Powitania, przedstawienia, kto i skąd? :)

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

W sumie tylko krecilem kacze dupy na malych haczykach, bo w sklepie zawsze daja za malo puchu, reszte zwykle kupuje.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

CDC jest fajne ale ja tam lubie sarenke i plamer po tulowiu, kleniowa klasyka. A tk na marginesie to na nimfo-stremerki super mozna polowic swinki :)
Awatar użytkownika
Foinix
żółtodziób
Posty: 48
Rejestracja: ndz mar 15, 2009 5:51 pm
Lokalizacja: Akarp, Sverige
Kontakt:

Post autor: Foinix »

Może by zrobić jakiś luźny temat, żeby każdy mógł się swobodnie wypowiedzieć o swoich zainteresowaniach, oczywiście w jakiś pośredni sposób związany z tematyką forum... A więc łowiectwo, wędkarstwo itp. ? Żeby nie robić tu nie potrzebnie off topic... Zawsze można trochę bliżej się poznać :)
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

Ja zbieram pieniądze. Polskie PLN. Niestety ilekroć ich trochę nazbieram, to znowu wydaję...
Narni
żółtodziób
Posty: 52
Rejestracja: pn lut 09, 2009 2:17 pm
Lokalizacja: że znowu :)

Post autor: Narni »

Foinix pisze: A skręcał ktoś kiedyś mokre muchy z piór Myszołowa ? :P Ja skręcałem :P Rewelacja na klenie...
a słyszaleś o CITES :razz: absurd do tego co robisz bo niczym nie szkodzisz ale jednak prawo jest prawem :mrgreen: więc radze sie nie chwalic za bardzo bo zawsze mozesz trafic na eko.... :razz:
Awatar użytkownika
Foinix
żółtodziób
Posty: 48
Rejestracja: ndz mar 15, 2009 5:51 pm
Lokalizacja: Akarp, Sverige
Kontakt:

Post autor: Foinix »

Narni pisze:
Foinix pisze: A skręcał ktoś kiedyś mokre muchy z piór Myszołowa ? :P Ja skręcałem :P Rewelacja na klenie...
a słyszaleś o CITES :razz: absurd do tego co robisz bo niczym nie szkodzisz ale jednak prawo jest prawem :mrgreen: więc radze sie nie chwalic za bardzo bo zawsze mozesz trafic na eko.... :razz:
No co... Z kaczki krzyżówki mi się skończyły...
pustul3
początkujący
Posty: 80
Rejestracja: śr kwie 22, 2009 11:08 am
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: pustul3 »

Uczę się w TL Warcino.Od 2 lat opiekuje sie ptakami na naszym Ośrodku Rehabilitacji Ptaków Drap."Dżawat". Ptaki to moja pasja, ulubione to wędrus i pustułka(ztąd nick).W przyszłości zamierzam wstąpic do gniazda ,lecz puki co ograniczenia pieniężne i brak miejsca na woliery uniemożliwiaja mi polowanie z ptakami,niemniej jednak my rehabilitujemy ptaki metodami sokolniczymi (przedewszystkim młode) poprzez ułożenie,ukrócenie itd. Pozdr.CHWAL!
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

pustul3 pisze:ecz puki co ograniczenia pieniężne i brak miejsca na woliery uniemożliwiaja mi polowanie z ptakami
chyba raczej brak uprawnień :twisted:
pustul3 pisze:niemniej jednak my rehabilitujemy ptaki metodami sokolniczymi (przedewszystkim młode) poprzez ułożenie,ukrócenie itd
Młode ptaki nie należy układać, a wypuszczać metodą oblotu z minimalnym(lub brakiem) ukrócenia. Uważaj co piszesz, bo sam wystawiasz się na krytykę.
pustul3 pisze:Pozdr.CHWAL!
CHWAL ĆWIK (jeśli już pozdrawiamy, darujmy sobie "nara" "cze" ... :twisted: )

Serdecznie witamy na forum :wink:
pustul3
początkujący
Posty: 80
Rejestracja: śr kwie 22, 2009 11:08 am
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: pustul3 »

Pisząc ograniczenia pieniężne miałem m.in na myśli brak pieniędzy na wstąpienie do PZŁ,gniazda itd aa dopiero potem na budowę wolier i kupno ptaka.Co do rehabilitacji,to często ptaki przychodzą ze zwichnięciami ,złamaniami itd,dlatego rehabilitujemy je przez m.in ułożenie. Ptaki młode również staramy sie nauczyc poprawnych zachowan i osiągamy to przez ułożenie właśnie.Oczywiście nie każdy ptak tego wymaga ale to już cecha osobnicza. :razz: CHWAL ĆWIK
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

