Filmy z youtube

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Pierwsza kąpiel -trochę to trwało nim zrozumiał do czego służy kuweta . :grin:
http://www.youtube.com/watch?v=Git0sIHvezo
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

Waldek dwie uwagi mam. po pierwsze- moim zdaniem za wczesnie wpakowales tego ptaka na tramwaj- widac po sterowkach i lotkach ze jeszcze suchy nie jest.
Po drugie- jesli używasz paląka przy przelotni to przestrzen pod paląkiem powinna być zaslonieta np. rozciągnietym płótnem. wyobraź sobie że Twoj ptak przelatuje albo przechodzi pod paląkiem. Zaplątanie gotowe. teraz wystarczy chwila szarpaniny by polamac rosnące jeszcze i wciąż ukrwione lotki i sterowki.
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

haggard pisze:Waldek dwie uwagi mam. po pierwsze- moim zdaniem za wczesnie wpakowales tego ptaka na tramwaj- widac po sterowkach i lotkach ze jeszcze suchy nie jest.
Po drugie- jesli używasz paląka przy przelotni to przestrzen pod paląkiem powinna być zaslonieta np. rozciągnietym płótnem. wyobraź sobie że Twoj ptak przelatuje albo przechodzi pod paląkiem. Zaplątanie gotowe. teraz wystarczy chwila szarpaniny by polamac rosnące jeszcze i wciąż ukrwione lotki i sterowki.
Święta -Racja .Już jest to zrobione !Obgadaliśmy to w szerszym gronie -kola zagrycha i rozmowy po zmrok :grin: A młoda jest w zasadzie cały czas pod kontrolą /przelotnia / i jak to mówi mój kolega Tomek ,,jest spokojniutka ,milusia ,,sharrisiała '' -tylko ciekawe jak długo '' :mrgreen:
Jak wielu dziewczętom tylko jej kwiatki i buty w głowie ! :lol:
http://www.youtube.com/watch?v=5E5ytaBXWvU
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

ja niestety optymista w takich sprawach nie jestem bo wiem na jak dziala prawo Murphy'ego. Moze byc dobrze miesiąc a potem w kilka minut stanie sie katastrofa. wystarczy ze czyś zakryjesz przestrzen pod paląkiem i problem bedzie z głowy
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Linka przełożona na środek ,ekrany na pałąki założone ,a i tak ją pilnuje ! :grin:
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

tak na marginesie przesympatyczna i bardzo ładna samiczka :wink: ile waży?
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

,,Drobinka '' 1050 g /ponoć takie najlepsze/ Lubi jeździć w samochodzie na specjalnej półce zaraz za siedzeniami ,kładzie się i podziwia widoki za oknem !Też coś nagraj bo coś mało jastrzębi ludzie pokazują . :grin:
Ps Ma jeszcze z 2 cm pałek u nasady piór nie specjalnie zrywa się z rękawicy -z tego co zauważyłem to boi się nalewanej wody z wiaderka do kuwety i przenoszonych foteli !
Awatar użytkownika
Jastrząb
młodszy sokolnik
Posty: 303
Rejestracja: śr cze 25, 2008 8:06 pm
Lokalizacja: Północ

Post autor: Jastrząb »

Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Po najedzeniu zabawa to podstawa : :lol: http://www.youtube.com/watch?v=xNfc0II79_U
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

bardzo nie lubie tych amerykanskich patentow z klipsami na werbliku. po pierwsze po co tyle żelaztwa (to musi swoje wazyc) a po drugie widzialem pare razy jak ptaki sie z takich ustrojstw wypinają. naprawdę w przypadku jastrzebia najlepsze co moze być to pęta klasyczne zakladane bezposrednio na werblik. jesli masz dobre akcesoria nic nie ma prawa zawieść
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Tradycyjne łączenie miałem jedną dobę -na drugi dzień ptak miał skręcone pęta i nogę przy nodze i to był ostatni raz .teraz w sumie jest zamontowane 4 krętliki i przez rok nie zdarzyło się żadne skręcenie .
Może przesada -ale skuteczna przesada -nie zdarzyło się ani raz wypięcie choćby jednego peta /drugie jest nie zależnie wpięte /Dla mnie jest to wygodne i przy tym zostanę! :razz:
Ps Jeszcze nie trafił mi się ptak ,,kopiący doły '' w koło siedziska /nawet błotniak rehabilitant siedział spokojnie na siedzisku wyniesiony na trawnik /
Jak będę miał ciągle szarpiącego się ptaka to choćbym miał przesiedzieć kilka dni i nocy z nim to po tygodniu będzie siedział spokojnie /to zawsze było skuteczne /!
Hi hi -drobna prowokacja -można byc pewnym tylko własnej śmierci ! :lol:
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

Pudlak Waldemar pisze:Tradycyjne łączenie miałem jedną dobę -na drugi dzień ptak miał skręcone pęta i nogę przy nodze i to był ostatni raz .teraz w sumie jest zamontowane 4 krętliki i przez rok nie zdarzyło się żadne skręcenie .
Może przesada -ale skuteczna przesada -nie zdarzyło się ani raz wypięcie choćby jednego peta /drugie jest nie zależnie wpięte /Dla mnie jest to wygodne i przy tym zostanę! :razz:
Ps Jeszcze nie trafił mi się ptak ,,kopiący doły '' w koło siedziska /nawet błotniak rehabilitant siedział spokojnie na siedzisku wyniesiony na trawnik /
Jak będę miał ciągle szarpiącego się ptaka to choćbym miał przesiedzieć kilka dni i nocy z nim to po tygodniu będzie siedział spokojnie /to zawsze było skuteczne /!
Hi hi -drobna prowokacja -można byc pewnym tylko własnej śmierci ! :lol:
Waldek widocznie masz kiepski weblik albo źle dobraną długosc pęt :) u mnie taka sytuacja sie nie zdarzyła nigdy.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

Waldek- zdejmij z ptaka wszystkie akcesoria i wrzuc je na wage. dodaj do tego nadajnik i tabliczkę adresową. przelicz sobie procentowo na mase ciala i przlicz ile to by bylo dla ciebie. jak ktos nie slyszy jednego dzwoneczka to dwoch też nie usłyszy. za duzo tego na ptaku. wg mnie ptak to nie choinka. taka mała prowokacja :wink: oczywiscie przyjacielaska. tak na marginesie- wpadnij po partie borówek w tym roku. jak weźmiesz ptaka to odstrzal na kaczki zalatwię.
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Bardzo chętnie -ale ....jeszcze nie wiem gdzie mnie żona ze sobą weźmie ...najlepiej nigdzie :mrgreen:
Jak by to było 200 km to na sobotę czy niedzielę bym wpadł ale 600 to trochę za daleko !
A ta waga ,,złomu'' to trening mięśni w końcu sokołom na wskoki liny się doczepia ,a
przecież będzie latać bez tego ! :lol:
ODPOWIEDZ