Witam kolegów
Mam do zaoferowania jak w temacie kogutki przepiórki japońskiej w wieku ok 8/9 tygodni tak że są już dorosłe. Ptaki są zdrowe i odrobaczone. Chowane na paszy pełnoporcjowej
3zł/szt
woj. śląskie obok Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach
Możliwośc wysyłki jako żywe zwierzę pocztą polską (sprawdzone wysyłki) po zaksięgowaniu pieniędzy na koncie. Cena wysyłki według cennika poczty polskiej.
min zamówienie do wysyłki to 10sztuk.
DO 5 KG 26ZŁ (10/15/20szt)
POWYŻEJ 5 KG 35ZŁ
tel 607639956
gg4440422
94 1320 1537 0542 3439 3000 0001
Kuchta Sławomir
ul. Wolności 37
42-595 Sączów
Gorąco polecam, Chwal ćwik
Przepiórki japońskie kogutki na karme
-
goshawk_1360
- pisklę
- Posty: 11
- Rejestracja: sob wrz 27, 2008 6:19 am
- Lokalizacja: Sączów :)
-
SuperKaczka
- pisklę
- Posty: 3
- Rejestracja: sob lip 03, 2010 11:55 pm
A moznaby je kiedys kupic, ale nie... ze tak powiem... na mieso? ^^' Generalnie jestem przeciwna trzymaniu jakichkolwiek typowo dzikich zwierzat i tym bardziej to karmienie zywym pokarmem jest dla mnie z lekka smieszne. Dobra, dobra juz wiem, ze bedziecie mnie cytowac xP Nie musicie. Poprostu takie moje zdanie chcialam przedstawic 
ps. lubie kuraki (nie jesc! xD) ale to tak tylko nawiasem
ps. lubie kuraki (nie jesc! xD) ale to tak tylko nawiasem
Karmienie drapieżnika mięsem jest śmieszne? Hipokryzja pierwszej wody. jedz na sawannę i namów lwy żeby sie przerzuciły na wegetarianizm. na bank sie udaSuperKaczka pisze:A moznaby je kiedys kupic, ale nie... ze tak powiem... na mieso? ^^' Generalnie jestem przeciwna trzymaniu jakichkolwiek typowo dzikich zwierzat i tym bardziej to karmienie zywym pokarmem jest dla mnie z lekka smieszne. Dobra, dobra juz wiem, ze bedziecie mnie cytowac xP Nie musicie. Poprostu takie moje zdanie chcialam przedstawic
ps. lubie kuraki (nie jesc! xD) ale to tak tylko nawiasem
no to cytujemy. Tak nawiasem rzecz ujmujac to te udomowione swinki, kozki, krówki itp rownież kiedys byly dzikieSuperKaczka pisze:A moznaby je kiedys kupic, ale nie... ze tak powiem... na mieso? ^^' Generalnie jestem przeciwna trzymaniu jakichkolwiek typowo dzikich zwierzat i tym bardziej to karmienie zywym pokarmem jest dla mnie z lekka smieszne. Dobra, dobra juz wiem, ze bedziecie mnie cytowac xP Nie musicie. Poprostu takie moje zdanie chcialam przedstawic
ps. lubie kuraki (nie jesc! xD) ale to tak tylko nawiasem