Harris bez tajemnic

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
ODPOWIEDZ
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

a to zara jakis filmik Ci podam na moje kato...niby latanie od tak sobie ...
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Wiem o co ci chodzi, w tym okresie harris robi naprawde imponujace loty krazace, jest w wysokiej wadze i jest swietne noszenie. Pod tym wzgledem to swietny trening, ale typowego polowania z krazenia z harrisem nie probowalem. Wiem jednak ze przy poscigowcu, moglo by to bardzo pogorszyc reakcje na zwierzyne, bo sam dosiad i chec zlapania to pestka. Harris jak poczuje szanse zlapania czegos to chetnie sprobuje, tylko po co ma tak sie meczyc kiedy wie ze, jak odpusci i siadzie na drzewo to dostanie nagrode i tak za kazdym razem, az w koncu dostanie cala dzienna racje. Ciezko potem je znow rozruszac, szybko sie ucza. To wlasnie reprezentuja klasyczne loty harrisa chodzacego na towarzysza, nie wysila sie zbytnio bo trzyma energie na pogon. Ale w trybie pogoni te ptaki, to inna bajka, ale to trzeba zobaczyc.
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

zobaczysz ,zobaczysz ....jeszcze trache.... :wink: PZ.
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

W tym temacie raczej wszyscy zachwalają harrisy , ale trzeba wspomniec o jego największej wadzie. Harrisa trzeba odstawic jak zaczynają się mrozy( więc w środku sezonu na bażanty) bo może odmrozic palce i końcówki skrzydeł. Pod tym względem gołebiarz jest bezkonkurencyjny.
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Nie ma co ukrywac, ze sa wrazliwsze na mrozy. Specjalisci zalecaja przestac polowanie przy -17. Przy -8 zauwazylem mocny spadek reakcji na zwierzyne i ogolny spadek apelu. Nie wiem na ile byly to cechy osobnicze, a na ile wspolny mianownik dla gatunku. Mysle jednak ze, nie ma co przesadnie sie martwic, uwazajcie na wilgoc. To wlasnie wilgoc polaczona z minusowa temperatura powoduje odmrozenia, czyli trzeba wycierac paluchy jak snieg sie na nich roztopi i jesli ptak mocno nakrywa z jakiegos powodu to miejcie na uwadze koncowki skrzydel. No i warto pilnowac zeby obraczka nie byla wilgotna jak zostawiasz ptaka na noc.
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

Problem z odmrożeniami jest taki że jak już są objawy to jest za późno. Odmrożona końcówka skrzydła w najlepszym wypadku zakończy kariere lotniczą ptaka. Można oczywiście ryzykowac ale myślę że lepiej skorzystac z doświadczeń tych którzy mieli takie sytuacje.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

kilka lat juz harrisy mamy i do tej pory ani jeden nie odmrozil sobie niczego co np zdazalo sie u lannerow choc uwazac warto w szczegolnosci zapewne u ptakow w kondycji lowczej a nie "lataczowej"
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

w tym roku u mnie było -30 i mniej przez 9 dni z rzędu - 3 harrisy w tym jeden młody anglik - zero skutków, odpowiednia dieta i spokój. Co ciekawe nawet w taki mróz wolą siedzieć pod siatką niż pod dachem. Zaznaczam, że dla harrisow jest wysoka woliera i ptaki zawsze luzem.
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

co prawda u mie nie było wielkich mrozów -wiem tylko tyle jeżeli ptak w take mrozy jest niodpowiednio karmiomy wiadomo co i jak ,jest podatny na odmrożenia , trzymanie na krótko i brak swobody ruchu podstawowe kroki do problemu ,wiadomo niema nic gorszego niż moker lapy ,wiatr i mróz,h uwielbia zimowe zimno - w dni naprawde nieznośne trzeba odpuscic ,polecam woliare 2 stopniową nieprzestrzenna ,i niema obcji aby było cos nietak PZ. :wink:
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

ZaP pisze:w tym roku u mnie było -30 i mniej przez 9 dni z rzędu - 3 harrisy w tym jeden młody anglik - zero skutków, odpowiednia dieta i spokój. Co ciekawe nawet w taki mróz wolą siedzieć pod siatką niż pod dachem. Zaznaczam, że dla harrisow jest wysoka woliera i ptaki zawsze luzem.
jesli masz siedzisko pod siatka wyzej od tego pod dachem to takie zachowania beda czesto wystepowac
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

jest niżej.
ZaP
Wolperlira
młodszy sokolnik
Posty: 225
Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm

Post autor: Wolperlira »

co do odmrozen
dlatego ja zawsze powtarzam- na molosc boska wybierajcie ptaki z dobrym wather proofing za mlodu. wszyscy mi powtarzaja ze to nie jest na ich liscie kryteriow, ale jak jestescie w kraju z kiepska pogoda, albo jest zimno to moze powinniscie dopisac do listy!

wszystkie moje harrisy spia pod odslonietym niebem caly rok- deszcz, snieg... ok, jesli ptaki sa troche wilgotne a zapowiada sie zimna noc to ida do pudel.

ja nie panikuje jak pogoda sie zmienia
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Pod koniec sierpnia i u mnie zawita samiec hh, jakies wskazowki przy ukladaniu? na co konkretnie zwrocic uwage?
Wolperlira
młodszy sokolnik
Posty: 225
Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm

Post autor: Wolperlira »

na to ze lapki niby male, ale jak scisnie to bedzie bolalo:D proponuje male pedicure zamim zaczniesz cokolwiek:P
mowie z doswiadczenia:)
Wolperlira
młodszy sokolnik
Posty: 225
Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm

Post autor: Wolperlira »

a tak powaznie- nie zrzucaj wagi, bo zaleznie z jakiej woliery pochodzi moze ci zaczac krzyczec. jesli bedzie uparty i nie bedzie jadl 3 dnia wepchnij mu kuraka w gardlo jesli musisz:)
najlatwiej jest nowy nabytek przywiazac do bloku i zostawic w spokoju. karmic ile chce i poczekac az sie przelamie.

ale to tylko moje podejscie- leniwe
ODPOWIEDZ