Ludzi nie zapamiętuję ,ale ptaki i zwierzęta rozpoznaje nawet po czasie –taka ,,wada ‘’ genetyczna !wojtektkn pisze:Nie ma zbiegów okoliczności,:) ,ale masz fotograficzną pamięc.
Zdjecia.
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
-
Wolperlira
- młodszy sokolnik
- Posty: 225
- Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm
chcialabym wrocic do tematu tej hybrydy
dyskusja ktora wybuchla w zwiazku z tym ptakiem nie dotyczyla "za i przeciw" hybrydom!
prawda jest taka ze rodzice tego harrisa sa wild disabled- ona sklada jajka a samiec nie moze jej pokryc.
wlasciciele sprowadzili"specjaliste" zeby force insaminate samice ale ten sam "specjalista" nie potrafil stripp samca zeby stworzyc czystego ptaka...
jedynym warunkiem dla ktorego te ptaki zyja jest tworzenie czystych dzieci do wypuszczenia bna wolnosc... jesli ktos nie potrafi wypelnic ich roli w niewoli to moze powinny zmienic wlasciciela albo... skrocic ich cierpienie...
taki byl dylemat
ale hybryda ladna- i jeszcze raz po babsku- troche bezuzyteczna ale ladna. zastanawiam sie tylko co z tymi lapami polowac? malpy?:)
dyskusja ktora wybuchla w zwiazku z tym ptakiem nie dotyczyla "za i przeciw" hybrydom!
prawda jest taka ze rodzice tego harrisa sa wild disabled- ona sklada jajka a samiec nie moze jej pokryc.
wlasciciele sprowadzili"specjaliste" zeby force insaminate samice ale ten sam "specjalista" nie potrafil stripp samca zeby stworzyc czystego ptaka...
jedynym warunkiem dla ktorego te ptaki zyja jest tworzenie czystych dzieci do wypuszczenia bna wolnosc... jesli ktos nie potrafi wypelnic ich roli w niewoli to moze powinny zmienic wlasciciela albo... skrocic ich cierpienie...
taki byl dylemat
ale hybryda ladna- i jeszcze raz po babsku- troche bezuzyteczna ale ladna. zastanawiam sie tylko co z tymi lapami polowac? malpy?:)
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
zbozowa napuszczana.nikomu nie polecam można stracić ptaka. tu skończyło się na połamanych piórach, kości na szczęście całe. gęś na ziemi jest strasznym przeciwnikiem. kiedyś był tu film z takiej akcji. jestem pełen podziwu dla raroga za odwagę i determinacje. czapla przy gęsi to pikuś.
Raróg - 1012g Gęś - 3240g
Raróg - 1012g Gęś - 3240g
- Nowogrodzki
- sokolnik
- Posty: 662
- Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
- Lokalizacja: Tuchola
- Kontakt:
gęś na ziemii może dac wycisk ale czapla jesli nie bedzie związana z głowe zabije ptaka kiedy tylko znajdą sie na ziemi. powietrzne ataki dziobem to mit. czapla atakuje dziobem tylko jesli ma grunt po nogami. nie powiedzialbym ze czapla przy gesi to pikuś. dobra samica wedrownego zaatakuje gęsi bez wachania nawet jesli nie była wprawiana w takim polowaniu a z czaplą to już inna bajka. wiekszosc ptakow wykazuje instynktownie ostrożność i niechec do takiej zwierzyny. gdzies w małej głowce jest zakodowana informacja że potencjalnie niebezpieczna zdobycz. Lager- gratulacje :] mam nadzieję że wkrótce spotkamy sie na kaczkach
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
raróg jest bardzo niedocenianym ptakiem w Polsce. może dlatego że ludzie nie radzili sobie z ich trudną psychiką.inna sprawa ze w Polsce sie utarło że jak ptak nie łapie kogutów to lipa. w bazantach zawsze lepiej wypadnie wędrowny. raróg to urodzony pościgowiec. ja tam rarogi uwielbiam choć od trzech lat nie mam żadnego. na przyszły sezon mam zamowioną z dobrej niemieckiej hodowli samicę po oblocie.mam wobec niej pewien plan. zobaczymy co z tego wyjdzie :]
