pytanie o przepisy prawne
;/
Znow przez kogoś odbiegliśmy od tematu i nie mamy wyjaśnienia sprawy.
Jeśli nie mozna latac z ptakiem - o ile tak naprawde jest.. to czy jest jakieś inne obejscie tej kwestii ? Kupienie pustułki np zalatwi sprawe bo sie nie narobi szkód i o to sie nikt nie przyczepi mimo ze takie same przepisy obowiazują ja jak i inne gatunki ;/
Pomiajac fakt ze nie wiem jak inni ale ja dokarmiam bazanty daleko od domow by ich nie przyzwyczajac. Walcze z psami i kotami wędrującymi po polach...
I spotyka mnie los ze nie moge wyjsc puścić sokola do latwaca?;/ Albo na przebicia;/?? Przeciez w takich momentach to nic innego go nie interesuje...
Jeśli nie mozna latac z ptakiem - o ile tak naprawde jest.. to czy jest jakieś inne obejscie tej kwestii ? Kupienie pustułki np zalatwi sprawe bo sie nie narobi szkód i o to sie nikt nie przyczepi mimo ze takie same przepisy obowiazują ja jak i inne gatunki ;/
Pomiajac fakt ze nie wiem jak inni ale ja dokarmiam bazanty daleko od domow by ich nie przyzwyczajac. Walcze z psami i kotami wędrującymi po polach...
I spotyka mnie los ze nie moge wyjsc puścić sokola do latwaca?;/ Albo na przebicia;/?? Przeciez w takich momentach to nic innego go nie interesuje...
Czytam tą dyskusję i moim zdaniem albo trzymamy się kurczowo przepisów obowiązujących w naszym kraju (jakie są wiemy i pomińmy ich logikę) przez co posiadamy tylko troche większe papugi albo robimy swoje nie patrząc się na nielogiczne zapisy ale nie łamiąc ich celowo czytaj zostawiamy wszystko naturze bez specjalnego układania ptaków do polowania. Takie jest moje zdanie niezależnie od tego czy ktoś się z tym zgadza czy też nie
Re: ;/
Właśnie że tak nie jest. Nie ma przepisów które zabraniają latania. Jedynie nieprawidłowe nadinterpretacje wywołują takie określenie. Jak widzisz osoba która napisała że nie można nie podała dotychczas ŻADNEGO zapisu na poparcie swojej tezy.Vega pisze: Jeśli nie mozna latac z ptakiem - o ile tak naprawde jest..(....)
I spotyka mnie los ze nie moge wyjsc puścić sokola do latwaca?;/ Albo na przebicia;/?? Przeciez w takich momentach to nic innego go nie interesuje...
-
AKHAL TEKE
- sympatyk
- Posty: 18
- Rejestracja: pt lut 11, 2011 10:37 pm
- Lokalizacja: Stolyca
Dla mających problem z czytaniem ze zrozumieniem jak Kolega Waldemar /konfabulujący o "oszołomach" i "jakiś ptaszkach" - kiepski diler ???? kiepski towar ???/ : nigdy nie twierdziłem że przepisy zabraniają latania! W świetle obowiązującego prawa - latać można, bez PZŁ, kursu sokolniczego itd. Absolutnie zgadzam się z powyższym.garbus2 pisze: Nie ma przepisów które zabraniają latania.
Nie będę się z Kolegą sprzeczał. Kolega jest tu dłużej i lepiej zna forum niż ja.Pudlak Waldemar pisze: (...) forum pełnym ,,idiotów'' i ,,oszołomów'' zajmujących się ,, jakimiś ptaszkami ''
Ostatnio zmieniony wt lip 02, 2013 10:34 pm przez AKHAL TEKE, łącznie zmieniany 1 raz.
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
-
AKHAL TEKE
- sympatyk
- Posty: 18
- Rejestracja: pt lut 11, 2011 10:37 pm
- Lokalizacja: Stolyca
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
AKHAL TEKE pisze:
Nikt nie zabrania być naiwnym idiotą. A jeśli nie zabrania tego prawo - to tym bardziej.
AKHAL TEKE pisze:
A co do czytania forum - odsyłam do mojej "stopki" będącej kwintesencją jego przydatności merytorycznej![]()
![]()
To przypadkiem nie Twoja posty ?W świetle Twych wypowiedzi widać kto i kogo obraża .AKHAL TEKE pisze:
Moje zdanie: nie ma możliwości posiadania ptaka bez uprawnień sokolniczych, chyba że ptak nie opuszcza woliery lub rękawicy. W innym wypadku stajemy się ŚWIADOMIE kłusownikami. Puszczając ptaka "by polatał" albo pamięta się o instynkcie, albo jest się idiotą, albo kłusownikiem. .