pustul3 pisze:Co do rehabilitacji,to często ptaki przychodzą ze zwichnięciami ,złamaniami itd,dlatego rehabilitujemy je przez m.in ułożenie. Ptaki młode również staramy sie nauczyc poprawnych zachowan i osiągamy to przez ułożenie właśnie.Oczywiście nie każdy ptak tego wymaga ale to już cecha osobnicza.
"Młody", czarujesz. Ptaki stare, które żyły na wolności, ze zwichnięciami wymagają karmienia do czasu ewentualnego powrotu do zdrowia i niczego nie musisz ich uczyć-same sobie poradzą jeśli kontuzja ustąpi. Po złamaniu sprawność takiego ptaka jako drapieżnika raczej nie będzie 100 %.
Ptaki młode należy wypuścić metodą oblotu i układając je możesz najwyżej nauczyć niepoprawnych zachowań niepożądanych w naturze.
Zanim odpiszesz przemyśl to co napisałem. Zapewne zdajesz sobie sprawę, że drapieżnik żeby przeżyć na wolności musi być 100 % sprawny.
pustul3
początkujący
Posty: 80
Rejestracja: śr kwie 22, 2009 11:08 am
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: pustul3 »

Oczywiście się z Panem zgadzam,niemniej jednak sam Pan napisał,że ptak musi byc w 100% sprawny a temu właśnie służy nasza rehabilitacja,czasem bo nie zawsze prowadzona metodami sokolniczymi.Co do młodych ptaków to mam na mysli takie,które przezyły jakies urazy itd.albo takie co nie radzą sobie same. Podsumowując z największym szacunkiem i bez zamiaru urażenia Pańskiej osoby ale działamy od 10 laT JAKO orpd,współpracujemy z Dr.Kruszewiczem i prof.Pielowskim oraz weterynarią i nigdy nikt nie skarcił naszej działalności ani metod,które zresztą odnoszą wysmienite ezultaty,albowiem nigdy jak jestem na ORPD nie trafił nam się ten sam ptak(obrączkowane)poza bielikiem-recydywą.Tak wiec uważam ,że prowadzimy dobrą POLITYKE,OBLOTY ŻECZYWIŚCIE SĄ PRZEZ NAS UŻYWANE,ALE NIE ZAWSZE MOŻNA JE WYKOŻYSTAC CZYŻ NIE? Z wyrazami szacunku Pustuł3
M.Kamińska
początkujący
Posty: 97
Rejestracja: śr sty 09, 2008 9:58 am
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: M.Kamińska »

No tacy już są młodzi że czarować umieją :wink: a jak jeszcze udzielają się po zajęciach lekcyjnych w ORP to już myślą że wiedzą wszystko. No ale prawda jest taka że całe życie się uczymy i to starsi są (zazwyczaj! :razz: ) od nas młodych mądrzejsi :wink:
Generalnie również witam serdecznie na formum i miło zobaczyć tu kogoś ze "Śledziowa" :mrgreen:
M.Kamińska
początkujący
Posty: 97
Rejestracja: śr sty 09, 2008 9:58 am
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: M.Kamińska »

pustul3 pisze:Tak wiec uważam ,że prowadzimy dobrą POLITYKE,OBLOTY ŻECZYWIŚCIE SĄ PRZEZ NAS UŻYWANE,ALE NIE ZAWSZE MOŻNA JE WYKOŻYSTAC CZYŻ NIE?
Tyle że z organizacją oblotów to nie zawsze u Was najlepiej. W zeszłym roku miały trafić do Was młode pustułki, które zaobrączkowałam i które miały trafić prosto do skrzynki oblotowej. Problem się pojawił gdy na miejscu okazało się że nie macie takiej skrzynki przygotowanej :neutral: a co do powrotów tych samych ptaków do ośrodka-jakby wszystkie lub większość z nich była obrączkowana to wierz mi że zapewne nie tylko ten bielik byłby waszą "recydywą"
pustul3
początkujący
Posty: 80
Rejestracja: śr kwie 22, 2009 11:08 am
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: pustul3 »

Tak czy inaczej nasze metody pszynoszą efekty a ptaki opuszczają ORPD w świetnej kondycji,silne ,zdrowe i zdziczone,więc uważam,że działamy dobże,zawsze może byc co prawda lepiej ale i tak jest ok.Co do teści1 Pani wypowiedzi to nie miałem absolutnie zamiaru się wymądżać,zaznaczyłem tylko fakt,że nikt nie miał do nas zastrzeżen,Ani p.Mąka ani p.Dzik ani Inni znawcy tematu wiec nie uważam ,żeby oskarżenia pod naszym adresem byly jakkolwiek adekwatne do sytuacji.Jeżeli nie mielismy budki to bije się w pierś,w chwili obecnej mamy już takowe i w razie konieczności korzystamy z nich
pustul3
początkujący
Posty: 80
Rejestracja: śr kwie 22, 2009 11:08 am
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: pustul3 »

a co do bielika to był jeden przypadek.Był młody kiedy do nas trafił i nie zdziczał do końca,co zresztą miało miejsce wiele lat temu,teraz stan zdziczenia ptaka przed wypuszczeniem oceniaja najbardziej doświadczeni pracownicy ORPD
ODPOWIEDZ