Pozdrawiam Tubylców.

Informacje dla początkujących sokolników i osób chcących nimi zostać
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Zap jesli pijesz do mnie a mam nadzieje, ze nie, chodz odnosze takie wrazenie to jest mi przykro. Ja przyznalem sie, ze sokolnik ze mnie zaden, wiedze posiada taka jaka mam, a ze mam swoje zdanie to je wypowiadam. Zrobiles na mnie wrazenie swoja osoba uporem, sercem i praca, to ze czasem napisze do Ciebie chyba nie wnerwia Cie az do tego stopnia, a jesli tak to przepraszam bardzo wiecej Ci glowy nie zawroce. Pozdrawiam.

ps. jesli osoby poczatkujace rpzestana sie tu odzywac, to na tym forum zrobi sie naprawde cicho.
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

pisalem - to jest do wszystkich ktorzy najpierw chcą tylko nie wiedzą czego!
ZaP
Waldek24

Post autor: Waldek24 »

No i trochę się sprawa wyjaśniła.
Widać czytają to forum sokolnicy mieszkający poza granicami naszego kraju i jeszcze do tego BARDZO UCZYNNI. :smile:
Jeden z nich napisał do mnie maila proponując pomoc w pierwszych krokach.
Nawet przesłał zdjęcia ze swojego polowania.
Mało tego dał mi swój telefon, rozmawialiśmy długo.
Zaproponował mi sokolnika z dużą praktyką mieszkającego nie tak daleko ode mnie.
Ponadto zadzwonił do owego sokolnika i zaproponował aby on się mną zajął.

Dzisiaj rano pojechałem do tego sokolnika i spędziliśmy na rozmowie wiele godzin.
Człowiek o wielkiej wiedzy w tym zakresie, ponadto niezmiernie kontaktowy i z góry umiejący poprowadzić instruktaż tak aby na początek nie rozpraszać się na pierdołach a zająć tylko najistotniejszymi sprawami.
Widziałem cały zespół wolier i ich konstrukcje oraz oczywiście ptaszki.
Porozmawialiśmy na temat każdego z nich.
Ponadto obiecał, że będzie mnie pilotował na każdym kroku.

Mam do Was pytanie, jeśli możecie mi na nie odpowiedzieć. :?:
Nie mogę tego znaleźć, a jutro jestem umówiony ze stolarzem.
Jak duża ma być budka do przelotni dla poszczególnych gatunków ptaków.
Może inaczej, jak duża , wymiar - największa.
Minimalne rozmiary dla największej, tak inaczej pisząc.
Konstrukcję znam i szczegóły konstrukcyjne aby ptak się nie zaplątał.
Wymiary tej którą widziałem to wys. 140cm. szer. 100cm. gł. 70cm.
Awatar użytkownika
PAKO
SOKOLNICZY
Posty: 135
Rejestracja: ndz lip 30, 2006 1:13 pm
Lokalizacja: Koło

Post autor: PAKO »

Szanowny kolego myślę że powinieneś zacząc od uregulowania swojego statusu prawnego.Bo to co piszesz oznacza że chcesz działać nielegalnie!
Waldek24

Post autor: Waldek24 »

PAKO pisze:Szanowny kolego myślę że powinieneś zacząc od uregulowania swojego statusu prawnego.Bo to co piszesz oznacza że chcesz działać nielegalnie!
Akurat moim statusem prawnym to szanowny kolega niech sobie nie zatruwa życia.
Dam sobie z tym radę na marginesie nie nadwerężając się zbytnio PAPIERKI BĘDĄ JAK SPOD IGŁY.
Pisałem o budzie, budzie, budzie.

Dach :arrow: podłoga :arrow: ściany = buda.

Nie zna kolega odpowiedzi to proszę nie psuć wątku.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

jak dla mnie to wszego rodzaju budki i "orle chatki" to pomylka. Woliera wedle mnie powina byc taka jak opisana w sasiednim watku pt woliera. Wiec odpowiadajac na pytanie: budki wogole nie warto budowac a zrobic woliere z zadaszeniem na 1/3
Waldek24

Post autor: Waldek24 »

garbus2 pisze:jak dla mnie to wszego rodzaju budki i "orle chatki" to pomylka. Woliera wedle mnie powina byc taka jak opisana w sasiednim watku pt woliera. Wiec odpowiadajac na pytanie: budki wogole nie warto budowac a zrobic woliere z zadaszeniem na 1/3
Owszem woliera też będzie, ale budka także, poczułem się przekonany przez sokolników.
Długo na ten temat rozmawialiśmy.
Odnośnie woliery nie mam pytań jest wszystko oczywiste.
Oglądałem wiele woiler a i wątek o wolierze też.
Awatar użytkownika
PAKO
SOKOLNICZY
Posty: 135
Rejestracja: ndz lip 30, 2006 1:13 pm
Lokalizacja: Koło

Post autor: PAKO »

Budy to są dla psów. Ptaki łowcze nie żyją w budach.
Waldek24

Post autor: Waldek24 »

PAKO pisze:Budy to są dla psów. Ptaki łowcze nie żyją w budach.
Dzwoniłem, do sokolników i rozbawiłem ich, jak nazwiesz to każdy będzie wiedział o co chodzi.
Są jednak na tym forum, tak jak mi pisało wielu prywatnie niektórzy beznadziejni.
Myślałem, że to innych odczucie, ale jednak to prawda.
Dobrze, że jest ich mało.
Myślę, że jest to wina Admina, który nie potrafi lub nie chce pokierować każdą dyskusją.
Wprowadzają dyskusje kawiarniane.