Masz takie podejście do tematu i nadal się zastanawiam po co ,,zaszczycasz '' nas swymi przemyśleniami ?
Po za tym widać ,że myślenie to rezerwujesz tylko dla siebie - no cóż .......skromy z Ciebie człowiek ......
Brak przepisów dotyczących puszczania ptaków jest faktem - a Twoje insynuacje ,że
są nie na miejscu .AKHAL TEKE pisze: albo jest się idiotą, albo kłusownikiem .
Ostatnio zmieniony śr lip 03, 2013 12:17 am przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 1 raz.
- kuba08111994
- młodszy sokolnik
- Posty: 309
- Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:05 pm
- Lokalizacja: Podkarpacie
AKHAL TEKE, wpadasz w temat, prowokujesz jakieś niepotrzebne i nic nie warte dyskusje, z których każdy czytający wynosi tyle co kot narobił. Do tego obrażasz Admina, i Pana Waldka. Nigdy nie byłem w warszawie ( od razu rozwieje twoje wątpliwości - tak chłopów w gumofilcach nie wpuszczają) no ale z tego co słyszałem to przeciętni ludzie znajda tam mase atrakcji, więc pomyśl nad jakąś, byle by nie było to pisanie fekalio wartych postów, hmmm no to by było chyba na tyle ile miałem odnośnie twojej osoby, nie czuj się wyróżniony, taka już rola poważnego moda. Aha i pozdrawiam Wszystkich gorąco i Dzień dobry bo to już środa i jej ciemny, chłodny poranek 
:]
Z tego co ja wiem ( a jeszcze mało wiem) to polskie prawo jest tak napisane że .. To co nie zabronione jest dozwolone ?
No i zostaje kwestia sumienia.. Ja akurat mam czyste i nie zaszkodziłem łowisku nigdy a nawet myślę że pomogłem.. w koncu myśliwi sami korzystali z moich karmików i sami dokładali w tych miejscach.
No i zostaje kwestia sumienia.. Ja akurat mam czyste i nie zaszkodziłem łowisku nigdy a nawet myślę że pomogłem.. w koncu myśliwi sami korzystali z moich karmików i sami dokładali w tych miejscach.
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Re: :]
Igor przestań drążyć temat w tym tonie ...proszę ...Vega pisze:Z tego co ja wiem ( a jeszcze mało wiem) to polskie prawo jest tak napisane że .. To co nie zabronione jest dozwolone ?.
W środowisku gdzie wszyscy się znają paru gości chciało Cię zastraszyć i tyle .
Lataj sobie ze swoją lannerką zawsze w 1 lub w 2 miejscach , nie plącz się po łowisku i w końcu dadzą Ci spokój .Obawy myśliwych biorą się z nie wiedzy .
Ostatnio zmieniony śr lip 03, 2013 8:47 am przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 1 raz.
to zdaje sie hipokryzja sie nazywa w twoim wydaniu i dlatego ode mnie na dobry poczatek ostrzeżenie w wysokości 2. Wystarczy zebyś jeszcze jeden punkcik zarobil to nie bedziesz sie musiał męczyć pisaniem na tym forum. A punkciki moga tu przyznac rónież inne osoby. Wiec albo sie uspokoisz z tymi idiotami albo dostaniesz oprocz punkcika jeszcze bana gratis. Przeprosiny byłyby również mile widziane i skierowane do wszystkich których twoje nadwymiar użyteczne wypowiedzi mogły urazić.AKHAL TEKE pisze:Jeśli Kolega ma jakiś problem - proponuję dać upust konfabulacjom na PW, nie zaśmiecając tematu i nie obrażając innych forumowiczów ani ptaków.
I ZASTANÓW się dobrze czy naprawdę chcesz się rozstać z tym forum zanim odpyskujesz
Dziwi mnie tylko fakt, iż strona, na której znajduje się to forum nosi nazwę www.sokolnictwo.pl a sokolnictwo to nic innego jak ŁOWY z ułożonymi do tego celu ptakami drapieżnymi....
Poniżej przytoczę informacje zawarte na stronie www.gniazdosokolnikow.pl
Krótka charakterystyka przepisów odnoszących się do utrzymania ptaków drapieżnych:
1. Każdy ptak drapieżny podlegający ochronie gatunkowej (patrz gatunki w załączniku A do konwencji CITES) powinien posiadać:
- europejskie świadectwo pochodzenia, które wyłącza danego osobnika spod przepisów ochrony gatunkowej,
- świadectwo CITES (importowe lub eksportowe dla ptaków pochodzących z poza unii),
- świadectwo hodowlane (dotyczy ptaków wyhodowanych w kraju, nie posiadających w pełni udokumentowanego pochodzenia, wraz z tym wymagane jest obowiązkowo zgoda RDOŚ na przetrzymywanie i przemieszczanie w granicach Polski)
2. Ptaka należy zarejestrować w Starostwie Powiatowym właściwym dla miejsca jego utrzymywania w terminie do 14 dni od daty wejścia w jego posiadanie jego nabycia. Podobnie w ciągu 14 dni należy poinformować Starostwo Powiatowe o jego zbyciu lub utracie.
