Foty i łowiectwo jednocześnie:)

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Ola jest jedna niescislosc w tym co do tej pory napisalas.
1 post - chcesz przedstawic swoj projekt z perspektywy lotow golebii wyczynowych.
W kolenych postach odwolujesz sie jednak do praw przyrody, natury etc.
Musisz sie na cos zdecydowac.
Od poczatku podejrzewalem, ze bedziesz miala do tego zdrowe podejscie, moze jedynie nieco zaburzone brakiem wiedzy o problemie. Gdybys chciala przedstawic zagadnienie z perspektywy ekofiola / hodowcy golebii to na pewno nie prosila bys o pomoc swoich glownych oponentow w tej kwestii - milosnikow ptakow drapieznych. To badzo szczytne z twojej strony ze starasz sie byc obiektywna, lub nieco przewrotna nawet, chcac pokazac ptaka jako ''narzedzie'' w ludzkich rekach. Niestety przedstawienie golebia jako ofiary naszej proznosci nie uda ci sie w ten sposob w żadnej mierze. Gdybys nakrecila film o golebiach jak spedzaja kiladziesiat godzin w powietrzu, jak gubia kierunek, jak skazane sa na zmagania z niekorzystnymi warunkami atmosfrycznymi, jak sa lapane przez innych hodowcow a wlasciwie pseudohowcow...Wtedy krotka scena z ataku drapieznika (niekoniecznie udanego nawet) nie zaburzalaby calego przekazu a nawet dodalaby pewnej glebi i swoistego piekna. Czlowiek wykorzystuje zwierzeta, trenuje je, faszeruje super paszami wylacznie dla wlasnej satysfakcji, nie myslac o konsekwencjach dla ptakow. Osobiscie nie chce oceniac kwestie lotow, bo czesto :wink: jest to po prostu fajna rywalizacja. Ptaki jednak bardzo czesto gina. Np. przyklad z mojego ''podworka'' wsrod 20 puszczanych w tym roku wracaja po kilku lotach 4 te same, najlepsze. Po innych slad zaginal. Ulamek z nich zapewne zginal w szponach, lwia czesc zatracila sie z innych przyczyn. Przedstawiajac sam atak drapola dolejesz tylko oliwy do ognia. Hodowcow na pewno twoja praca zainteresuje i beda ja wykorzystywac jako pretekst. Laicy zas poprzez tak nieobiektywny i jednostronny przekaz tylko nabiora jeszcze wiekszego dystansu (nie chce mowic pogardy) do wszystkiego co ma pazury i szpony. Chcesz przedstawic zmagania z silami przyrody to rob to tak by żaden element ukladnki nie byl pominiety. Inaczej to wszystko traci sens.
Tyle z mojej strony.
pozdrawiam.
OllaB
pisklę
Posty: 5
Rejestracja: wt cze 02, 2009 12:10 pm

Post autor: OllaB »

Rozumiem Wasze zniesmaczenie i gorycz, która Was trapi. Dzięki JoHn DuMbaR za wyrozumienie w stosunku do mnie.
Jednocześnie chciałam tutaj zrobić jedno małe sprostowanie: to co w filmie jest możliwe do pokazania nie jest zawsze możliwe w fotografii...;) Stąd pomysł z takim a nie innych rozwiązaniem 'graficznym'. Rozumiem doskonale co chcecie mi przekazać dziękuję, że zwróciliście na to uwagę i równocześnie jeszcze raz przepraszam, że wywołam taką burze umysłową u wszystkich!:) Na pewno to co powiedzieliście było i tak bardzo przydatne a teraz moja w tym głowa, aby znaleźć złoty środek dla każdej ze storn: gołębiarzy, sokolników i fotografów.
Co do mojego 'jakby' zmiennego zdania to nie jest ono takie zmienne: po prostu w pierwszych słowach nie uważam, za stosowne tłumaczyć wszystkie moje aspekty pracy. Zależało mi na szybkim i ogólnym przedstawieniu sprawy, tego co potrzebuję zrobić, bez zbędnych objaśnień tzw. szybka piłka. Skończyło się zupełnie inaczej :wink:
Dzięki za wszystko i mam nadzieje, że jednak kiedyś będziemy mogli się spotkać i wspólnie "połowić" już bez tematu 'gołębi w tle' :wink:
Pozdrawiam!
wojtektkn
młodszy sokolnik
Posty: 214
Rejestracja: ndz mar 08, 2009 7:42 pm
Lokalizacja: wieś-W-wa