Wiedza mała, na najprostsze pytanie wprost nie są w stanie odpowiedzieć, potrafią (czytałem sporo wątków na tym forum) jedynie wyładowywać jakieś swoje ukryte problemy, czytaj kompleksy.

Na prywatną skrzynkę pocztową dostałem już bardzo wyczerpujące odpowiedzi, mało tego mam już kontakt z prawdziwymi sokolnikami, hodowcami ptaków drapieżnych i to w najlepszych liniach hodowlanych, począwszy od UK, a skończywszy na Czechach.

Żegnam, życzę powodzenia, za jakiś czas przedstawię Wam na swojej stronie internetowej w zakładce SOKOLNICTWO mojego ptaka lub ptaszyska.
Wiele się wówczas o sokolnictwie NIEKTÓRZY dowiedzą.
Uważam mój wątek za zamknięty, szkoda odpowiadać, ponieważ nie będę ich czytał.

PS. PAKO Powtarzam, :arrow: ściana, :arrow: podłoga, :arrow: dach, :arrow: ptak, w środku = = buda, budka.
Przeczytaj pomału, skojarz, proszę tylko o jedno POMAŁU.
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

@waldek24 - to ze wiesz gdzie są sokolnicy z Ciebie sokolnika nie czyni. Zachowanie Twoje zarozumialstwo lub inaczej zwąc - BUC jestes - uszanuj ludzi, bo inni Ciebie też nie będą szanować. Jesli sadzisz ze w tydzien stales sie znawcą bo przeczytales to co Ci przyslali, w necie znalazles adresy hodowcow to owocnej przygody Ci nie życze. W świecie są tacy "hodowcy" co Ci sprzedadzą wszystko jak masz kasę - w Polsce wiedz, że z takim bucowatym podejściem i lameriadą ptaka nie kupisz i TEGO CI SERDECZNIE ŻYCZE! pokory człowieku i szacunku.
Ps - szkoda tylko, że nie wiesz co znaczy słowo admin - nie cieć od sprzątania a Administrator!
ZaP wqw..y
ketiw
żółtodziób
Posty: 34
Rejestracja: pt mar 16, 2007 6:11 pm
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: ketiw »

Ja, do tej pory nie wypowiadalem sie na ten temat (sadzilem ze wywolam jeszcze wieksza burze z powodu moich 13 lat i tym samym mojej niewiedzy), ale juz nie wytrzymalem. Sam nie mam nikogo w rodzinie kto moglby mi pomoc. Moim glownym zrodlem informacji sokolniczych jest ta strona (zamierzam przeczytac pare ksiazek). Nie rozumiem jak mozna klocic sie z sokolnikami z prawdziwego zdarzenia (bo mam nadzieje ze nimi jestescie). Ja nie mam co "scigac sie" w wiedzy z wiekszoscia z was. Staram sie byc pokornym i cierpliwym fascynatem sokolnictwa i tego samego zycze panu Waldkowi24. Niech pan okaze troche pokory i postawi sie w sytuacji sokolnikow doswiadczonych, ktorzy boja sie nie tyle o pana co o pana pierwszego ptaka. Ptak potrzebuje stalej opieki wiec nawet gdyby pomoc mieszkala dom obok to nie codziennie bedzie przeciez pana odwiedzac. Jeszcze raz zycze panu pokory.
maciek
sympatyk
Posty: 26
Rejestracja: sob mar 17, 2007 9:08 pm
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: maciek »

Waldek24-ja myślę że Ty masz po prostu dużo kasy jeszcze więcej pychy i pasji chyba
nie masz tylko kolejną zachciankę.
iskra
młodszy sokolnik
Posty: 259
Rejestracja: czw cze 15, 2006 7:09 pm

Post autor: iskra »

Słuchajcie wiecie co mi to przypomina?
Taki mały fortel małego dziecka: idzie sie do tatusia i prosi sie o cos, tatus nie pozwala więc sie idzie do mamusi. A jak mamusia (broń boże) pozwoli to wychodzi ze tatuś zły.
Kolego radzę wyrosnąć z pieluch i zacząć powazniej mysleć.
Sokolnictwo to nie sport a ptak to nie rzecz czy nawet zabawka.
Moim skromnym zdaniem sokolnictwo to sposób bycia. Wszakże trzeba sobie dostosować życie pod rytm ptaka. Urlop, wakacje, wyjazdy, to wszystko wygląda zupełnie inaczej.
To trzeba kochać a nie chcieć sie pobawić.
Przepraszam bo moze sie mylę ale jak do tej pory nie wykazałeś żadnych pozytywnych chęci, więc moze lepiej wróć do nurkowania w wannie w poszukiwaniach nowych raf :razz:
Awatar użytkownika
PAKO
SOKOLNICZY
Posty: 135
Rejestracja: ndz lip 30, 2006 1:13 pm
Lokalizacja: Koło

Post autor: PAKO »

W języku sokolniczym nazywa się To Czatownia.
Nie denerwujcie się koledzy i koleżanki bo o to chodzi temu człowiekowi.Pozwólmy mu nas zaskoczyć! Może się czegoś nauczymy ja już się wiele nauczyłem.
Szkoda mi tego człowieka!
ketiw
żółtodziób
Posty: 34
Rejestracja: pt mar 16, 2007 6:11 pm
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: ketiw »

Iskra zgadzam sie z toba w 100 procentach.
ODPOWIEDZ