Praca z ptakami drapieżnymi.

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

Raven przygotuj płytkę DVD. Jak się spotkamy, to zgram dla Ciebie jeden filmik. Zobaczysz, jakie możliwości ma białozór. Miałem okazję zobaczyć te ptaki w akcji, jak byłem w Kanadzie. Fenomen po prostu. Jeden samczyk był taki, że jak sokolnik biegł przez pole, to on krążył cały czas nad człowiekiem i czekał na kaczkę. Można było w ten sposób przebiec niezły kawałek a on czekał. I w czasie tego wyczekiwania nie było siły, żeby go ściągnąć na dół na wabidło. Musiała być kaczka. Inny był taki, że sam z siebie wychodził do góry, bez jakiejkolwiek nauki. Nie wiem jak w locie poziomym, bo nie widziałem na własne oczy. Ale na tym filmie jest taka jedna scenka. Jak się spotkamy, to zobaczysz.
K. Knitter
początkujący
Posty: 75
Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:42 pm
Lokalizacja: KOSZALIN-GDYNIA

Post autor: K. Knitter »

haggard pisze:ale widziałem wasze firmowe lannery Adam. i sam tez miałem kiedyś lannereta i pamiętam że nie odpuszczam nawet myszołowom zmuszjac je do kompromintującej rejterady
To było dawno Dawid masz racje widziałes... dobre lanery...
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Plytek mam :] wezme ze soba do Tucholi, mi osobiscie jako ptak bardzo sie podoba białozur, a pytam bo nie jestem znawca i nie chce potem wyglaszac opini, ktore moga nie byc zgodne z prawda, tak patrzac to juz Panowie zostalo tylko 2 tygodnie do spotkania :] jesli Profesor sie nie rozmyslil :P hehehe ja to szykuje aparat karte 2 Gb do niego i bede zdjecia robil :] fajnie by bylo, zeby ktos kamere wzial i udokumentowal to nasze spotkanie, potem mozna by to fajnie obrobic i kto byl niech sie zlozy na plytke i dostal by taka pamiatkowa, swoja droga ciekawa tradycja by mogla z tego byc, spotkanie co jakis czas (od taki tam pomysl)

ps. przepraszam za off topic

ps.2 ja to juz nie moge sie doczekac normalnie po raz pierwszy, a moze drugi bede mial tak bliska stycznosc z sokolnictwem.

pozdrawiam
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

ehhhhh a ja mam zjazd i to juz raczej nieodwolalny :roll: tobie to dobrze...
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

Raven_Corvus pisze:fajnie by bylo, zeby ktos kamere wzial i udokumentowal to nasze spotkanie
Jak Bóg da i partia pozwoli, to będę miał ze soba jedną kartę 1 giga i jedną 4 giga więc coś się nakręci chociażby aparatem. Gorzej będzie z obróbką i jakimś montażem, bo blaszanego pojęcia o tym nie mam. Chyba że tak na żywioł zgra sie na płytkę to co na karcie tak jak leci, ale to będzie motłoch i balagan. A tak poza tym to ja wracam do wawy w niedzielę bo mam pracę niestety, więc Raven jeśli chcesz zostać w Tucholi dłużej, to będziesz musiał sam radzić sobie w drodze powrotnej.
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Stachu a o ktorej bedziesz w niedizele wracal? bo ja bede i tak musial sie na dworzec dostac na pociag, a ze mnie taki warszawiak jak z koziej.... traba.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

K. Knitter pisze: To było dawno Dawid masz racje widziałes... dobre lanery...

A co sie stało ze tak w czasie przeszłym piszesz? Czyżby dały dyla?
Balcer
stażysta
Posty: 123
Rejestracja: wt lut 13, 2007 7:15 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Balcer »

Przykro mi ale z wyjazdu nici niestety praca nie pozwala a jeszcze dużo innych spraw mi się na
łeb zwaliło jedną mógłbym przełożyć ale napatoczyły się inne i tak z pracy będę się musiał zwolnić tego dnia żeby wszystko oblecieć.

Normalnie załamka pociesza mnie fakt że będzie jeszcze sporo okazji by się spotkać i pogadać.A sokolnictwo już nauczyło mnie cierpliwości. :evil:
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
K. Knitter
początkujący
Posty: 75
Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:42 pm
Lokalizacja: KOSZALIN-GDYNIA

Post autor: K. Knitter »

Jeden dał dyla drugi lata jak połamany brak poprostu reki Muzika..... :wink:
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

no to kiszka. ja i tak uważam że lannery są świetne do płoszenia. w Polsce wciąż niewiele wiemy o lataniu z lannerami. układamy je wg tego samego schematu co wędrowne i próbujemy tak samo z nimi polowac.i wtedy rozczarowanie bo lanner słabo poluje.trochę na ten temat czytałem
(dzięki Tomek :wink: ) i teraz chyba układałbym go nieco inaczej i do innego polowania niż z czatów.wbrew pozorom lanner, zwłaszcza samica nie jest ptakiem łatwym. Samczyki układają sie dośc łatwo ale są inteligentne i pamiętają popełnione błędy. Charakter samic przypomina raroga.bardziej nieufne i troche filmią. ale do płoszenia super ptaki.przegonią wszystko. od szpaka po gawrony i mewy
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

K. Knitter pisze:Jeden dał dyla drugi lata jak połamany brak poprostu reki Muzika..... :wink:
nie przesadzajmy tak od razu choc mozna i santo subito go oflagowac:) a ta "reka" tez niejednego ptaka zgubila wiec nie dramatyzowalbym
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

ptaków nigdy nie gubi ten kto ich nigdy nie puszcza...zwłaszcza jeśli chodzi o długoskrzydłe. nawet najlepsza telemetria czasem nie wystarczy. ptaki uciekaja również bardzo dobrym i doswiadczonym sokolnikom i bynajmniej nie swiadczy to źle o nich. ptaki uciekały Trommerowi, Dzikowi... tak to juz jest. ryzyko wkalkulowane w sokolnictwo. Paweł Muzyka jest moim zdaniem jednym z najlepszych sokolników młodego pokolenia i ma ogromną wiedzę zarówno teoretyczną jak i praktyczną. ma tez chyba najlepszego psa w Gnieździe. wie to każdy kto widział Abla w akcji. na ucieczkę ptaka składa sie wiele czynników.pogoda, pora roku,kondycja, spotkania z dzikimi jastrzębiami,czasem zwykły pech. równiez błedy które popełni sie podczas układania ale ten czynnik w przypadku Pawła moge śmiało wykluczyc.
K. Knitter
początkujący
Posty: 75
Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:42 pm
Lokalizacja: KOSZALIN-GDYNIA

Post autor: K. Knitter »

:smile: nic dodać nic ujać
SHAHEEN
pisklę
Posty: 10
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 11:21 am
Lokalizacja: POLSKA

Post autor: SHAHEEN »

KORNELIUSZ napisał" jeden dał dyla a drugi lata jak połamany brak reki Muzyka..." Z tego co mi wiadomo to lataja dwa lannery.Tego starszego jesli mnie pamiec nie myli,układał własnie Paweł i lata super(widzałem na pokazach) a młodszy lata długo i wytrwale nawet jak jest silny wiatr-fakt lata szczurami.ale egzamin z płoszenia ptactwa zdaje na" 5"
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

z tego co ja wiem polujące lannery wcale nie lataja wysoko tylko właśnie szczurami.to nie jest ptak do polowania z czatów jak wędrus.podobnie jak apolomado. styl jest podobny szybki,zwinny poziomy lot i chętnie pakuja sie w krzaki
ODPOWIEDZ