Karmienie piskląt

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

dokładnie tak jak pisze Mateusz. nie pamiętam czy staw był opuchnięty bo było to jakieś 11 lat temu. wydaje mi sie że gdyby choć 30% jego diety stanowiła mielona z kośćmi przepiórka lub gołąb problemu by nie było. szkoda bo to piękny samczyk był i na piechotę kuśtykając ganiał po sokolarni naszego kota. co do suplementów- nigdy z nimi nie przesadzałem z medykmentami. wydajae mi sie że zróżnicowana dieta zawierająca również gołębie lub przepiórki (ewentualnie gryzonie) plus woliera umożliwiająca posiedzenie sobie na słoneczku całkowicie eliminuje koniecznośc stosowania suplementów
Wolperlira
młodszy sokolnik
Posty: 225
Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm

Post autor: Wolperlira »

ok zgodze sie ze z opisu to bylo by raczej calcium problem nie splayed legs.

ale nadal nie rozumiem jak moglo by sie to stac na diecie jednodniowych kurczakow.

to jest jakjo czy kora problem bo kazdy ma inna opinie na temat jednodniowek. jak dla mnie sa batdzo dobre.
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Moze ktos karmil kurczakami z zoltkiem, pisklak napakowal sie flakow, olewal reszte i tragedia gotowa.
AG
żółtodziób
Posty: 49
Rejestracja: czw gru 30, 2010 1:06 pm
Lokalizacja: Tumidaj

.

Post autor: AG »

A co sądzicie na temat wołowiny czy małe pisklaki do drukowania a nawet i wczesniej. mogą jeść wołowine?? I następne pytanie. Dostarczenia wapnia np. kości gołębia a czy pokruszona skorupka jajka też jest dobrym źródłem wapnia??
Podsumowując czy jeśli jednego dnia będzie dostawał wołowinę obtoczoną w pył ze skorupki jaj będzie wszystko ok? Lub czy chociaż jedna z tych opcji chociaż jednego dnia nie stworzy tragedii ? ?
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Re: .

Post autor: Pudlak Waldemar »

AG pisze:A co sądzicie na temat wołowiny czy małe pisklaki do drukowania a nawet i wczesniej. mogą jeść wołowine?? I następne pytanie. Dostarczenia wapnia np. kości gołębia a czy pokruszona skorupka jajka też jest dobrym źródłem wapnia??
Podsumowując czy jeśli jednego dnia będzie dostawał wołowinę obtoczoną w pył ze skorupki jaj będzie wszystko ok? Lub czy chociaż jedna z tych opcji chociaż jednego dnia nie stworzy tragedii ? ?
Nic mu się nie stanie karmiłem tak pisklaki ,dostawał wołowinę bez tłuszczu raz na czas jako ,,przerywnik '' w bardziej naturalnej diecie -nie wielkie ilości nie stanowią problemu !
AG
żółtodziób
Posty: 49
Rejestracja: czw gru 30, 2010 1:06 pm
Lokalizacja: Tumidaj

.

Post autor: AG »

Chodzi mi tylko i wyłącznie o jeden dzień. A serduszka takie ze sklepu??
I co do tego jajka jest to jakieś źródło wapnia ?
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Re: .

Post autor: Pudlak Waldemar »

AG pisze:
I co do tego jajka jest to jakieś źródło wapnia ?
Nie ma mowy o ,, jakimś jajku '' tylko o żółtku nie wchłoniętym jeszcze przez kurczaka 1 dniowego -widzę ,że Ci to muszę bardziej obrazowo wytłumaczyć :
Żółtko w jajku jest ,,otoczone '' białkiem i skorupką ,natomiast -żółtko w kurczaku samym kurczakiem ! :mrgreen:
W żółtku znajdują się wszystkie potrzebne elementy do budowy ciała ptaka nie tylko wapń !
Ale numer -tak ,,obrazowego '' tłumaczenia to już dawno nie robiłem ..... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
AG
żółtodziób
Posty: 49
Rejestracja: czw gru 30, 2010 1:06 pm
Lokalizacja: Tumidaj

.

Post autor: AG »

Czyli kości z nóg gołębia to zbyt mało od pierwszych dni dietę z gołębi przeplatać jednodniówkami ? :P
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Przejrzyj temat od początku bo jak widzę to swym zwyczajem ani tego nie przeczytałeś -chyba ,ze przeczytałeś a nic z tego nie rozumiesz .....

Co to za pytanie ? -,,Czyli kości z nóg gołębia to zbyt mało'' z kont Ci się takie wnioski nasuwają ? :shock:
Ostatnio zmieniony pt maja 27, 2011 6:30 am przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 1 raz.
AG
żółtodziób
Posty: 49
Rejestracja: czw gru 30, 2010 1:06 pm
Lokalizacja: Tumidaj

.

Post autor: AG »

Chce po prostu jak najlepiej :P Dobra świeże gołąbki i kości nóg + jego serce. :]
A Wołowina w krytycznej sytuacji :P
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

:???:
Jesteś wyjątkowo odporny ,,egzemplarz ''
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

widzę że AG dorwał sie do jakiegos ptaka. ciekawe czy z legalnego źródła :wink: tyle tu napisalismy o karmieniu piskląt. po co jakies eksperymenty z panierowaniem w skorupce jaja? wapń to nie wszystko. sa jeszcze chociażby witaminy. chuda wołowina jako domieszka jest ok ale nie jako wyłączny pokram. poza kaloriami niewiele ma ptasiemu organizmowi o zaoferowania. apropos kości- akurat z kości gołębich najlepsze są zmielony korpus z szyjką. nie ma tam długich kości pneumatycznych ktore pękając tworzą ostre jak igła drzazgi.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

a co do podrobów- serce to mięsien jak każdy inny. znacznie ważniejsze jest żeby tuszki nie pozbawiać wątroby. jest bogatym żródłem witaminy A i Witamin z grupy B. poza tym jest bardzo bogatym żródłem żelaza
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Jednodniowki to u mnie filar diety , ok 50%, 30% przepiorki i 20% golebie. Od swieta szczurek jak znajomi sprezentuja. I jest to swietna dieta, dodatkowo dodaje suplementy witaminowe. Wolowina dla rosnacego ptaka jest zlym pomyslem, pomijajac juz sam fakt tego ze, w sklepach lezy zwykle kilka dni. Raz dla eksperymentu jezdzilem po sklepach dzien w dzien i pytalem sie czy maja swierza wolowine na pieczen. W kazdym sklepie lezaly te same kawalki po 3 dni i sprzedawczynie wciskaly mi kit ze to dzisiejsze.

AG ... Faktycznie moze ten skrot ma inne znaczenie niz podejrzewalem. Zbilansowana dieta, to cala zdobycz, flakie, podroby, mozg itd. co tylko moze zawierac zdobycz. Wybiorcze podawanie czystego miesa w panierce ze skorupy jaja to... brak slow.
pointer
początkujący
Posty: 64
Rejestracja: pt mar 02, 2007 3:06 pm
Lokalizacja: Bydgoszcz-okolice

Post autor: pointer »

Taka mamka;-) ciekawe czy ktoś z naszych sokolników praktykuje taki wynalazek?
Załączniki
Rdkp.jpg
ODPOWIEDZ