Osiem miesięcy za zabicie sokoła
Śmiech na sali. Sami zastanówcie się koleś bronił swoich ptaków tak ja my bronimy swoich to nie jego wina że ptak poleciał na jego kure a może to była kura za 5000,- ??
kto wie wina jest sokolnika za to że dopuścił do tego że ptak uciekł z całym sprzętem i tak gdyby nie został złapany zdechł by powolną śmiercią głodową a tak przynajmniej stało sięto szybko. Tak że pilnujcie swoich ptaków a tak na dobrą sprawe to za co ten koleśdostał te zawiasy to nie wiem, przecierz to nie był dziki ptak??
Właśnie dlatego umieściłem ten temat - żeby geniusze tacy jak ty wiedziełi że za zabicie sokoła dostaje się wysoką karę.kub@ pisze:Śmiech na sali. Sami zastanówcie się koleś bronił swoich ptaków tak ja my bronimy swoich to nie jego wina że ptak poleciał na jego kure a może to była kura za 5000,- ??kto wie wina jest sokolnika za to że dopuścił do tego że ptak uciekł z całym sprzętem i tak gdyby nie został złapany zdechł by powolną śmiercią głodową a tak przynajmniej stało sięto szybko. Tak że pilnujcie swoich ptaków a tak na dobrą sprawe to za co ten koleśdostał te zawiasy to nie wiem, przecierz to nie był dziki ptak??
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
ja pier#$%^&*(()_ pseudo mędrcze @kuba - co lekarz mowi na Twoj stan ?? a moze tabletki CI sie skończyly i czas udać się po nowe ??
NIe wierze, że jesteś taki prosty - musisz być chory...
Na przyszłość odrobinę zastanowienia zanim siadziesz do klawiatury bo chyba nie wiesz co znaczy stracić ptaka... i nie ważne w jakich okolicznościach...
Pozdrawiam
ZaP
NIe wierze, że jesteś taki prosty - musisz być chory...
Na przyszłość odrobinę zastanowienia zanim siadziesz do klawiatury bo chyba nie wiesz co znaczy stracić ptaka... i nie ważne w jakich okolicznościach...
Pozdrawiam
ZaP
tym różnimy się od zwierząt, że obdarzono nas rozumem-jak wida nie wszystkich! Na podstwie twojej kub@ retoryki należy zabijac wszystkie żywe istoty w imię dobra własnego inwentarza? kota za każdym razem gdy bawi się tylko upolowanym przez siebie ptaszkiem śpiewającym, psa sąsiada kiedy wpadnie do naszego kurnika żeby zaspokoic swoje dzikie instynkty...hodowce drobiu kiedy zabije sokolnikowi sokoła!! Czy tak ma byc? bo takie proste rozumowanie do tego prowadzi!!!
tym różnimy się od zwierząt, że obdarzono nas rozumem-jak wida nie wszystkich! Na podstwie twojej kub@ retoryki należy zabijac wszystkie żywe istoty w imię dobra własnego inwentarza? kota za każdym razem gdy bawi się tylko upolowanym przez siebie ptaszkiem śpiewającym, psa sąsiada kiedy wpadnie do naszego kurnika żeby zaspokoic swoje dzikie instynkty...hodowce drobiu kiedy zabije sokolnikowi sokoła!! Czy tak ma byc? bo takie proste rozumowanie do tego prowadzi!!!
Wiem bardzo dobrze co znaczy stracić ptaka, ale co innego jest polować na dzike ptaki i je zabijać a co innego jest gdy koleś może chciał go przepędzić liczył na to że ptak ucieknie a tu zonk. po 2 jak on wszamał by takąkure to ty mógłbyś go sobie szukać w Honolulu. Zęby na sokolnictywie zjadłem i wiem wszystko od poszewki jak to naprawde wygląda więc prosze nie róbcie się takimi ekologami lepiej sadzcie lasy a nie fundujecie kolesiowi wyrok.
jeżeli twierdzisz, że zęby na sokolnictwie zjadłeś! to powinieneś zdawac sobię sprawę, że ten cały sprzęt: pęta-dzwonki-tabliczka adresowa-nadajnik telemetryczny służą właśnie temu żeby ptaka szybko odzyskac!! jeżeli taka szansa oczywiście zostanie mu dana! Każdy z nas sokolników-ty nim na pewno nie jesteś-gotów dac wiele żeby ptaka odzyskac w jednym kawałku. Odbiegając trochę od tematu-może ktoś w końcu zauważy kto jest faktycznym zagrożeniem dla populacji ptaków drapeżnych w Polsce, bo nie są to z całą pewnością sokolnicy
Jeśli piszesz takie glupoty i twierdzisz ze znasz sokolnictwo od podszewki to powiem Ci Stary nie masz zielonego pojecia o sokolnictwie!!! i zapewniam cie ze zdecydowana wiekszosc ludzi na tym forum ktorzy ulozyli przynajmniej kilka ptakow stracila chocby jednego przez podobne akcje jak ta ze mna wlacznie:/
ps: na pewno ten skazany chcial go tylko przeploszyc zabijajac i zakopujac ptaka:/
ps: na pewno ten skazany chcial go tylko przeploszyc zabijajac i zakopujac ptaka:/
gdybys o sokolnictwie cokolwiek wiedział (że już o zjadaniu zębów nie wspomnę) nigdy byś nie napisał takich debilizmów. dla wszystkich hodowców gołebi, drobiu itp. jesli ptak który ma pęta, dzwonek i nadajnk zabije wam przypadkiem sztukę inwentarza(zdarza sie to niezwykle żadko) to zapewniam że zabicie ptaka jest przestępstwem i narażają sie na konsekwencje. jeśli sokolnik odzyska ptaka w jednym żywym kawałku z pewnością zrekompensuje stratę z nawiązką i będzie bardzo wdzięczny za mądrą i dojżałą postawę.
