Harris bez tajemnic
Wiem o co ci chodzi, w tym okresie harris robi naprawde imponujace loty krazace, jest w wysokiej wadze i jest swietne noszenie. Pod tym wzgledem to swietny trening, ale typowego polowania z krazenia z harrisem nie probowalem. Wiem jednak ze przy poscigowcu, moglo by to bardzo pogorszyc reakcje na zwierzyne, bo sam dosiad i chec zlapania to pestka. Harris jak poczuje szanse zlapania czegos to chetnie sprobuje, tylko po co ma tak sie meczyc kiedy wie ze, jak odpusci i siadzie na drzewo to dostanie nagrode i tak za kazdym razem, az w koncu dostanie cala dzienna racje. Ciezko potem je znow rozruszac, szybko sie ucza. To wlasnie reprezentuja klasyczne loty harrisa chodzacego na towarzysza, nie wysila sie zbytnio bo trzyma energie na pogon. Ale w trybie pogoni te ptaki, to inna bajka, ale to trzeba zobaczyc.
Nie ma co ukrywac, ze sa wrazliwsze na mrozy. Specjalisci zalecaja przestac polowanie przy -17. Przy -8 zauwazylem mocny spadek reakcji na zwierzyne i ogolny spadek apelu. Nie wiem na ile byly to cechy osobnicze, a na ile wspolny mianownik dla gatunku. Mysle jednak ze, nie ma co przesadnie sie martwic, uwazajcie na wilgoc. To wlasnie wilgoc polaczona z minusowa temperatura powoduje odmrozenia, czyli trzeba wycierac paluchy jak snieg sie na nich roztopi i jesli ptak mocno nakrywa z jakiegos powodu to miejcie na uwadze koncowki skrzydel. No i warto pilnowac zeby obraczka nie byla wilgotna jak zostawiasz ptaka na noc.
co prawda u mie nie było wielkich mrozów -wiem tylko tyle jeżeli ptak w take mrozy jest niodpowiednio karmiomy wiadomo co i jak ,jest podatny na odmrożenia , trzymanie na krótko i brak swobody ruchu podstawowe kroki do problemu ,wiadomo niema nic gorszego niż moker lapy ,wiatr i mróz,h uwielbia zimowe zimno - w dni naprawde nieznośne trzeba odpuscic ,polecam woliare 2 stopniową nieprzestrzenna ,i niema obcji aby było cos nietak PZ. 
jesli masz siedzisko pod siatka wyzej od tego pod dachem to takie zachowania beda czesto wystepowacZaP pisze:w tym roku u mnie było -30 i mniej przez 9 dni z rzędu - 3 harrisy w tym jeden młody anglik - zero skutków, odpowiednia dieta i spokój. Co ciekawe nawet w taki mróz wolą siedzieć pod siatką niż pod dachem. Zaznaczam, że dla harrisow jest wysoka woliera i ptaki zawsze luzem.
-
Wolperlira
- młodszy sokolnik
- Posty: 225
- Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm
co do odmrozen
dlatego ja zawsze powtarzam- na molosc boska wybierajcie ptaki z dobrym wather proofing za mlodu. wszyscy mi powtarzaja ze to nie jest na ich liscie kryteriow, ale jak jestescie w kraju z kiepska pogoda, albo jest zimno to moze powinniscie dopisac do listy!
wszystkie moje harrisy spia pod odslonietym niebem caly rok- deszcz, snieg... ok, jesli ptaki sa troche wilgotne a zapowiada sie zimna noc to ida do pudel.
ja nie panikuje jak pogoda sie zmienia
dlatego ja zawsze powtarzam- na molosc boska wybierajcie ptaki z dobrym wather proofing za mlodu. wszyscy mi powtarzaja ze to nie jest na ich liscie kryteriow, ale jak jestescie w kraju z kiepska pogoda, albo jest zimno to moze powinniscie dopisac do listy!
wszystkie moje harrisy spia pod odslonietym niebem caly rok- deszcz, snieg... ok, jesli ptaki sa troche wilgotne a zapowiada sie zimna noc to ida do pudel.
ja nie panikuje jak pogoda sie zmienia
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
-
Wolperlira
- młodszy sokolnik
- Posty: 225
- Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm
-
Wolperlira
- młodszy sokolnik
- Posty: 225
- Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm
a tak powaznie- nie zrzucaj wagi, bo zaleznie z jakiej woliery pochodzi moze ci zaczac krzyczec. jesli bedzie uparty i nie bedzie jadl 3 dnia wepchnij mu kuraka w gardlo jesli musisz:)
najlatwiej jest nowy nabytek przywiazac do bloku i zostawic w spokoju. karmic ile chce i poczekac az sie przelamie.
ale to tylko moje podejscie- leniwe
najlatwiej jest nowy nabytek przywiazac do bloku i zostawic w spokoju. karmic ile chce i poczekac az sie przelamie.
ale to tylko moje podejscie- leniwe