Jak przywiezc ptaka z UK.

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Jak przywiezc ptaka z UK.

Post autor: Nisus »

Sezon hodowlany sie zaczyna, na pewno wielu z was chetnie sciagnelo by jakies ptaki z Wielkiej Brytanii. Jechac osobiscie oplaca sie tylko jesli nie ufasz hodowcy, organizujesz grupowe zamowienie lub kupujesz drogiego ptaka. Samolotem nie mam pojecia jak to wyglada, ale pewnie podobnie jak wiekszosc z was boje sie kwarantanny i innych cudow ktore moga zaserwowac, dodatkowo wszechobecna panika przed grypa wszelkiej masci.

Jest alternatywa, kurier. Skontaktujcie sie z FEDEX'em zwykle przynajmniej raz w tygodniu przyjerzdza czlowiek z Irlandii i bez problemow moze odebrac waszego ptaka w UK i przywiesc go tego samego dnia lub naj pozniej nastepnego w dowolne miejsce w Polsce.
Cena za paczke z ptakiem to ok 350 zl, nie wykluczona 100 dodatkowo dla kuriera w ramach motywacji zeby sprawe zalatwil jak trzeba. Kontakt jest bardzo sprawny. We wtorek 3 harrisy tak przyjechaly, wczesniej jeszcze jeden, tak ze droga jest przetarta.

UWAGI:
1.Ptak musi byc zapakowany w kartonowe pudlo, nie jest to problemem bo nieulozony w takiej formie przejedzie bezpiecznie, ale trzeba uwrazliwic hodowce zeby pakowal do obszernego pudla.
2. Poproscie hodowce o zainstalowanie ochranaicza na ogon, klisza rentgenowa przymocowana tasma papierowa sprawdza sie niezle.
3. Jesli uwazacie ze, Polacy maja ciezkie charaktery, to polecam kontakt z angielskim hodowca. Uwazajcie, bo oni chetnie was wydymaja na kazdego funta, do puki nie zobaczycie dokladnych zdjec (ostrych) i pelnego opisu, nie napalajcie sie. Najlepiej wybrac ptaka z renomowanej hodowli, wtedy mniejsza szansa na walek.
4. Jesli nie zrobicie wplaty na konto hodowcy, kurier moze zaplacic za was na miejscu, ale pewnie bedzie tak ze, bedzie mial tylko EURO. W razie konwercji walutowej, bardzo pilnujcie aktualnego przelicznika, bo angole to najgorsze centusie z jakimi mialem do czynienia i chetnie was naciagna.
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

Samolotem -odpada ,zadna linia nie zabiera na poklad,nic co jest z lowiectwem zwiazane ,dokladnie to broń,oraz ptaki lowcze,info z zaszlego sezonu.PZ.kolegów.
Michciak
początkujący
Posty: 86
Rejestracja: pn lut 25, 2008 10:16 pm
Lokalizacja: Pruszkow

Post autor: Michciak »

Jesli chodzi o bron to mozna zabierac ale do glownego luku. Potrzebne sa wszystkie zezwolenia, papiery na bron i zezwolenie urzedu celnego.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

kaja pisze:Samolotem -odpada ,zadna linia nie zabiera na poklad,nic co jest z lowiectwem zwiazane ,dokladnie to broń,oraz ptaki lowcze,info z zaszlego sezonu.PZ.kolegów.
hehe dziwne, nie chces chyba powiedziec ze hybrydy leca do arabow wylacznie przy wykorzystaniu ''fly emirates''...
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

http://www.tdx.com.pl/
Adrian dzięki za namiary.
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

Der.JoHan-szczerze to nigdy sie nie zastanawialem,w zeszlym sezonie niebylo ocji aby ,ptak lecial z pasazerem :wink: a prywatna linia troszeczke kosztuje i moze dlatego arabowie maja tez ptaki,PZ kolegow
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Marcin pisze:http://www.tdx.com.pl/
Adrian dzięki za namiary.
A myslalem ze to fedex :) no nic dzieki za korekte. Potrzebna jest nowa krew w Polsce i zbicie niektorych smiesznych cen.

Kaja... a co spodziewales sie ze, pozwola ci leciec z ptakiem na rekawicy :?: :grin: , lotniskowy system cargo tez trzeba bedzie w koncu rozgrysc, choc na pewno bedzie wiecej papierkowej roboty.
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

Wiec na dzien dzisiejszy nic nie wymyslisz,stwierdzam że kiedys być może,niema to jak droga ladowa,zawsze masz dostep do podopiecznego itp.a po odprawie niewiesz co sie dzieje z ptakem,aż do mometu odebrania w miejscu docelowym a to kilka ladnych godzin,w cieplych pomieszczeniach ,a nieraz z nieprzewidzianych przyczyn odprawy sie przeciagaja,myśle że ja bym sie nie pasowal na takie pomysly,niema jak to auto przygotowane pod take cele z wetylasja w dachu,i smialo nawet na Alaske. :smile: PZ.kolegów
ODPOWIEDZ