Harris bez tajemnic

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

,,Stary ‘’ sposób współczesnych sokolników i chyba najszybszy - posadź go w pokoju przed telewizorem ,pilnuj wagi i główna zasada nie przylatuje na rękę więc nie jest dostatecznie głodny –nie przylatuje nie je - przylatuje je ,ale wpierw pokuj i TV ! Ot cała filozofia . :wink:
A następne kroki jak w poradnikach sokolniczych pisze …… :cool:
PS
Podpisuje się pod tym co napisał haggard .
Wolperlira
młodszy sokolnik
Posty: 225
Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm

Post autor: Wolperlira »

metoda zostawienia w spokoju jest tylkojedna metoda
harris jest inteligentny i z nimi czasem jak z psami trzeba. pokaz kto tu zadzi i tyle. mozesz ja zaglodzic albo oszukuj:) zaraz mnie tu tradycyjni sokolnicy spala na stosie ale ja to robie tak

lapie harrisa pod kolanami(musisz poprosic kogos zeby ci to pokazal albo bede musiala to opisac) i force feed ptaka. nie musisz wtedy zzucac wagi a ptak sie do ciebie przyzwyczaja. pokazujesz wtedy kto jest dominujacy w relationchip'ie i wygrywasz psychologicznie zamiast sila(glodzenie).
jak juz zacznie jesc samemu(nadal na kolanach) to poprostu pozwul jej stanac na nogi i sorted:)
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Alu czy ja dobrze zrozumiałem –jedną ręką chwytasz ptaka za nogi ,,pod kolanami ‘’ a drugą podajesz mu mięsko ? Hm…machanie skrzydłami ,wrzask i szczera nienawiści do gościa który to robi . Chyba ,że siadasz na krześle i z ptakiem na ręku czytasz książkę /jak ja kiedyś czyniłem wieczorami / to rzeczywiście nawet oporny jastrząb po 3 dniach się do mnie przekonywał .
Wolperlira
młodszy sokolnik
Posty: 225
Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm

Post autor: Wolperlira »

harrisy ktore sa niezmiernie oporne do jedzenia najczescie pochodza z solidnych wolier wiec na widok czlowieka "wylanczaja sie"- jezyk na zewnatrz, przerazone. wtedy kiedye te sa kompletnie zdezorietowane ty wpychasz nogo kurczaka w dziub:).
chwyt pod nogami- zrobiony poprawnie "wylancza ptaka" to swego rodzaju safty button- psychologiczny, ptak wie ze nie ma wyjscia z tej pozycji wiec "gives in". najbardziej skuteczny z sokolami. ptak nie wkuza sie bo nie rozumie co sie dzieje:) to troche skomplikowane ale ja tej metody uzywam zawsze jak ptak mnie wkuza nawet z imprintami!
trenujesz z kaptora albo z screen perch( wysokiej- zeby ptak nie czul sie dominowany caly czas bo to przynosi panike albo agrewsje).
Połomka
pisklę
Posty: 7
Rejestracja: czw paź 07, 2010 8:36 am
Lokalizacja: Spychowo - Mazury

Post autor: Połomka »

Pudlak Waldemar pisze:ale wpierw pokuj i TV ! Ot cała filozofia . :wink:
Tak, to wynikło samo z siebie:) pierwszego dnia, 4 godziny na dworze (a było wyjątkowo wietrznie), o mało nie uświerkłam, więc jak hh ma na mnie tak tylko patrzeć to może to robić i w domu:) ciekawska świata jest, ale faktycznie uparta, można z nią robić wszystko, ale sama jak mimoza:) udaje, że jej nie ma.
Wolperlira pisze:lapie harrisa pod kolanami(musisz poprosic kogos zeby ci to pokazal albo bede musiala to opisac) i force feed ptaka
Ceregieli wyzbyłam się przy drugim gończym, więc patyczkować się nie mam zamiaru, ale wydaje mi się, że bez demonstracji tej metody chyba nie bardzo wiem o co biega, więc plan działania taki: nie rzucam i nie zostawiam mięcha, czekam aż jaśnie panna sama zgłodnieje na tyle aby się do mnie pofatygować, dobrze zrozumiałam haggard? no i codziennie rękawica, mięcho, nie je, to dobranoc. W sumie faktycznie na bidulę nie wygląda:) Zejdziemy do 900g jak nie zacznie jeść pomyślimy dalej! Dobrze myślę?
Haggard dzięki za całą pomoc, się jakoś odwdzięczymy, a wszystkim dzięki za rady!
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

uwielbiam twoje english wstawki :)...
Wolperlira
młodszy sokolnik
Posty: 225
Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm

Post autor: Wolperlira »

heh... ja wiem ze skomplikowanie mowie:)

lapanie pod kolanami trzeba widzec zeby sie nauczyc bo zlamac nogi mozna:/ ale naprawde warto to zobaczyc:)

ja nie jestem zwolennikem glodzenia, ale czasem trzeba

ludzie zapominaja ze harrisy jak kroki i tp rosna przez 2 lata. moje samiczki lataly 2.8 pierwszego roku a teraz sa 2. 14 - 3 (imprints) w funtach. wiec jak gldzicie ptaka w pierwszym roku nawet tylko na poczatku przez kilka tygodni to wybijacie organizm z rytmu.
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

witam -take małe ukerunkowanie co do hh ,poraz kolejny się przekonałem jak h zachowuje się na widok osoby w odzieniu z ptakem drapieżnym na przedniej czesci tułowia -więc warto by było podczas poazów ,polatanek itp .uprzedzać osoby o nieukazywanie takiego odzienia ,oraz niezbliżanie się do siedzisk.... :wink:
Połomka
pisklę
Posty: 7
Rejestracja: czw paź 07, 2010 8:36 am
Lokalizacja: Spychowo - Mazury

Post autor: Połomka »

na szczęście obyło się bez łapania - łamania nóg pod kolanami i innych podobnych (choć chętnie się tego kiedyś nauczę tyle że bez łamania:), pomogło prawie wszystko, i tv, i zgłodnieje sama przyleci, i jak coś spadnie koło berła to też musi być dobre... polubiła już rękawicę, mnie chyba też, więc ruszamy dalej:)
dzięki
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

spychowo? o proszę ja tamtędy prawie co tydzień śmigam z ptakami :P
ZaP
Połomka
pisklę
Posty: 7
Rejestracja: czw paź 07, 2010 8:36 am
Lokalizacja: Spychowo - Mazury

Post autor: Połomka »

ZaP pisze:spychowo? o proszę ja tamtędy prawie co tydzień śmigam z ptakami
przydadzą mi się konsultacje, więc zapraszam przy okazji na kawę:)
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

jak będę jechał zakładać telemetrie młodym rysiom to zajadę po drodze w sumie mam po drodze - jakiś tel na pw poprosze... spychowo kawał wsi - mogę nie trafić :)
ZaP
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

ZaP pisze:hał zakładać telemetrie młodym rysiom
Po co zakładać telemetrię gołębiom opasowym?
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

ryś :!: - lynx lynx :) :mrgreen: bo są reintrodukowane w puszczy augustowskiej i nie tylko :)
ZaP
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

Właśnie wyczytałem:
"Ryś polski-gołębie ładne ale dość agresywne potrafią zdominować prawie każdą rasę ze względu na ich rozmiary."
Myślałem, że to nowe ptaki w kręgu zainteresowań. Bo to może było by bliższe forum.
A Ryś ryś to tak troszkę dalej.
ODPOWIEDZ