aapropos twoich zębów kub@ lepiej sie nie dekonspiruj bo znam takich któży stracili ptaki w takich okolicznosciach i jakbys przy nich taką głupotę palnął to pewnie rzeczywiscie zęby byś zjadł ale nie na sokolnictwie. wybaczcie ostry ton ale dawno mi nikt tak cisnienia nie podniósł
aapropos twoich zębów kub@ lepiej sie nie dekonspiruj bo znam takich któży stracili ptaki w takich okolicznosciach i jakbys przy nich taką głupotę palnął to pewnie rzeczywiscie zęby byś zjadł ale nie na sokolnictwie. wybaczcie ostry ton ale dawno mi nikt tak cisnienia nie podniósł
Witam
Marcin, jak mozesz wyjasnic, z mocy jakiej ustawy ta osoba byla skazana? Jezeli ptak mial CITES to nie podlega pod ustawe o ochronie srodowiska. W Anglii czy Irlandii w takim przypadku ptak traktowany jest jak szkodnik, i wlasciciel takiej kury czy golebia moze go poprostu zastrzelic, bez konsekwencji dla niego. I chyba jest to logiczne, choc nie powiem ze mi sie podoba.
Mozna ewentualnie podciagnac ten przypadek pod ustawe o ochronie zwierzat jako okrutne traktowanie/ zabicie.
pozdrawiam
Irek
Marcin, jak mozesz wyjasnic, z mocy jakiej ustawy ta osoba byla skazana? Jezeli ptak mial CITES to nie podlega pod ustawe o ochronie srodowiska. W Anglii czy Irlandii w takim przypadku ptak traktowany jest jak szkodnik, i wlasciciel takiej kury czy golebia moze go poprostu zastrzelic, bez konsekwencji dla niego. I chyba jest to logiczne, choc nie powiem ze mi sie podoba.
pozdrawiam
Irek
Wtrące się bo troszke tu nieprawdy napisano. Ptak pomimo ze ma cites podlega pod ustawe o ochronie przyrody i przynajmniej narazie takie jest stanowisko naszego MŚ. Trwają prace by cites był równoważny zwolnieniu z zakazów w stosunku do osobnikow chronionych co nie oznacza ze nie podlega pod ustawe. Nawet jesli masz cites to masz tam zwolnienie z zakazow w stosunku do czynnosci komercyjnych, transportu, hodowli itp ALE NIE MA ZWOLNIENIA Z ZAKAZU ZABIJANIAirek pisze:Marcin, jak mozesz wyjasnic, z mocy jakiej ustawy ta osoba byla skazana? Jezeli ptak mial CITES to nie podlega pod ustawe o ochronie srodowiska.
No właśnie tam to można wiele rzeczy a my jesteśmy gdzie jesteśmy i do Anglii czy Irlandii nam jeszcze troche brauje. Mozliwe ze ich prawodastwo zwalnia z wszystkich zakazów - łącznie z zakazem zabijania. Nasze prawo tego nie zezwala ani teraz ani po nowelizacji.irek pisze:W Anglii czy Irlandii w takim przypadku ptak traktowany jest jak szkodnik, i wlasciciel takiej kury czy golebia moze go poprostu zastrzelic, bez konsekwencji dla niego. I chyba jest to logiczne, choc nie powiem ze mi sie podoba.Irek
to drugi sposób i np na tej zasadzie można walczyć z osobami, które zabiły np lannera który pod polskie przepisy ochrony przyrody nie podlegairek pisze: Mozna ewentualnie podciagnac ten przypadek pod ustawe o ochronie zwierzat jako okrutne traktowanie/ zabicie.
Nie kumam. Gdyby zamiast sokoła pies zeżarłby tę kurę, to za zabicie psa gość by tez dostał wyrok. Ba, może nawet większy, a pies przecież nie ma citesu. Ja to inaczej widzę. Jakby mój sokół nabroił, to bym nie bronił się przed zrekompensowaniem właścicielowi kury jego straty, ale nie daje to gościowi prawa do własnoręcznego wymierzania kary. Jeszcze inaczej. Kiedy spowoduję wypadek i uszkodzę komuś samochód(czyjąś własność), to nie daje prawa jego właścicielowi do zdemolowania mojego wozu. Jest szkoda z mojej winy i muszę ją naprawić. Kropka. Za poczynania zwierzaka odpowiada jego właściciel. Od tego jest sąd żeby dochodzić swoich praw. Nie znam się na prawie, ale czy nie można posłużyć się taką analogią, bez wchodzenia w zawiłości "citesowe"? 