź 07, 2010 8:36 am
Lokalizacja: Spychowo - Mazury

Post autor: Połomka »

No to chyba Panowie kobietom faktycznie trochę łatwiej w życiu... my żony nie musimy się tłumaczyć mężom :mrgreen:
i woliera też się sama ekspresowo zrobiła :twisted:
a propos woliery: mam zaadoptowane pomieszczenie (starą drewutnię), które przeszło generalne zmiany "pod ptaka" jest tylko jedno ale - podłoże, jest to płyta coś jak osb, zmywalna, pałąk przywiercony na stałe, ale co na tą płytę, żeby było bezpiecznie i zdrowo?
drobny piasek może być?przynajmniej łatwy do wymiany (jaka warstwa i co ile zmieniać?) a może inne propozycje?
na razie jeszcze się układamy z hh, więc jest na przedłużaczu
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

5 cm płukanego grubo ziarnistego piachu –załatw sobie jakieś resztówki tapet na / lewą stronę wszystkie są białe/ i przy pomocy zszywacza tapicerskiego ,,wytapetuj ‘’ sobie tę sokolarnie .
W razie zabrudzenia zrywasz pas tapety i przybijasz nowy /ściany masz czyste / piasek wystarczy zgrabić na łopatkę i wyrzucić nieczystości /odchody ,wypluwki ,pióra itd. /
Przydatne gdyż widać czy ptak zrobił wypluwkę !W poprzek pomieszczenia nad kabłąkiem i w pewnej odległości od niego dajesz żerdź by ptak mógł ,, pompować ‘’ z żerdzi na pałąk i zpowrotem / sam ćwiczy mięśnie /
Ps
Oczywiście nie musisz co dziennie zrywać papieru ze ściany –wystarczy co jakiś czas !
Ja osobiście nie wiązał bym ptaka w wolierze –po zbiciu wagi sam wskakuje na rękawice na poczęstunek ,a jak jest zajęty skubaniem mięska wtedy zakładasz mu pęta i wychodzisz z nim ! Ja przynajmniej tak robię i nie ma problemu z zaplątaniem ,połamanymi piórami –ptaszyska są czyściutkie nie ,,zmaraszone ‘’ i im bardziej zbliżam się do woliery tym bardziej mnie ,,kochają ‘’-wiązanie tylko na trawniku ! :lol:
Ps
Raróg Aga już lata na wolnych –ciekaw jestem czy ,,Okęcie ‘’ już zacznie obstawiać jak długo ptak zostanie ze mną ? :razz:
Ostatnio zmieniony pt paź 15, 2010 12:33 pm przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 2 razy.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

drobny piassek pod dachem wyschnie i jak ptak machnie skrzydlami bedzie kurz - 24h dziennie i 365 w roku = niedlugo pylica u ptaka. Jesli pod dachem to gruby piasek tak by sie nie kurzylo. Pozniej zreszta lepiej ptaka luzem puscic i wowczas mozna wymienic na podloze w postaci drobnych kamyczkow (wowczas nie mozna ptaka trzymac na krotko bo bedzie po piorach)

Pomyslu z tapeta nie komentuje bo pierwszy raz o tym slysze, zreszta jak ktos lubi sobie komplikowac proste sprawy to mozna i kafelki polozyc :P
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Adam to działa – ,,przybicie ‘’ zszywaczem pasków papieru to tylko chwila ,wymiana również ,a ściany nie nasiąkają g…nem i nie trzeba tego skrobać –pas zrywasz raz w tygodniu ,palisz a na jego miejsce przyczepiasz nowy i po temacie. Czysto ,świeżo, nie ,,capi ‘’ i wbrew pozorom mniej pracy niż w skrobaniu i szorowaniu ścian !A końcówki serii tapet przyniósł mi znajomy z marketu budowlanego –chyba z 20 rolek ! :lol:
Ps
Zwykle jest 2 paski do wymiany tam gdzie ptak najczęściej siedzi –więc to żaden problem .
I nie trzeba kafelkować ! :razz:
Po za tym napisałem ,,płukany gruboziarnisty ‘’
A według mnie żwir nie zapewnia możliwości usunięcia wszystkich zanieczyszczeń tak dokładnie jak piasek –nie można rano posprzątać do czysta pozostałości po nocy i w żwirze zostają odchody których nie można usunąć ,no ale ja może się nie znam na wieloletniej tradycji sokolniczej – tak robię i mam czysto i nie śmierdzi ,ale jak ktoś lubi to morze nawrzucać sobie gruzu do woliery lub położyć kafelki łazienkowe –co kto lubi !
ODPOWIEDZ