Ladny ten ptak, ale nie wiem skad sie biora opowiadania o krwi shaheena, ten sokol wyglada jakbym mial w sobie spora dawke brookei (przynajmniej 1 pioro) .
Zazdroszcze sokolicy.
ten sokół nie ma w sobie nic ani z shaheena ani z brookei to F.peregrinus.peregrinus. Jej rodzeństwo bierze udział w programie reintrodukcji.
Apropos brookei- zwróć uwagę na jasne obramówki na pokrywach na płaszczu. moja nie ma ich wcale. no i waga- takie samice wśród brookei to chyba tylko na sterydach.
Wiem, ze te ptaki nie wygladaja identyczie , niektore mlode brookei sa duzo jasniejsze, zmiennosc osobnicza jest bardzo duza, w kazdym razie twoja jest ''brudna'' jak wiele brookei. Nie moglem znalezc lepszej fotki, skojarzyla mi sie jednak z brookei, peregrinus'y tez potrafia byc troche inne jak wiesz.
jak w obrębie każdego podgatunku niemniej jej pochodzenie jest pewne i potwierdzone. apropos brookei przypomniały mi sie filmy De La Fuente i polowania pojedyńczo i w tandemie z brookei na sroki. BAJKA! absolutna klasyka sokolnictwa
swoją drogą to mam nadzieję że kiedyś będzie można polować na sroki w naszym kraju bo jest ich masa i w wielu rejonach czyni wieke szkód wśród drobnego ptactwa w okresie lęgowym. są niesamowicie sprytne i mądre co czyni je bardzo trudną zwierzyną a polowanie jest piekne i widowiskowe
Brookei to ponoc najfajniejszy z peregrinow do polowania takie opinie sa wszedzie na poludniu, znajac zycie to i w Polsce ma ktos ptaka z domieszka brookei skoro co 2 to shaheen hehe.
Saker rulez dziekuje
Ps posuzkam jeszcze tej fotki czystego brookei co wyglada praktycznie jak twoja samica, a noz znajde
Ostatnio zmieniony czw mar 05, 2009 11:19 am przez JoHn DuMbaR, łącznie zmieniany 1 raz.
bo dopiero wczoraj wznowiłem latawiec po kilku miesiącach przerwy wezmę aparat i porobię jakies foty. tylko musze najpierw naszyć łatke w jednym miejscu bo wczoraj latawiec walnął nosem w ziemię i ma "kontuzję"
Jasne ze wpadla Mamba wyglada bosko . Ostatnio na IFF byla dyskusja o tym ze z pary 2 hybrydow gyrXsaker wychodzi lepsze potomstwo (wieksze i o niebo bielsze) od potomstwa pary czystych ptakow, moze to obalic ''teorie wzglednosci'' genetycznej . Moze DNA jakims cudem potrafi w niektorych wypadkach okazywac sie dominujace (ale to tak na marginesie). Mamba jest na prawde ciemna masz swojego Labradorskiego bialozora
zauważ że nawet przy proporcjach pół na pół ptak w pierwszym piórze przypomina raroga ale z wiekiem coraz bardziej wyglada jak białozór. w kolejnych pokoleniach każde kolejne jest bliższe białozorowi pomimo zachowania proporcji pół na pół. najwyrażniej coś w tym jest nie zrobiłem dzis zdjęc z latawcowania bo wiatr był zbyt silny i latawiec szlag by trafił.zauważyłem ze wylatane ptaki nie maja problemu nawet z naprawdę silnym wiatrem. u nas dziś wg informacji naszego lotniskowego meteo było od 60 do km/h a ptakom wyrażnie sie podobaja takie warunki
Mamba to piekny ptaszek, no cud miod i orzeszki :] Dawid trafilo Ci sie ladnie, Co tam slychac Panowie w sokolniczym swiecie bo dawno na forum mnie nie bylo wyjazd za zarobkiem do krajow beneluksu...
haggard pisze:zauważ że nawet przy proporcjach pół na pół ptak w pierwszym piórze przypomina raroga ale z wiekiem coraz bardziej wyglada jak białozór.
JoHn DuMbaR pisze:Ostatnio na IFF byla dyskusja o tym ze z pary 2 hybrydow gyrXsaker wychodzi lepsze potomstwo (wieksze i o niebo bielsze) od potomstwa pary czystych ptakow
Mam ostatnio podobne podejrzenia. Mój hybryd g/s ma w sobie więcej raroga niż białozora, a mimo to kilka piór nadogonowych zdaje się temu zaprzeczać.