znowu winny ACCIPITER GENTILIS

Tematy ogólne związane z ptakami drapieżnymi
rarog1
stażysta
Posty: 170
Rejestracja: pt wrz 05, 2008 8:35 am

znowu winny ACCIPITER GENTILIS

Post autor: rarog1 »

NIE WIEM CZY TEN ARTYKÓŁ CZYTALIŚCIE

http://hodowcy.net/golebie/drapiezniki/ ... patas.html
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Ale gosciu pojechal, czekalem tylko az w ktorejs linijce jastrzab zostanie nazwany przyczyna swiatowego kryzysu gospodarczego. Wiekszego steku bzdur nie widzialem, nie polecam wchodzic tez na tamto forum bo wam cisnienie skoczy w sekundzie.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

to juz stare jak swiat - bylo tu juz nawet pod innym linkiem co nie zmienia faktu ze przedstawiaja skrajne (i glupie) podejscie do tematu....
Awatar użytkownika
Mamut
stażysta
Posty: 127
Rejestracja: ndz gru 21, 2008 10:39 am
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Mamut »

Właściwie to niewiem czy śmiać się czy płakać...
Może niech straty w stadach uzupełnią wyłapując te "latające szczury" ze starówki w Toruniu, Krakowie, Gdańsku itd. :evil:
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

z tym gościem juz rozmawiałm nawet hodowcy gołębi z Patasem już nie gadają ...
porażka ...
ale na jego stronę kiedyś znalazłem sposób - polecam wpisy na jego prywatnej WWW w ksiedze gości z odpowiednim komentarzem, gość nie może ich kasować i dluuugo wiszą :)
ZaP
Awatar użytkownika
Mamut
stażysta
Posty: 127
Rejestracja: ndz gru 21, 2008 10:39 am
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Mamut »

Hmmm... Ale z tej frustracji gołębiarzy mozna by wyciągnąć coś dla nas.
Im zależy na tym, żeby się pozbyć jastrzębi (najlepiej śrutem lub deską z gwoździami). Natomiast nam zależy na ich ochronie, ale też na pozyskaniu dziczków. Jeśli by się dało te dwie rzeczy połączyć... Jedynie ekoświry by marudziły, i ich nie się nie przekona, że lepsza woliera niż śrut.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Wydaje mi sie, ze to ja zamieszczalem ww artykul juz keidys, ale moge sie mylic dawno to bylo. W kazdym razie w artykule nadal jest napisane kopczyk.
Info o ptakach jest z pewnej ksiazki z lat 70, dane bardzo nieaktulane, rzeczywsitosc przedstawiona calkowicie mija sie z rzeczywistoscia.
pointer
początkujący
Posty: 64
Rejestracja: pt mar 02, 2007 3:06 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz-okolice

Post autor: pointer »

Na forum hodowców gołebi "porady hodowlane"zalogował sie prawdopodobnie sokolnik lub miłośnik drapoli.Po zamieszczeniu tam swoich postów 1 lub 2 hodowców pomału zmienia swoje nastawienie do ptaków drapieżnych!
tercel
stażysta
Posty: 170
Rejestracja: pn kwie 28, 2008 8:41 pm
Lokalizacja: słupsk

Post autor: tercel »

czepiliscie sie koledzy tych biednych hodowcow gołebi-faktycznie jest ich całe mnóstwo i ich wpływ na populacje jastrzebi napewno jest znaczny. Trudno jest rozliczac ich z tego co czasem przyjdzie im zrobic-czyli ubic jastrzebia ktory przypadkiem wpadnie im w rece. Jak podejsc do problemu pułapek zywołownych w ohz nalezacych do pzł-lasow państwowych-czy agencji rolnej skarbu państwa-przecież tam odławia sie mnostwo jastrzebi i innych drapieżnikow-(mysle nie tylko o skrzydlatych) i co się z nimi dzieje? zapewne dostaja szpadlem w leb i do piachu. Jak rozliczac obywatela kiedy instytucje robia co chca i jak chca z gatunkami chronionymi. To jest dopiero problem-jedni moga inni nie?
Pelerin
żółtodziób
Posty: 42
Rejestracja: czw lut 05, 2009 6:05 pm
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: Pelerin »

