Chilean Eagle to jak wielki, szary harris:) maja cudowne usposobienie i scisk w lapach, wiec nie ma sie co martwic i biec jak cos zlapie:) jeden z moich ulubiencow:)
dokładnie to nie wiem co to ma być te foto czy kolega chce się pochwalić swoimi doznaniami o ulubionym zespole czy jak czy też może ma zamiar zakupić takie piękne spodnie czy to spódnica hehe i pytać nas czy warto
okrutna tandeta. dzieci szatana pomijam. chciałoby sie zaspiewać- "ksiaże ciemnosci umyj mi nogi bym nie pobrudził twojej podłogi" ten pseudomroczny image to totalna kicha. tak bardzo chcą być straszni ze sa groteskowi lubię cięzką muzę ale taka stylistyka zawsze bawiła mnie do łez
Jako satanista powinien trzymac go na golej rece, a kruk powinien wydziobywac sobie kawalki jego krwistego miesa z reki. Dekoracje mieli by gratis, tylko makijaz mogl by mu sie rozmazac. O tyle dobrze ze, nie powiesil sobie w kroczu nietoperza.
Na zdjęcie się natknąłem w necie, wrzuciłem, nie wiedziałem tylko "zdjęcia" czy "humor". Kolego Grzegorz, nie kręcą mnie takie rzeczy, ale jak już wspominasz to może sam lubisz takie rzeczy? Muzycznie mi nawet podchodzą, ale image przesadzony.