Post autor: wojtektkn »

[q uote="OllaB"] bez zbędnych objaśnień tzw. szybka piłka[/quote] Nie podzielam obaw kolegów co do skutków wykonania takiej fotografji. Bardzo często oglądamy filmy na których łowca[lew,sokół]chwyta swoją zdobycz. Polecam film "PALE MALE" nr kat.BV-519 northwoods Ldt. Neoficka gorliwośc kolegów jest bez sensu,,jak również próba cenzurowania OlliB .Co roku skarmiam 100 gołębi.Kupuje je od miłośników gołębi po 3zł[bardzo drogo bo W-wa] w Płońsku 1-2zł. Wiedzą po co są mi potrzebne. Ostra selekcja polega na tym,że gołąb spóżniony nie jest przyszlościowy[perspektywiczny],więc go sprzedają. Po 15 sierpnia proponuje zrobienia takiego zdjęcia przy polowaniu na grzywacze... Pozdrawiam Dzik. :razz: :wink:
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

wojtektkn pisze:Nie podzielam obaw kolegów co do skutków wykonania takiej fotografji.
Twoje prawo mieć inne zdanie.
wojtektkn pisze:Neoficka gorliwośc kolegów jest bez sensu,,jak również próba cenzurowania OlliB
Ale czy musisz przy okazji obrażać innych?
wojtektkn pisze:Kupuje je od miłośników gołębi po 3zł[bardzo drogo bo W-wa] w Płońsku 1-2zł.
Są "miłośnicy" gołębi i handlarze, sprzedający nie zawsze własne gołębie. Tym, którzy sprzedają złapane gołębie za 1 zł jest obojętne, co się z nimi dalej dzieje.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

wojtektkn pisze:[q uote="OllaB"] bez zbędnych objaśnień tzw. szybka piłka
Nie podzielam obaw kolegów co do skutków wykonania takiej fotografji. Bardzo często oglądamy filmy na których łowca[lew,sokół]chwyta swoją zdobycz. Polecam film "PALE MALE" nr kat.BV-519 northwoods Ldt. Neoficka gorliwośc kolegów jest bez sensu,,jak również próba cenzurowania OlliB .Co roku skarmiam 100 gołębi.Kupuje je od miłośników gołębi po 3zł[bardzo drogo bo W-wa] w Płońsku 1-2zł. Wiedzą po co są mi potrzebne. Ostra selekcja polega na tym,że gołąb spóżniony nie jest przyszlościowy[perspektywiczny],więc go sprzedają. Po 15 sierpnia proponuje zrobienia takiego zdjęcia przy polowaniu na grzywacze... Pozdrawiam Dzik. :razz: :wink:[/quote]
ja również skarmiam gołębie kupowane od hodowców i nie widzę w tymnic niestosownego ale wielokrotnie slyszałem przy zakupie teksty jakiegoś hodowcy który dowiedział sie ze jestem sokolnikiem w stylu " wolałbym łeb gołębiowi ukręcić i do kosza wywalić niż dla sokoła sprzedać..." jest wielu i mam wrażenie że rośnie ich liczba naprawdę dobrych hodowców którzy traktuja ptaki drapieżne wręcz jako sprzymierzeńców którzy wyselekcjonują najlepsze sztuki od plewów. W końcu nie ma lepszej selekcji niż ta naturalna. po to w rozmnażaniu jest nadprodukcja by było z czego odsiać właściwe osobniki. brutalne ale prawdziwe. Ci pożądni hodowcy mają ta świadomość i nie tępią drapieżników. najczęściej jastrzębie mordują drobne pijaczki które trzymaja na strychu lub w szopce zgraję obsrańców karminych byle czym i siedzących w syfie przechodzącym ludzkie pojęcie a co za tym idzie często zbyt slabych by poradzić sobie w ucieczce przed jastrzębiem. oni przyczyn swych porażek szukają wszędzie tylko nie w sobie. winny jest jastrząb, żydzi i obecny rząd. mordują drapole na potęgę tłumacząc sie miłością do swych gołębi a z zadziwiającą latwością zapominają o tej milości gdy nie ma na flaszkę i próbują wciskać swoje na wpół wypierzone liche chuderlaki zachwalając jaki to zdrowy gołąb i "pana sokół zdrowo poje bo gołąb duży- niech weźmie w ręke i sam zobaczy".
OlliB nikt nie cenzururuje. użyliśmy naszych argumentów i jak widac Olla wykazała sie zrozumieniem co bardzo mnie cieszy. prawda zawsze lezy gdzieś pośrodku ale obawiam sie że w tym przypadku nie da sie tego pokazać bo jak już napisał Adam trzeba by obok zdjęcia sokoła goniącego gołębia pokazać fotkę martwego jastrzębia który zginął wpadając w stalowy potrzask ale to raczej niewykonalne...a szkoda bo wtedy obraz byłby prawdziwy i obiektywny.
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

