http://www.youtube.com/watch?v=Git0sIHvezo
Filmy z youtube
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Waldek dwie uwagi mam. po pierwsze- moim zdaniem za wczesnie wpakowales tego ptaka na tramwaj- widac po sterowkach i lotkach ze jeszcze suchy nie jest.
Po drugie- jesli używasz paląka przy przelotni to przestrzen pod paląkiem powinna być zaslonieta np. rozciągnietym płótnem. wyobraź sobie że Twoj ptak przelatuje albo przechodzi pod paląkiem. Zaplątanie gotowe. teraz wystarczy chwila szarpaniny by polamac rosnące jeszcze i wciąż ukrwione lotki i sterowki.
Po drugie- jesli używasz paląka przy przelotni to przestrzen pod paląkiem powinna być zaslonieta np. rozciągnietym płótnem. wyobraź sobie że Twoj ptak przelatuje albo przechodzi pod paląkiem. Zaplątanie gotowe. teraz wystarczy chwila szarpaniny by polamac rosnące jeszcze i wciąż ukrwione lotki i sterowki.
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Święta -Racja .Już jest to zrobione !Obgadaliśmy to w szerszym gronie -kola zagrycha i rozmowy po zmrokhaggard pisze:Waldek dwie uwagi mam. po pierwsze- moim zdaniem za wczesnie wpakowales tego ptaka na tramwaj- widac po sterowkach i lotkach ze jeszcze suchy nie jest.
Po drugie- jesli używasz paląka przy przelotni to przestrzen pod paląkiem powinna być zaslonieta np. rozciągnietym płótnem. wyobraź sobie że Twoj ptak przelatuje albo przechodzi pod paląkiem. Zaplątanie gotowe. teraz wystarczy chwila szarpaniny by polamac rosnące jeszcze i wciąż ukrwione lotki i sterowki.
Jak wielu dziewczętom tylko jej kwiatki i buty w głowie !
http://www.youtube.com/watch?v=5E5ytaBXWvU
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
,,Drobinka '' 1050 g /ponoć takie najlepsze/ Lubi jeździć w samochodzie na specjalnej półce zaraz za siedzeniami ,kładzie się i podziwia widoki za oknem !Też coś nagraj bo coś mało jastrzębi ludzie pokazują . 
Ps Ma jeszcze z 2 cm pałek u nasady piór nie specjalnie zrywa się z rękawicy -z tego co zauważyłem to boi się nalewanej wody z wiaderka do kuwety i przenoszonych foteli !
Ps Ma jeszcze z 2 cm pałek u nasady piór nie specjalnie zrywa się z rękawicy -z tego co zauważyłem to boi się nalewanej wody z wiaderka do kuwety i przenoszonych foteli !
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Po najedzeniu zabawa to podstawa :
http://www.youtube.com/watch?v=xNfc0II79_U
bardzo nie lubie tych amerykanskich patentow z klipsami na werbliku. po pierwsze po co tyle żelaztwa (to musi swoje wazyc) a po drugie widzialem pare razy jak ptaki sie z takich ustrojstw wypinają. naprawdę w przypadku jastrzebia najlepsze co moze być to pęta klasyczne zakladane bezposrednio na werblik. jesli masz dobre akcesoria nic nie ma prawa zawieść
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Tradycyjne łączenie miałem jedną dobę -na drugi dzień ptak miał skręcone pęta i nogę przy nodze i to był ostatni raz .teraz w sumie jest zamontowane 4 krętliki i przez rok nie zdarzyło się żadne skręcenie .
Może przesada -ale skuteczna przesada -nie zdarzyło się ani raz wypięcie choćby jednego peta /drugie jest nie zależnie wpięte /Dla mnie jest to wygodne i przy tym zostanę!
Ps Jeszcze nie trafił mi się ptak ,,kopiący doły '' w koło siedziska /nawet błotniak rehabilitant siedział spokojnie na siedzisku wyniesiony na trawnik /
Jak będę miał ciągle szarpiącego się ptaka to choćbym miał przesiedzieć kilka dni i nocy z nim to po tygodniu będzie siedział spokojnie /to zawsze było skuteczne /!
Hi hi -drobna prowokacja -można byc pewnym tylko własnej śmierci !
Może przesada -ale skuteczna przesada -nie zdarzyło się ani raz wypięcie choćby jednego peta /drugie jest nie zależnie wpięte /Dla mnie jest to wygodne i przy tym zostanę!
Ps Jeszcze nie trafił mi się ptak ,,kopiący doły '' w koło siedziska /nawet błotniak rehabilitant siedział spokojnie na siedzisku wyniesiony na trawnik /
Jak będę miał ciągle szarpiącego się ptaka to choćbym miał przesiedzieć kilka dni i nocy z nim to po tygodniu będzie siedział spokojnie /to zawsze było skuteczne /!
Hi hi -drobna prowokacja -można byc pewnym tylko własnej śmierci !
Waldek widocznie masz kiepski weblik albo źle dobraną długosc pętPudlak Waldemar pisze:Tradycyjne łączenie miałem jedną dobę -na drugi dzień ptak miał skręcone pęta i nogę przy nodze i to był ostatni raz .teraz w sumie jest zamontowane 4 krętliki i przez rok nie zdarzyło się żadne skręcenie .
Może przesada -ale skuteczna przesada -nie zdarzyło się ani raz wypięcie choćby jednego peta /drugie jest nie zależnie wpięte /Dla mnie jest to wygodne i przy tym zostanę!
Ps Jeszcze nie trafił mi się ptak ,,kopiący doły '' w koło siedziska /nawet błotniak rehabilitant siedział spokojnie na siedzisku wyniesiony na trawnik /
Jak będę miał ciągle szarpiącego się ptaka to choćbym miał przesiedzieć kilka dni i nocy z nim to po tygodniu będzie siedział spokojnie /to zawsze było skuteczne /!
Hi hi -drobna prowokacja -można byc pewnym tylko własnej śmierci !
Waldek- zdejmij z ptaka wszystkie akcesoria i wrzuc je na wage. dodaj do tego nadajnik i tabliczkę adresową. przelicz sobie procentowo na mase ciala i przlicz ile to by bylo dla ciebie. jak ktos nie slyszy jednego dzwoneczka to dwoch też nie usłyszy. za duzo tego na ptaku. wg mnie ptak to nie choinka. taka mała prowokacja
oczywiscie przyjacielaska. tak na marginesie- wpadnij po partie borówek w tym roku. jak weźmiesz ptaka to odstrzal na kaczki zalatwię.
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz