pytanie o przepisy prawne

Informacje dla początkujących sokolników i osób chcących nimi zostać
kapi
pisklę
Posty: 3
Rejestracja: wt cze 25, 2013 11:54 am
Lokalizacja: Łódz

pytanie o przepisy prawne

Post autor: kapi »

witam.
Zaczynam nowy temat ponieważ nie rozumiem pewnych rzeczy, odnośnie przepisów prawnych.
Pytałem się sokolnika u którego się uczę ale on też nie jest pewien.(Nazwiska nie podam ponieważ może sobie tego nie życzyć, ale myślę ze większość ludzi go zna.)Chodzi mi o przepisy odnośnie posiadania ptaka.Czy jeśli nie należę do PZŁ ani żadnej organizacji to mogę posiadać ptaka?Chodzi mi o gołębiarza.Nie mam zamiaru z nim polować tylko ułożyć i latać.wiem że to ptak o dużym instynkcie łowieckim ale podobno nie ma większych przeszkód w tym aby jego zapał do polowań obniżyć.Tylko od hodowcy zależy czy mi go sprzeda czy także trzeba mieć odpowiednie pozwolenia na przetrzymywanie ptaka?Gołębiarz z hodowli według przepisów jest wyjęty z pod prawa odnośnie ochrony przyrody?A jak jest z harisami czy w Polsce z nimi tylko można latać.Chodzi mi o przepisy odnośnie lataczy .Od razu mówię ,że nie mam zamiaru lecieć zaraz i kupować ptaka,pytam bo ciekawi mnie ten aspekt.\

Z góry dzięki za odpowiedz i pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Wilq
stażysta
Posty: 199
Rejestracja: pt mar 25, 2011 10:09 pm
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Wilq »

Jeżeli spełniasz podstawowe warunki to możesz mieć Jastrzębia.
Możesz z nim latać ale wcześniej niż później coś upoluje a wtedy łamiesz prawo :) (kłusujesz)
Możesz mieć legalnie ptaka i z nim latać.
kapi
pisklę
Posty: 3
Rejestracja: wt cze 25, 2013 11:54 am
Lokalizacja: Łódz

Post autor: kapi »

to się tyczy każdego gatunku?
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Re: pytanie o przepisy prawne

Post autor: garbus2 »

kapi pisze:witam.
Zaczynam nowy temat ponieważ nie rozumiem pewnych rzeczy, odnośnie przepisów prawnych.
Pytałem się sokolnika u którego się uczę ale on też nie jest pewien.(Nazwiska nie podam ponieważ może sobie tego nie życzyć, ale myślę ze większość ludzi go zna.)Chodzi mi o przepisy odnośnie posiadania ptaka.Czy jeśli nie należę do PZŁ ani żadnej organizacji to mogę posiadać ptaka?Chodzi mi o gołębiarza.Nie mam zamiaru z nim polować tylko ułożyć i latać.wiem że to ptak o dużym instynkcie łowieckim ale podobno nie ma większych przeszkód w tym aby jego zapał do polowań obniżyć.Tylko od hodowcy zależy czy mi go sprzeda czy także trzeba mieć odpowiednie pozwolenia na przetrzymywanie ptaka?Gołębiarz z hodowli według przepisów jest wyjęty z pod prawa odnośnie ochrony przyrody?A jak jest z harisami czy w Polsce z nimi tylko można latać.Chodzi mi o przepisy odnośnie lataczy .Od razu mówię ,że nie mam zamiaru lecieć zaraz i kupować ptaka,pytam bo ciekawi mnie ten aspekt.\

