1 post - chcesz przedstawic swoj projekt z perspektywy lotow golebii wyczynowych.
W kolenych postach odwolujesz sie jednak do praw przyrody, natury etc.
Musisz sie na cos zdecydowac.
Od poczatku podejrzewalem, ze bedziesz miala do tego zdrowe podejscie, moze jedynie nieco zaburzone brakiem wiedzy o problemie. Gdybys chciala przedstawic zagadnienie z perspektywy ekofiola / hodowcy golebii to na pewno nie prosila bys o pomoc swoich glownych oponentow w tej kwestii - milosnikow ptakow drapieznych. To badzo szczytne z twojej strony ze starasz sie byc obiektywna, lub nieco przewrotna nawet, chcac pokazac ptaka jako ''narzedzie'' w ludzkich rekach. Niestety przedstawienie golebia jako ofiary naszej proznosci nie uda ci sie w ten sposob w żadnej mierze. Gdybys nakrecila film o golebiach jak spedzaja kiladziesiat godzin w powietrzu, jak gubia kierunek, jak skazane sa na zmagania z niekorzystnymi warunkami atmosfrycznymi, jak sa lapane przez innych hodowcow a wlasciwie pseudohowcow...Wtedy krotka scena z ataku drapieznika (niekoniecznie udanego nawet) nie zaburzalaby calego przekazu a nawet dodalaby pewnej glebi i swoistego piekna. Czlowiek wykorzystuje zwierzeta, trenuje je, faszeruje super paszami wylacznie dla wlasnej satysfakcji, nie myslac o konsekwencjach dla ptakow. Osobiscie nie chce oceniac kwestie lotow, bo czesto
Tyle z mojej strony.
pozdrawiam.