Oczywiście nigdzie nie ma mowy o zakazie latania z ptakiem...
Jednak według mnie... (interpretować przepisy można na wiele sposobów).... tyczy się to tylko i włącznie ptaków, które przebywają we wolierach. A trzymać ptaka tylko po to, żeby robił za ozdobę ogródka lub z pobudek snobistycznych jest chore...
A wychodząc z ptakiem w teren (polatać), trzeba liczyć się z tym, że prędzej czy później obudzi się w nim instynkt łowcy....
Przepisy odnoszące się do polowania z ptakami drapieżnymi:
• wymagane jest członkostwo w Polskim Związku Łowieckim (podstawowe uprawnienia myśliwskie)
• należy odbyć szkolenie i złożyć egzamin uzyskując uprawnienia sokolnicze
• konieczne jest posiadanie zezwolenia na łowienie zwierzyny przy pomocy ptaków łowczych wydawane przez Ministra Środowiska (po spełnieniu powyższych wymogów)
• niezbędne jest również posiadanie upoważnienia do wykonywania polowania indywidualnego (nie dotyczy polowań zbiorowych)
Jeśli nie respektujemy powyższego, to dlaczego od razu nie stanąć na bazarku i nie sprzedawać ptaków drapieżnych każdemu, kto wyrazi chęć na posiadanie takiego zwierzątka? W końcu biznes to biznes....
Kolego Adamie... bez urazy (najwyżej czeka mnie dożywotni ban
).... bycie delegatem Gniazda w IAF do czegoś zobowiązuje...
Poniżej przytoczę informacje zawarte na stronie www.gniazdosokolnikow.pl
Krótka charakterystyka przepisów odnoszących się do utrzymania ptaków drapieżnych:
1. Każdy ptak drapieżny podlegający ochronie gatunkowej (patrz gatunki w załączniku A do konwencji CITES) powinien posiadać:
- europejskie świadectwo pochodzenia, które wyłącza danego osobnika spod przepisów ochrony gatunkowej,
- świadectwo CITES (importowe lub eksportowe dla ptaków pochodzących z poza unii),
- świadectwo hodowlane (dotyczy ptaków wyhodowanych w kraju, nie posiadających w pełni udokumentowanego pochodzenia, wraz z tym wymagane jest obowiązkowo zgoda RDOŚ na przetrzymywanie i przemieszczanie w granicach Polski)
2. Ptaka należy zarejestrować w Starostwie Powiatowym właściwym dla miejsca jego utrzymywania w terminie do 14 dni od daty wejścia w jego posiadanie jego nabycia. Podobnie w ciągu 14 dni należy poinformować Starostwo Powiatowe o jego zbyciu lub utracie.
Oczywiście nigdzie nie ma mowy o zakazie latania z ptakiem...
Jednak według mnie... (interpretować przepisy można na wiele sposobów).... tyczy się to tylko i włącznie ptaków, które przebywają we wolierach. A trzymać ptaka tylko po to, żeby robił za ozdobę ogródka lub z pobudek snobistycznych jest chore...
A wychodząc z ptakiem w teren (polatać), trzeba liczyć się z tym, że prędzej czy później obudzi się w nim instynkt łowcy....
Przepisy odnoszące się do polowania z ptakami drapieżnymi:
• wymagane jest członkostwo w Polskim Związku Łowieckim (podstawowe uprawnienia myśliwskie)
• należy odbyć szkolenie i złożyć egzamin uzyskując uprawnienia sokolnicze
• konieczne jest posiadanie zezwolenia na łowienie zwierzyny przy pomocy ptaków łowczych wydawane przez Ministra Środowiska (po spełnieniu powyższych wymogów)
• niezbędne jest również posiadanie upoważnienia do wykonywania polowania indywidualnego (nie dotyczy polowań zbiorowych)
Jeśli nie respektujemy powyższego, to dlaczego od razu nie stanąć na bazarku i nie sprzedawać ptaków drapieżnych każdemu, kto wyrazi chęć na posiadanie takiego zwierzątka? W końcu biznes to biznes....