tercel pisze:czepiliscie sie koledzy tych biednych hodowcow gołebi-faktycznie jest ich całe mnóstwo i ich wpływ na populacje jastrzebi napewno jest znaczny. Trudno jest rozliczac ich z tego co czasem przyjdzie im zrobic-czyli ubic jastrzebia ktory przypadkiem wpadnie im w rece. Jak podejsc do problemu pułapek zywołownych w ohz nalezacych do pzł-lasow państwowych-czy agencji rolnej skarbu państwa-przecież tam odławia sie mnostwo jastrzebi i innych drapieżnikow-(mysle nie tylko o skrzydlatych) i co się z nimi dzieje? zapewne dostaja szpadlem w leb i do piachu. Jak rozliczac obywatela kiedy instytucje robia co chca i jak chca z gatunkami chronionymi. To jest dopiero problem-jedni moga inni nie?
Myślę że jest pewne rozwiążanie problemu, ale musiało by być usankcjonowane prawnie tzn. przekazywanie w rece sokolników tych ptaków. Oni mają "problem" z głowy a my korzyść w postaci dziczków. Ale podejrzewam że w państwie absurdu nie ma to racji bytu..)
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

tercel pisze:Jak podejsc do problemu pułapek zywołownych w ohz nalezacych do pzł-lasow państwowych-czy agencji rolnej skarbu państwa-przecież tam odławia sie mnostwo jastrzebi i innych drapieżnikow-(mysle nie tylko o skrzydlatych) i co się z nimi dzieje? zapewne dostaja szpadlem w leb i do piachu. Jak rozliczac obywatela kiedy instytucje robia co chca i jak chca z gatunkami chronionymi. To jest dopiero problem-jedni moga inni nie?
Jak podejść? Zgłosić do organów ścigania.
Jedni mogą, inni nie? Nie, nie mogą jedni i drudzy.
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

Pelerin pisze:Myślę że jest pewne rozwiążanie problemu, ale musiało by być usankcjonowane prawnie tzn. przekazywanie w rece sokolników tych ptaków. Oni mają "problem" z głowy a my korzyść w postaci dziczków
W środowisku sokolników krąży opowieść z dawniejszych czasów na ten temat. Jako nie będący do końca w temacie tej opowieści, nie będę się wypowiadał.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

gościa który napisał ten artykuł najchętniej kopnął bym w d... tylko co to zmieni? głupiemu w twarz naplujesz to powie że deszcz pada...
faktem jest że w Ohz jastrzębi morduje sie masę. teoretycznie odlowionego ptaka powinno się gdzieś wywieźc i wypuścić. tylko że nikt tego nie robi. wracając z łowów zajechaliśmy do pewnego Ohz kupić kilka kogutów i gdy zapytaliśmy gościa co robią z jastrzębiami bez żadnego owijana w bawełnę powiedział z szerokim uśmiechem- łapiemy i w łeb. odłów dziczków nie zmieni tego stanu. jastrząb dalej będzie tępiony wszelkimi metodami. niemniej te kilkanaście dziczków rocznie dostałoby od życia drugą szansę.populacja jastrzębia na tym nie ucierpi a wręcz zyska. pamiętajmy że sokoła wędrownego odzyskaliśmy dzięki ptakom będącym w rękach sokolników
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

haggard pisze:teoretycznie odlowionego ptaka powinno się gdzieś wywieźc i wypuścić.
A na jakiej podstawie zakładasz, że OHZ-ty mają zgodę na odłów?
To jest tylko kolejny przykład, jak prawo w Polsce nie jest przestrzegane i egzekwowane.
Jednak pamiętajmy, że jeśli wiemy o popełnionym przestępstwie to w naszym systemie prawnym mamy obowiązek to zgłosić. W kodeksie nawet są przewidziane kary za nie zgłoszenie.
Sprawa jest prosta, nikt nie ma prawa odławiać a tym bardziej zabijać zwierze chronione.
I niestety mam wrażenia, że brak reakcji z naszej strony na tą "rzeźnię" jastrzębi w OHZ-tach przy jednoczesnym pomstowaniu na ten fakt jest jest uprawianiem hipokryzji.
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

Nowogrodzki pisze:Jednak pamiętajmy, że jeśli wiemy o popełnionym przestępstwie to w naszym systemie prawnym mamy obowiązek to zgłosić. W kodeksie nawet są przewidziane kary za nie zgłoszenie

A Pan Profesor zgłasza? :-)

Dobrze wiemy, że sprawa nie jest taka prosta jak się wydaje.

Argument ochrony ginącego gatunku jakim to niby jest jastrząb jest według mnie słaby. Czy u kogoś z was brakuje w tej chwili jastrzębia( dzikiego oczywiście). Ja nie zauważam takiego problemu. Myślę, że powinniśmy występować o możliwość odłowu jastrzębia argumentując to właśnie tym, że jest go sporo. Moim zdaniem więcej już go nie będzie( chyba, że przeniesie się na stałe do dużych miast, bo to ostatnie miejsce, gdzie go jeszcze nie ma). Pozdrawiam
ODPOWIEDZ