Prędzej obronię wersję, że nikt lannera nie maił XV wiecznej Polsce, niż ktokolwiek dowiedzie, że choć jeden był.
Dobra dajmy lepiej spokój. Niech ludzie jeżdżą z czym chcą i gdzie chcą. Fajnie, że ktoś taki tam był. Tak tylko zauważyłem.
Co do wyuzdania, to mnie homonto nie rajcuje
Grunwald 2010
Szkoda że w taki upał jak tam panował ptaka nie ukróconego trzymano na rekawicy bez kaptura, zapewne się biedaczysko męczyło. Nie jestem przeciwnikiem pokazywania się publicznie na róznych poważniejszych imprezach z ptakami bo sam czasami sie tu i ówdzie pokaże ale trzeba spełnic kilka podstawowych zasad:
1. ptak nie ma się na imprezie męczyć (kaptue i woda), i wyglądąć (stan upierzenia)
2. trzeba wyglądać odpowiednio do charakteru imprezy (odpowiedni ubiór i stan fizyczny)
3. trzeba byc merytorycznie przygotowanym na zadawane pytania 9 nie klepać głupot)
Tyle mam do powiedzenia w powyższej kwestii.
1. ptak nie ma się na imprezie męczyć (kaptue i woda), i wyglądąć (stan upierzenia)
2. trzeba wyglądać odpowiednio do charakteru imprezy (odpowiedni ubiór i stan fizyczny)
3. trzeba byc merytorycznie przygotowanym na zadawane pytania 9 nie klepać głupot)
Tyle mam do powiedzenia w powyższej kwestii.
zainspirowany poszperalem..
Ktokolwiek widział ktokolwiek wie:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... .html?i=10
http://vantomas.salon24.pl/208776,grunwald-2010-foto
http://wyborcza.pl/51,75478,8144052.html?i=0
Ktokolwiek widział ktokolwiek wie:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... .html?i=10
http://vantomas.salon24.pl/208776,grunwald-2010-foto
http://wyborcza.pl/51,75478,8144052.html?i=0
-
Venator Magnus
- żółtodziób
- Posty: 53
- Rejestracja: sob wrz 24, 2005 3:47 pm
- Lokalizacja: Ujście k/Piły
- Kontakt:
A więc zapraszamy do prezentacji ,,Ptaka Łowczego" przez ,,Ów Sokolnika " . Chyba ze zdjęcia są z 1410 rokuVenator Magnus pisze:Chwal Ćwik
Tak się akurat składa że też bylem w tym roku na Polach Grunwaldu![]()
Z tego co wiem, to ów "sokolnik" jest zalogowany na tym forum...![]()
Cudzysłów użyłem nie bez przyczyny.
Może zabierze głos w temacie owego myszołowa "bez obrączki"... i jego prezentacji przed tak szeroką publicznością
- Nowogrodzki
- sokolnik
- Posty: 662
- Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
- Lokalizacja: Tuchola
- Kontakt:
Każda impreza jest w jakimś sensie męcząca dla ptaka. W przypadku ptaków uwarunkowanych nie wszystkie lubią się kapturzyć. To są ptaki inteligentne, a siedzenie w worku na głowie jak dookoła tyle się ciekawych rzeczy dzieje, to nudne. Co najmniej dla "Tośki". Jasne, że z nieukróconym ptakiem nie ma co się pokazywać na imprezie, nie ważne, czy w kapturze, czy bez.Pelerin pisze:1. ptak nie ma się na imprezie męczyć (kaptue i woda), i wyglądąć (stan upierzenia)
Stan upierzenia ptaków starszych na letnich imprezach zawsze będzie dziurawy-przecież się pierzą. Jedynie ptaki tegoroczne będą "cacy"
Stan fizyczny? Chodzi Ci o to , żeby być trzeźwym czy mięśniakiem?2. trzeba wyglądać odpowiednio do charakteru imprezy (odpowiedni ubiór i stan fizyczny)
Pewnie masz rację, ale spróbuj po raz setny tłumaczyć po co ma kaptur na głowie, że żyje i że wraca. Poziom pytań na imrezie masowej poraża ( oczywiście, jak zwykle, są wyjątki)Pelerin pisze:
3. trzeba byc merytorycznie przygotowanym na zadawane pytania 9 nie klepać głupot)
I na koniec pytanie dla "akademików" : co lepsze , dobrze ubrany żołnierz wojsk zaciężnych z przypadkowym ptakiem czy "mroczny" sokolnik z dobrymi ptakami?
PS.
Pod Grunwaldem nie byłem. W 2010 roku ( w 1410 też)
Witam
nie musi być mroczny skoro zajmuje się rekonstrukcją historyczną tym bardziej jeżeli jest weryfikacja strojów na grunwald (przynajmniej tak mówią
)
ale myślę ze skoro się tak mówi o legalności ptaków o obrączkach i o tym żeby nie pomagać im w opuszczaniu gniazd (bez zarzutów )
to można by się chyba troszkę postarać
w tym roku na grunwaldzie było bardzo gorąco więc nie zmuszał bym raczej to noszenia czegoś więcej niż breje(slipy) i koszule
na bitwie pomdlało sporo ludzi to co się dziwić ptakom dobrze że chociaż stały na rękawicy
nie musi być mroczny skoro zajmuje się rekonstrukcją historyczną tym bardziej jeżeli jest weryfikacja strojów na grunwald (przynajmniej tak mówią
ale myślę ze skoro się tak mówi o legalności ptaków o obrączkach i o tym żeby nie pomagać im w opuszczaniu gniazd (bez zarzutów )
w tym roku na grunwaldzie było bardzo gorąco więc nie zmuszał bym raczej to noszenia czegoś więcej niż breje(slipy) i koszule
na bitwie pomdlało sporo ludzi to co się dziwić ptakom dobrze że chociaż stały na rękawicy