Harris
Heh, no zobaczymy jak to wyjdzie z tym pierwszym drapolem, na razie staram się chłonąć wiedzę
Daj znać jak będziesz miał trochę wiecej wolnego czasu, bo znów chętnie bym się wybrał jak będziesz w pole z ptakami szedł, a i na te liski niedługo mam nadzieje się wprosić jak da radę
(żeby nie było że ja całkiem na krzysia, po liskach stawiam jakieś procenty;) )
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Dawid ale ta sylwetka w w powietrzu, sposob poruszania, jak sama nazwa wskazuje ni to myszak ni jastrzab...mnie to strasznie razi
a ze sa ciete to wie kazdy, niemniej estetyka tez jest wazna, przynajmniej dla mnie, bo znam i takich co by i z papuga polowali gdyby byla dobra
...ale o kogo chodzi zostanie moja slodka tajemnica 
z drugiej strony co Ci po estetyce jeśli ptak nie jest skuteczny? myślę że to rzecz gustu. jak napisał Tomek w którymś poście- jeden lubi cygańską muzykę a drugi jak mu nogi smierdzą
w każdym razie na miano ptaków do latania a nie do polowania nie zadługują. jeśli ktoś sie nabija z harrisów to malo o nich wie. ten ptak w odpowiednich rękach to prawdziwy diabeł. ja osobiście też wolę polowanie na króliki z jastrzębiem ale broń Boże nie neguję harrisa. zresztą ten kto choć raz od harrisa oberwał szponem i poczuł ten ścisk wiećej sie z nich śmiać nie będzie. wolę już dostać od samicy gołębiarza. jak sobie skowyt kumpla który wkurzył samicę harrisa przypomnę to jakoś nie jest mi wesoło. może nie są tak piękne i zgrabne jak inne ptaki łowcze ale nadrabiają charakterem i odwagą
-
TEXAS CROW
- pisklę
- Posty: 13
- Rejestracja: ndz lip 12, 2009 7:00 pm
- Lokalizacja: zachpom, norfolk
Żeby być jak najbardziej zgodnie z prawem Unii Europejskiej, oprócz dokumentów świadczących o pochodzeniu ptaka potrzebne jest też " Świadectwo zdrowia dla zwierząt w handlu wewnątrzwspólnotowym" ang. "Intra trade certificate". Dokument ten wydaje w polsce powiatowy lekarz weterynarii i jest to dokument rejestrowany w internecie, wydawany w trzech językach. W anglii pewnie w stolicy hrabstwa jest taki weterynarz, który wystawia takie dokumenty. W irlandii kosztuje 35 euro. Najlepiej spytać znajomego hodowcy ptaków gdzie on takie świadectwo wyrabia. Jest to nieco skomplikowane, i nie zawsze jednak się tym przejmowałem 
pozdrawiam
Irek
pozdrawiam
Irek
-
TEXAS CROW
- pisklę
- Posty: 13
- Rejestracja: ndz lip 12, 2009 7:00 pm
- Lokalizacja: zachpom, norfolk
No tak - zawsze troche roboty.
weterynarz kazal dzwonic do DEFRy, DEFRA do Animal Health, Animal Health do DEFRy i konsulatu Polskiego a Konsulat do DEFRy.
Az wkoncu Animal Health wyslal mi formularz o tytule Application for an Export Health Certificate for captive birds to all countries. wypelnic odeslac , potem oni odesla a ja mam isc do weterynarza w dzien przed wyjazdem.
A jesli chodzi o powrot do UK to ponoc nic nie trzeba tak powiedzieli.
weterynarz kazal dzwonic do DEFRy, DEFRA do Animal Health, Animal Health do DEFRy i konsulatu Polskiego a Konsulat do DEFRy.
Az wkoncu Animal Health wyslal mi formularz o tytule Application for an Export Health Certificate for captive birds to all countries. wypelnic odeslac , potem oni odesla a ja mam isc do weterynarza w dzien przed wyjazdem.
A jesli chodzi o powrot do UK to ponoc nic nie trzeba tak powiedzieli.
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Stereotyp to dla tych co z tymi ptakami mają nie wiele do czynienia lub z nimi nie polują !Te ptaki mają wiele zalet ,nie wiele ustępują jastrzębiom pod względem dynamiki ,a pod względem psychiki przewyższają w zasadzie każdy gatunek .W moim wypadku nie jest żadnym wyjątkiem gdy ptak wyleci przez okno w samochodzie ,,wypompuje '' na 6 piętrowy budynek a następnie dogoni samochód i wleci przez okno do środka podczas jazdy -cyrkowiec jeden .
A jest parę harrisów u dobrych sokolników które polują na bażanty , kuropatwy,a i zające nie są bezpieczne -wszystko to zależy u kogo
ptak przebywa ,jak i do czego jest układany .
ptak przebywa ,jak i do czego jest układany .
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Waldek tylko, ze to co ty napisales mozna napisac niemal o kazdym gatunku 
A co do oceny mozliwosci ptaka na podstawie ogladnietych pokazow to hm
Przeciez bylo to juz na forum wiele razy powiedziane ze zla renome harrisy nie zadzwieczaja sobie tylko ludziom ktorzy je trzymaja, podobnie sprawa ma sie z rarogami, stad te wszystkie mity o wronach i papugach.
A co do oceny mozliwosci ptaka na podstawie ogladnietych pokazow to hm
Przeciez bylo to juz na forum wiele razy powiedziane ze zla renome harrisy nie zadzwieczaja sobie tylko ludziom ktorzy je trzymaja, podobnie sprawa ma sie z rarogami, stad te wszystkie mity o wronach i papugach.