3 zł/szt.to taniocha. Ja na kaszubskim zadupiu płacę 4zł. Najtrudniejsze negocjacje są zimą, wtedy jedna "transakcja" stanęła na 5zł/szt. :mrgreen: Całe szczęście mam jednego dostawcę, który daje mi swoją nadprodukcję za darmo. Nie licząc browarka :lol:
wojtektkn
młodszy sokolnik
Posty: 214
Rejestracja: ndz mar 08, 2009 7:42 pm
Lokalizacja: wieś-W-wa

Post autor: wojtektkn »

Co wy na ?
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

U mnie w pracy jest Kapitan, ktory hoduje golebie dla sportu w sensie ma 300 setki lotnikow, zawsze podchodzi do nas oglada ptaki z pewnym podziwem i u niego spotkalem sie ze zdaniem ktore podziela wielu z nas mianowicie, nawet ten najpiekniejszy, najcudowniejszy jesli nie jest w stanie uciec to nie ma czego szukac w jego hodowli, naturalna selekcja powiada on jest najleprza, ale no cuz nikogo nie przerobisz, byli tez piloci z okolic Radomia chyba, akurat bylem z rarogiem na plycie lotniska podchodza do mnie i stwierdzaja, ze to jastrzab, ze piekny ale przeszkadza im w ich pasji, "hodowli golebi" ze ich kolega jednej zimy to 15 takich zlapal i szkoda mowic ale wszystkie zabil, a ja im na to, ze skad kolega jest... a oni od nas z jednostki, a ja jak sie nazywa oni juz zaczynaja krecic to na koniec im wypalilem ze kolea za te 15 jastrzebi to juz powinien w wiezieniu siedzic, z mieszali sie podziekowali i poszli czym predzej...
ps. Grzywacze moga byc dobrym wyjsciem z sytuacji, ale z drugirej stroy kto na nie poluje?
wojtektkn
młodszy sokolnik
Posty: 214
Rejestracja: ndz mar 08, 2009 7:42 pm
Lokalizacja: wieś-W-wa

Post autor: wojtektkn »

A tak robili z orłami...
Załączniki
Australijskie płoty.jpg
Australijskie płoty.jpg (32.73 KiB) Przejrzano 8823 razy
wojtektkn
młodszy sokolnik
Posty: 214
Rejestracja: ndz mar 08, 2009 7:42 pm
Lokalizacja: wieś-W-wa

Post autor: wojtektkn »

Olu czy takie ustawienie ptaka do sesji zdięciowej wystarczy?
Załączniki
Magol w locie.jpg
stefan2215
pisklę
Posty: 6
Rejestracja: wt maja 05, 2009 6:34 pm
Lokalizacja: legionowo/kołobrzeg
Kontakt:

Post autor: stefan2215 »

ładnie pokazany, :) mnie bardziej podoba się ptak drapieżny uchwycony z przodu, kiedy siadając ma wyciągnięte w przód łapy i skrzydła na boki rozpostarte.
ODPOWIEDZ