orły
antar-czy zastanowiłes się dobrze przed zamieszczeniem tych zdjec? piszesz donos na siebie?albo ja czegos nie rozumiem? kazdy dzis moze naruszac strefe ochronna? skoro napisałes o bieliku - kłusownik...!!!! to ornitologiem upowarznionym do kontroli stanowisk zapewne nie jestes-mozesz jeszcze zamieścisz dokładą lokalizację zeby inni mogli sobie po cykac!!!
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
@antar1 - jednak jeszcze dużo czasu upłynie zanim oprócz pieniactwa będzie tu jakiś konkret i poprawna systematyka i ortografia.
Po pierwsze beilik to nie orzeł, po drugie jeśli robisz takie zdjęcia to jesteś na liście ministra środowiska osobą upoważnoną do kontroli strefowej a po trzecie zgłosiłeś swój pobyt u nadleśniczego i dostałęś zgodę na wejście do strefy...
ZaP
Po pierwsze beilik to nie orzeł, po drugie jeśli robisz takie zdjęcia to jesteś na liście ministra środowiska osobą upoważnoną do kontroli strefowej a po trzecie zgłosiłeś swój pobyt u nadleśniczego i dostałęś zgodę na wejście do strefy...
ZaP
Ostatnio zmieniony czw gru 11, 2008 7:30 pm przez ZaP, łącznie zmieniany 1 raz.
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
Wlasnie to z bielikiem jest dziwne w wiekszosci ksiazek figuruje jako orzel bielik, w zeczywistosci jest orlanem, a w jeszcze innych pozycjach poprotu bielik, mogl by to ktos w koncu wszystko upozadkowac 
Haliaeetus albicilla w rzeczywistosci orlany to podrodzina jastrzebiowatych zupelnie inna niz orly jest 8 gatunkow orlanow! ale jestem madry heheheh
Haliaeetus albicilla w rzeczywistosci orlany to podrodzina jastrzebiowatych zupelnie inna niz orly jest 8 gatunkow orlanow! ale jestem madry heheheh
Witam! Po pierwsze! Faktycznie sporo czasu upłynie zanim w każdej dziedzinie pozjadam wszelkie rozumy -tak jak Ty ZaP! Ba! obawiam się, że to może nawet nigdy nie nastąpić, bo nie jestem aż tak zarozumiały. Po drugie nie pieniaczę sie tylko się dopytuję (patrz staramłem czegos dowiedzieć, nauczyć). Jeśli Ci to przeszkadza to nie czytaj moich wypowiedzi. tym bardziej, że razi Cię moja ortografia, z którą raczej problemów nie mam. Wypadki przy pracy zdażają się każdemu i raczej są to problemy z obsługą klawisza "alt" niz z ortografią. A jak przeczytasz swój ostatni post tutaj, to zauważysz, że też masz taki problem (dostałęś - jeśli zdajesz sobie sprawę z tego, że to też błąd ortograficzny- chociaż przy twoim stanie wiedzy na każdy temat z pewnością TAK).
ZaP dla Twojej przyjemności postaram sie więcej nie pisać głupot, a jedynia czytać. mam nadzieję, że to Ci nie będzie przeszkadzać.
ZaP pisze:dostałęś zgodę na wejście do strefy...
Gdyby Panowie czytali uważnie, to zauważyli by, że o strefie ochronnej nie ma tam ani słowa. Nie ma tam strefy ochronnej. Nie jest to gniazdo, z którego ptaki wyprowadzają lęgi.tercel pisze:kazdy dzis moze naruszac strefe ochronna?
ZaP dla Twojej przyjemności postaram sie więcej nie pisać głupot, a jedynia czytać. mam nadzieję, że to Ci nie będzie przeszkadzać.
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
NIe muszą wyprowadzać młodych aby utworzyć strefę - a może właśnie dlatego nie wyprowadzają, bo ktoś im przeszkadza...
Nie pozjadałem wszystkich rozumów tylko prawo dla wszystkich jest jednakowe.
Na koniec - nie widziałem, żeby ktoś z tu piszących opisywał ptaki drapieżne mianem kłusownika - Tobie się to udało jak widzę...
Pozdrawiam
ZaP
Nie pozjadałem wszystkich rozumów tylko prawo dla wszystkich jest jednakowe.
Na koniec - nie widziałem, żeby ktoś z tu piszących opisywał ptaki drapieżne mianem kłusownika - Tobie się to udało jak widzę...
Pozdrawiam
ZaP
Wyprowadzają młode z gniazda, które jest kilka kilometrów dalej na wyspie i które jest objete strefą. Nie przeszkadzają im ani odstrzały kaczek ani ciężarówki ani dziesiątki pracowników gospodarstwa rybnego. Nie przeszkadza im nawet działko gazowe do przepłaszania ptaków: czapli, kormoranów traczy...Prawo dla wszystkich jest jednakowe tylko niech mi Pan powie kiedy i w którym miejscu je naruszyłem?
Co do kłusownika. Czegoś trzeba sie czepić, co? Jest drapieżnikiem i zjada ryby z gospodarstwa tak samo jak wydra norka amerykańska czapla czy perkoz, czy rybołów - i tyle na temat tego kłusownictwa. jest XXI wiek i nie żyjemy w puszczy. Dzik w kartoflisku jest szkodnikiem? Wydra w stawie też. Tylko do wydry tu nikt nie strzela. bielik bez wątpienia jest tu kłusownikiem - tyle, że właściciel kradzionej ryby z podziwem patrzy na tę kradzież.
Na słowo kłusownik w moim poście mozna było popatrzec z przymrużeniem oka.
Przepraszam za te "pozjadane rozumy" zapędziłem się, nie mam prawa Pana osądzać.
Co do kłusownika. Czegoś trzeba sie czepić, co? Jest drapieżnikiem i zjada ryby z gospodarstwa tak samo jak wydra norka amerykańska czapla czy perkoz, czy rybołów - i tyle na temat tego kłusownictwa. jest XXI wiek i nie żyjemy w puszczy. Dzik w kartoflisku jest szkodnikiem? Wydra w stawie też. Tylko do wydry tu nikt nie strzela. bielik bez wątpienia jest tu kłusownikiem - tyle, że właściciel kradzionej ryby z podziwem patrzy na tę kradzież.
Na słowo kłusownik w moim poście mozna było popatrzec z przymrużeniem oka.
Przepraszam za te "pozjadane rozumy" zapędziłem się, nie mam prawa Pana osądzać.
- Nowogrodzki
- sokolnik
- Posty: 662
- Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
- Lokalizacja: Tuchola
- Kontakt: