Osiem miesięcy za zabicie sokoła

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Osiem miesięcy za zabicie sokoła

Post autor: Marcin »

W marcu jeden z moich lotniskowych rarogów został zabity na kurze przez "hodowce" kur i gołębi. Wczoraj dostałem pismo z sadu że delikwent dostał osiem miesięcy w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę. Piszę o tym mając nadzieję że jeżeli czytają to forum również gołębiarze to może się trochę zastanowią zanim chwycą za kij. Jeżeli któryś z sokolników będzie miał taką sytuację to nie ma się co certolic , tylko od razu dzwonic na policję.
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

I bardzo dobrze! Ptaka to nie wskrzesi, ale stratę osłodzi.
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

Bardzo dobrze. Zastanawiam się jakie miałeś dowody w sądzie, że to właśnie ten gość ptaka zabił? Nie zapierał się, że to nie on, że ptaka na oczy nie widział...
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

Ptaka namierzyłem telemetrią pomimo że był zakopany pod ziemią. Gośc widział że nie żartuje i przyznał się od razu.
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

Popełnił podstawowy błąd:przyznał się. Stara zasada głosi: jak złapią cię za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. A tak swoją drogą, to który nadajnik taki mocny sygnał daje?
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

Marlin systems nadaje spod ziemi i spod wody.
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

grunt to reklama :) najwazniejsze, ze udalo sie udowdnić winę sprawcy...
tylko pogratulować, u mnie niestety po mojej samicy pilsa slad zaginal...
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

W dawnych czasach to sprawca mial okazje stwierdzic ze to nie jego reka ,a co do nadajnikow nawet jest mozliwosc wszczepienia ,i odnajdujesz zgube za pomoca t...... . Co wy na to
Awatar użytkownika
przemek
stażysta
Posty: 169
Rejestracja: wt lut 20, 2007 5:50 pm

Post autor: przemek »

wszczepiac? :???: chyba nie o to chodzi...
ale gdyby wymyslec jskies dobre nadajniki w systemie gps :idea: w symie to sie na tym nie znam :razz:
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

dokladnie o to,moj harris ma i spie spokojniej ,no i z ukladaniem nie mialem problemow,stwierdzam ze to jest niezle ,pare razy synek wrucil bez samicy lokalizacja nie trwla dlugo .
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

a jak wyglada sprawa zailania?
co do GPS to są takie nadajniki - są bardzo drogie i ciężkie bo mają panele ładujące baterie - zakładamy takie błotniakom łąkowym w ramach programu ochrony gatunku w Polsce.
ZaP
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

kaja pisze:dokladnie o to,moj harris ma i spie spokojniej ,no i z ukladaniem nie mialem problemow,stwierdzam ze to jest niezle ,pare razy synek wrucil bez samicy lokalizacja nie trwla dlugo .
szczerze mowiac pierwsze slysze o czyms takim. Wiem ze marshall pracuje nad miniaturyzacja nadajnika gps by mozna bylo zalozyc na ptaka i wowczas namierzyc gdziekolwiek na calym swiecie niemniej problemem jest chocby sama antena bo nadac sygnal radiowy mozna kawalkiem drutu ale nadac sygnal ktory dotrze do satelity to juz nie takie proste (zaznaczam do a nie od zeby mi tu nie pisano ze sa juz takie co to w zegarku sie mieszcza - owszem sa ale odbiorniki a nie nadajniki).
Nie slyszalem o wszczepianiu (poza chipami identyfikujacymi ale te dzialaja na kilkanascie cm w najlepszym razie) telemetrii i brzmi to co najmniej jak sci-fi
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

Witam przyznaje ,zle ujolem lecz pracyzuje sa firemki ktre wstzeliwuja chipa lecz pod opieczny nie ma nad nim kontroli jadnakze w razie zaginiecia kontakuje sie z dana firma i w ciagu kilkunastu mn mam odpowiedz i to jest ok.8o% trafnosci
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

kaja pisze:Witam przyznaje ,zle ujolem lecz pracyzuje sa firemki ktre wstzeliwuja chipa lecz pod opieczny nie ma nad nim kontroli jadnakze w razie zaginiecia kontakuje sie z dana firma i w ciagu kilkunastu mn mam odpowiedz i to jest ok.8o% trafnosci
chyba raczej piszesz o systemie identyfikacji np psow z wykorzystaniem chipa i bazy danych ale warunek lokalizacji jest taki ze najpierw zwierze musi trafic do schroniska z czytnikiem gdzie wprowadzaja info o znalezionej zgubie....

podaj jakis link do strony firmy ktora to wykonuje coby rozwiac watpliwosci
Awatar użytkownika
valdi99
młodszy sokolnik
Posty: 208
Rejestracja: sob lut 05, 2005 7:50 am
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Post autor: valdi99 »

kaja pisze:W dawnych czasach to sprawca mial okazje stwierdzic ze to nie jego reka
Szczególnie po tym, jak mu ją odcięto w ramach kary :mrgreen: Czasem tęsknię za kodeksem oko za oko...
ODPOWIEDZ