Z góry dzięki za odpowiedz i pozdrawiam.
nic nie jest wyjęte spod prawa - c najwyżej zwolnione z zakazó jakie prawo określa pod pewnymi warunkami. Generalnie gołebiarz do latania to kiepski pomysł choć niewykonalne to to nie jest. Na gołebiarza musisz miec cites i mieć możesz, na HH wystarczy świadectwo hodolwane. Każdego ptaka nalezy zrejestrowac i w zasadzie kazdego o ile jest z hodowli i ma odpowiednie dokumenty mozna legalnie posiadac. Nie wolno polować z żadnym ptakiem o ile nie posiada się uprawnien mysliwskich i sokolniczych.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

inna sprawa że kupowanie jastrzębia po to by nie polował to czysta głupota. Te ptaki maja zabijanie we krwi zakorzenione silniej niż inne gatunki. Brak polowania to dla jastrzebia męka i z czasem siada mu na łeb. Imprint bardzo szybko stanie sie agresywnym i niebezpiecznym frustratem (niemal na pewno bedzie też wydzierał sie od rana do wieczora) ale i u wolierowych dziczków które nie polują znam przypadki podobnych zachowań. Jastrząb, krogulec, wedrowny i przedni- te gatunki omijaj szerokim łukiem jeśli nie chcesz polować. Zmarnujesz ich potencjał i napytasz przy okazji sobie biedy i problemów. Chcesz latać? weź harrisa
masz
początkujący
Posty: 60
Rejestracja: pt sie 29, 2008 8:46 am
Lokalizacja: Wielkopolska Mosina

Post autor: masz »

Nie ma czegoś takiego jak nie bycie myśliwym i latanie ( czytaj trening ptak ) w czyimś terenie. Jest to niezgodne z przepisami - zabronione.
Posiadać ptak można ale niestety nie można z nim nic robić oprócz przetrzymywania na krótko bądź we wolierze.
Aby polować z ptakiem łowczym trzeba posiadać wiedzę, doświadczenie znać zasady panujące w przyrodzie posiadać uprawniania PZŁ i zezwolenia MŚ
kapi
pisklę
Posty: 3
Rejestracja: wt cze 25, 2013 11:54 am
Lokalizacja: Łódz

Post autor: kapi »

czyli mam rozumieć ,że według prawa spełniając odpowiednie wymogi i mając warunki.mogę posiadać ptaka,ale nie posiadając pozwolenia od MŚ i nie należąc do PZŁ nie mogę z nim wychodzić poza swój teren a przede wszystkim na teren koła myśliwskiego?tak to rozumiem.
masz
początkujący
Posty: 60
Rejestracja: pt sie 29, 2008 8:46 am
Lokalizacja: Wielkopolska Mosina

Post autor: masz »

tak dokładnie
KamilM
pisklę
Posty: 7
Rejestracja: czw maja 09, 2013 8:25 pm
Lokalizacja: Jastrzębia Góra

Post autor: KamilM »

Z tego co się orientuje to możesz wchodzić na teren koła łowieckiego, ale jeżeli twój ptak coś złapie wtedy masz kłopoty:)
Vega
młodszy sokolnik
Posty: 249
Rejestracja: sob lip 23, 2011 9:24 pm
Lokalizacja: Płock

??

Post autor: Vega »

I znów kilka osób i opinii:/

Czy jest gdzieś zawarte w prawie że ptaka nie można latać ? Gdziekolwiek by to nie było? Czy jest tylko wzmianka o zakazie polowania?

Ja usłyszałem od myśliwych:
Każde puszczenie ptaka jest polowaniem.

Ale też słyszałem od innych osób że dopiero rozpoczęcie pogoni jest polowaniem..

Kto ma racje ? Jak to w końcu jest? Można latać czy się bać o to ze kiedyś w przyszłości nie będziemy mogli zostać myśliwymi i spełniać swojej pasji? Czy mamy zrezygnować na 2 lata z tego co lubimy, kochamy aż zdobędziemy uprawnienia:/ .......
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

masz pisze:tak dokładnie
właśnie nie dokłądnie. To co napisałeś nie jest prawdą. Możesz latać nawet z orłem przednim jeśłi ma on cites (nie musisz wóczas mieć zadnego pozwolenia od MŚ) ale nie wolno ci polować. NIE MA przepisu który by zabraniał latania z ptakiem czy to na terenie koła łowieckiego, czy to parku w środku miasta czy prywatnej posesji. Jeśli chciałbyś udowodnić ze ja się mylę to poproszę o konkretny paragraf.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Re: ??