Kolego Adamie... bez urazy (najwyżej czeka mnie dożywotni ban
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Jak byś nie wiedział to wielu na tym forum posiada uprawnienia ,kursy itp i jest sokolnikami zgodnie z regułką przytoczona przez Ciebie .Więc z kąt to Twoje zdziwienie ?2304 pisze:Dziwi mnie tylko fakt, iż strona, na której znajduje się to forum nosi nazwę www.sokolnictwo.pl a sokolnictwo to nic innego jak ŁOWY z ułożonymi do tego celu ptakami drapieżnymi....
Skoro nie ma zakazu latania z ptakiem / prawnego zakazu / To możesz sobie interpretować co chcesz i gdzie chcesz - to i tak nie zmieni tego faktu .2304 pisze: Oczywiście nigdzie nie ma mowy o zakazie latania z ptakiem...
Jednak według mnie... (interpretować przepisy można na wiele sposobów).
Gdyż takie ,,zwierzątka '' to nie króliczki i chomiczki które wystarczy nakarmić ,napoić i specjalnie nie stresować gdy siedzą sobie w klateczce - tylko trzeba się NAUCZYĆ obchodzenia i sposobów postępowania z nimi /pewnie powiesz ,że powyższe forum nie spełnia tych kryteriów / ale w tym ,,chaosie '' jest masa przydatnych informacji które naprawdę wiele uczy !2304 pisze: Jeśli nie respektujemy powyższego, to dlaczego od razu nie stanąć na bazarku i nie sprzedawać ptaków drapieżnych każdemu, kto wyrazi chęć na posiadanie takiego zwierzątka?
To samo można powiedzieć o wszystkich co rozmnażają zwierzęta ,ptaki / psy / jak jeden z kolegów który chciał nam je opodatkować , a drugiemu było żal ,że on psa nie może puścić wolno , a my ptaki możemy / takie durne polskie prawo2304 pisze:W końcu biznes to biznes....
Posiadając 6 szczeniąt również ,,muszą oddać '' je do ,,dobrych domów '' - efekt ...właściciel takiego ,,dobrego domu '' i psa ma problem z dogadaniem się z futrzakiem ,, bo on taki durny nie słucha ucieka jak go ze smyczy puścić ''
Jak widzisz pakowanie wszystkich do jednego ,,worka '' to tylko kwestia ,,interpretacji '' Biznes to pewnie by się zaczął przy 10 regularnie rozmnażających się parach i komercyjnej sprzedaży .
Proponuje sprawdzić bieżacy skład osobowy zarządu i zobaczyć kto jest delegatem. Strona nosi nazwę sokolnictwo bo jest o sokolnictwie niezależnie od tego czy się komuś chce je rozróżniać na latanie czy też polowanie. Szkoda ze nadal obowiązuje zasada "wyżej sro niż mo" bo zarówno ludzie trzymający ptaki jak i ludzie z nimi polujący mają jedną wspólną pasję i nie wiem czemu kilka osób robi z tego niepotrzebną dyskusję.2304 pisze: Jeśli nie respektujemy powyższego, to dlaczego od razu nie stanąć na bazarku i nie sprzedawać ptaków drapieżnych każdemu, kto wyrazi chęć na posiadanie takiego zwierzątka? W końcu biznes to biznes....
Kolego Adamie... bez urazy (najwyżej czeka mnie dożywotni ban).... bycie delegatem Gniazda w IAF do czegoś zobowiązuje...
Respektowanie odpowiedzialności za sokolnictwo nie oznacza żeby od razuy sprzedawac ptaki na lewo i prawo. Szkoda że kilka osób ma spory problem ze zrozumieniem tego.
I w kontekscie tego co napisalem wyzej -rozumiem ze ludzie trzymający kanarki w klatce domu to zgraja snobów? A takiej płomykówce na przykład jak się obudzi instynkt łowcy to po prostu wszystkie dziki i sarny wyłapie w okolicy? To taka nasza przypadłośc ze wymyśla się problemy na siłe - dwa lata latam z harrisem i niczego ptak ten nie upolowal bo jest ptakiem do latania ot tyle. Ale rozumiem ze pomimo tego ze ptaki mam, rozmnazam i ukladam (pomijam kwestie uprawnien) sokolnikiem sie nazwac nie moge - tylko ze 99% ludnosci tego kraju i tak mnie tak nazywa ale zapewne masz racje trzeba udawac ze tak nie jest to na pewno trend sie zmieni.2304 pisze: Oczywiście nigdzie nie ma mowy o zakazie latania z ptakiem...
Jednak według mnie... (interpretować przepisy można na wiele sposobów).... tyczy się to tylko i włącznie ptaków, które przebywają we wolierach. A trzymać ptaka tylko po to, żeby robił za ozdobę ogródka lub z pobudek snobistycznych jest chore...
A wychodząc z ptakiem w teren (polatać), trzeba liczyć się z tym, że prędzej czy później obudzi się w nim instynkt łowcy....