Witam
Mieszkam w centrum Gorzowa Wlkp. Wczoraj wracając do domu znalazłem pustułkę przy wejściu do klatki. Obserwowałem ją do wieczora z ciekawości lecz nic się nie działo co mogło by mnie uspokoić i utwierdzić że da sobie rady. Po zmroku postanowiłem zabrać ją do domu.
Poradźcie co z nią zrobić, do kogo się zgłosić..?
Zdaje sobie sprawę że pewnie nie piszę tam gdzie trzeba ale nie wiem gdzie mam pytać bo w instytucjach które powinny sie tym zająć nie udzielili mi pomocy
znalazłem pustułkę
Zapewne jest zdrowa, skoro nic takiego nie napisał. Z tego co wiem to najbliżej Ciebie jest Szczecin i Poznań (Tuchola) Spróbuj się zgłosić do któregoś z tych ośrodków. I to jak najszybciej, dobrze by było dla Ciebie. Pustułka jest pod ścisłą gatunkową ochroną zwierząt. Więc, żeby nie było jakiś prawnych komplikacji, ale też dla dobra ptaszka 
Dla sprostowania i ciekawości dopiszę że ptak jest w dobrej kondycji. Wygląda na to że za szybko chciał wyfrunąć z gniazdka. Pan Masz pokierował mnie i mam nadzieję że pustułka trafi w dobre ręce. Póki co jest pod moją opieką do czasu wyjazdu do Poznania. Je z ręki więc nie będzie problemu do tego czasu. Fruwa sobie po salonie, nawet skorzystała dzisiaj z kąpieli w akwarium.
w tym okresie powinna latać bez problemu wiec albo się zmęczyła w co wątpię albo miała jakiś mały wypadek a powiedz mi po prostu czy ma jeszcze gdzie nie gdzie pozostałości puchu najprędzej na głowie ? nawet w tedy gdy ma potrafi już latać na tyle żeby ją wypuścić
jedyne co to ją nakarm jednorazowo to jakimiś sercami od bidy i wypuść tylko obserwuj ją na początku czy rzeczywiście jest wszystko w porządku
jedyne co to ją nakarm jednorazowo to jakimiś sercami od bidy i wypuść tylko obserwuj ją na początku czy rzeczywiście jest wszystko w porządku
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Od paru dni młode pustułki latają mi nad działką wrzaskiem dopominając się od rodziców pokarmu /5 młodych w tym sezonie !
/-sprawdź gdzie w okolicy słychać młode i jeżeli nic jej nie jest to oddaj ją rodzince !
Młoda sama przywoła rodziców jeżeli są gdzieś blisko -i tak będzie najlepiej dla niej .
Młoda sama przywoła rodziców jeżeli są gdzieś blisko -i tak będzie najlepiej dla niej .
Ostatnio zmieniony śr lip 27, 2011 8:11 am przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 1 raz.
Witam
Wczoraj pustułka wróciła na wolność
Zjadła chyba z kilo mięsa, zostawiła z dwa kilo guana i odleciała
Ptak chyba po prostu był zmęczony i nie potrzebnie zabrałem go do domu
Mam nadzieję że te 5 dni spędzone u człowieka nie odbiją się na jej życiu
Obserwowałem ją chwilkę bo znikła szybko między blokami ale wydaje mi sie że będzie dobrze
Pozdrawiam i dziękuje za zainteresowanie
Wczoraj pustułka wróciła na wolność
Zjadła chyba z kilo mięsa, zostawiła z dwa kilo guana i odleciała
Ptak chyba po prostu był zmęczony i nie potrzebnie zabrałem go do domu
Mam nadzieję że te 5 dni spędzone u człowieka nie odbiją się na jej życiu
Obserwowałem ją chwilkę bo znikła szybko między blokami ale wydaje mi sie że będzie dobrze
Pozdrawiam i dziękuje za zainteresowanie