Post autor: garbus2 »

Vega pisze:I znów kilka osób i opinii:/

Czy jest gdzieś zawarte w prawie że ptaka nie można latać ? Gdziekolwiek by to nie było? Czy jest tylko wzmianka o zakazie polowania?

Ja usłyszałem od myśliwych:
Każde puszczenie ptaka jest polowaniem.

Ale też słyszałem od innych osób że dopiero rozpoczęcie pogoni jest polowaniem..

Kto ma racje ? Jak to w końcu jest? Można latać czy się bać o to ze kiedyś w przyszłości nie będziemy mogli zostać myśliwymi i spełniać swojej pasji? Czy mamy zrezygnować na 2 lata z tego co lubimy, kochamy aż zdobędziemy uprawnienia:/ .......
to jest w dużym stopniu kwestia uznaniowa. Przepis mowi ze polowanie ma na celu wejście w posiadanie zwierzyny (podobnie z klusowaniem) wiec jesli latasz z ptakiem i nie chcesz wejsc wposiadanie zwierzyny to nie polujesz. I tu od razu zwracam uwage ze jesli nie bedziesz chcial regularnie wchodzic w posiadanie bazanta ktorego twoj ptak bedzie regularnie lapal (co jak wiadomo jest bardzo ciezkie do osiagniecia) to nikt w to nie uwierzy i zostaniesz postawiony w stan oskarzenia z tytulu klusownictwa a narzedzie klusownitwa (czyli np ptak) ma prawo byc skonfiskowane
Vega
młodszy sokolnik
Posty: 249
Rejestracja: sob lip 23, 2011 9:24 pm
Lokalizacja: Płock

:/

Post autor: Vega »

Najlepiej by bylo nie ryzykować i 2 lata nic nie robić tylko walczyc o uprawnienia.. : /
Niech się coś wydarzy przypadkowy atak złapanie ślepego, chorego.. ;/ I już jest cała "kariera" skreślona .. : /

Czyli najlepszą realną kwestią byłoby dogadanie się z myśliwymi o pozwolenie na wychodzenie z ptakiem ? ; /
masz
początkujący
Posty: 60
Rejestracja: pt sie 29, 2008 8:46 am
Lokalizacja: Wielkopolska Mosina

Post autor: masz »

Adamie sprawdź dokładnie gdzie wolno wchodzić a gdzie nie gdzie ptak możne przebywać a gdzie nie, na pewno nie na obcym terenie ma namyśli obwód łowiecki. przepisy ochrony przyrody tez się kłaniają dotyczy to również miasta. a co do posesji to tez przepisy ochrony przyrody pewnie rzeczy Tobie zabraniają.

Nie ma czegoś takiego jak TYLKO LATANIE ptaki drapieżnie służą człowiekowi od 4 tysięcy lat do polowania nie do zabawy i udawania pseudo sokolników tych w naszym kraju mamy już zbyt wiele, którzy naddatek psuja nam opinie.

Jeśli ktoś chce być prawdziwym sokolnikiem niech robi wszystko po kolei a czas jego zweryfikuje czy się nadaje czy też nie, staż w kole łowieckim staż w gnieździe, egzaminy uprawnienia sokolnicze. Taka jest droga, a nie kopic ptaszka z citesem i myśleć ze jemu już jest wszystko wolno.
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

masz pisze:Adamie sprawdź dokładnie gdzie wolno wchodzić a gdzie nie gdzie ptak możne przebywać a gdzie nie, .
Nie ,,zaprzęgaj'' Adama by udowadniał ,że się myli - sam to udowodnij !
To jest dobre .....motywy jakimi się kolega kieruje jak najbardziej rozumiem ,ale by adwersarz sam miał się trudzić by udowodnić swoją ,,niekompetencję '' ....to nie wiem jak nazwać . :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
ODPOWIEDZ