Różnica u jastrzębi

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
wierzba111
żółtodziób
Posty: 49
Rejestracja: ndz maja 24, 2009 10:47 am
Lokalizacja: Kielce

Różnica u jastrzębi

Post autor: wierzba111 »

Zwracam się w tym temacie do osób którzy są sokolnikami i mieli styczność z jastrzębiami. Czy u jastrzębi (gołebiarzy) jest jakaś różnica w polowaniu w odniesieniu do płci? Czy samiec też może złapać dorosłego zająca jak samica , czy raczej zostają mu tylko kuropatwy i bażanty? A może ktoś ma jakieś filmiki lub zdjęcia (linki). Z góry dziękuje za odpowiedź :grin:
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Moje ulubione:
http://www.youtube.com/watch?v=v7hcPUi9Q7E
http://www.youtube.com/watch?v=jbkQFxU370k
http://www.youtube.com/watch?v=IImdQjgtRvw

''tylko kuropatwy''... nie ma chyba bardziej ekscytujacego polowania i lepiej dopasowanej zwierzyny niz samiec i kuropatwy...
skora
stażysta
Posty: 100
Rejestracja: ndz lis 25, 2007 4:56 pm
Lokalizacja: Lubuskie

Post autor: skora »

1 i 3 filmik naprawde super, świetne ujęcia. Ten 2 już kiedyświdziałem...
wierzba111
żółtodziób
Posty: 49
Rejestracja: ndz maja 24, 2009 10:47 am
Lokalizacja: Kielce

Post autor: wierzba111 »

Super filmiki, a jak to jest u jastrzębi samce są bardziej agresywniejsze czy samice a może to zależy od ułożenia :?: :grin:
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

na zające i tak możesz polować tylko na zbiorówce więc nie bedzie zbyt wielu okazji w sezonie. na calą resztę mozesz polować z samcem. nawet nieduży samczyk jastrzębia radzi sobie z największym kogutem bażanta jeśli nauczy sie techniki chwytu za łeb. samiec jest agresywniejszy, zwrotniejszy i bardziej zawzięty niz samica. dalej goni i cześciej poprawia nieudany dosiad. a co do polowania na kuropatwy z samcem jastrzębia to juz naprawdę górna półka sokolnictwa. samiec musi być piekielnie szybki i gonić do samego końca bo atak żadko kończy sie wcześniej niż po 400m pościgu na maksymalnej prędkości. w podrywie raczej sie nie uda. kuropatwa to nie bażant. nie robi swiecy tylko z miejsca pruje jak szalona do tego ma niezły arsenał trików i zwodów. wielkosć zwierzyny nie jest wymiernikiem jej trudności :wink:
wojtektkn
młodszy sokolnik
Posty: 214
Rejestracja: ndz mar 08, 2009 7:42 pm
Lokalizacja: wieś-W-wa

Post autor: wojtektkn »

Widziałem ten film o polowaniu na gawrony,co za sztuka złapac z samochodu gawrona na 10m. bo po drugim nieudanym ataku gawron uciekł. Sam polowałem z samczykiem,który puszczony z samochodu za lecącą wroną na 150m złapał ją po trzech nieudanych atakach. Tylko polowanie na większe odległości daje ten dreszczyk emocij,i pokazuje co wart jest ptak i ile pracy trzeba było włożycby móc oglądac takie pościgi.
wierzba111
żółtodziób
Posty: 49
Rejestracja: ndz maja 24, 2009 10:47 am
Lokalizacja: Kielce

Post autor: wierzba111 »

Ale więcej sokolników ma samice niż samce. Chodzi im o wielkość czy głównie o tego zająca na zbiorówce :?:
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

A kto Ci takie bzdury naopowiadal? To znaczy co? Na samice jest zbyt a samce sie utylizuje bo nikt ich nie potrzebuje? Kazdy lata z tym na co ma ochote. W UK mega popularne sa wlasnie samce wszelkie crossy i ''czyste'' finnish czyli przekladajac na nasza mowe samce polujace od 750gram w gore. przecietnie sa to imprinty polujace okolo 1.12 -1.14 oz czyli mniej wiecej 800 - 850gram. W Polsce wcale duze samice nie sa mega popularne. Z kim gg to kazdy chwali takie do kilograma za szybkosc zwrotnosc i zacietosc. Wez wazaca 1300-1400 gram samice buteoidesa gwarantuje ze nie bedzie w niczym lepsza od malej na koguty a na kuropatwie sie wylozy...
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

ja tez nie lubię takiej klepki z samochodu na kilka metrów. to jak walenie z wiatrówki prawie.nawet słaby ptak na krótkim odcinku rozwinie prędkosć żeby złapac zaskoczonego gawrona.ja pamiętam atak kiedy samiec wystartował z drzewa do stada kuropatw które zerwało sie ponad 200m od niego i doszedł je całkiem szybko. atak zakończył sie sukcesem. niektóre ataki kończyły sie prawie kilometr od miejsca puszczczenia. minus taki że na ogół nie widzieliśmy finału. zawsze wolałem samczyki jastrzębi od samic. z tym że wiecej sokolników ma samice też sie nie zgodze bo jastrzębie bo wszystkie jastrzebie znajdują nabywców bez problemu więc proporcje układaja sie mniej wiecej po połowie.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

JoHn DuMbaR pisze:A kto Ci takie bzdury naopowiadal? To znaczy co? Na samice jest zbyt a samce sie utylizuje bo nikt ich nie potrzebuje? Kazdy lata z tym na co ma ochote. W UK mega popularne sa wlasnie samce wszelkie crossy i ''czyste'' finnish czyli przekladajac na nasza mowe samce polujace od 750gram w gore. przecietnie sa to imprinty polujace okolo 1.12 -1.14 oz czyli mniej wiecej 800 - 850gram. W Polsce wcale duze samice nie sa mega popularne. Z kim gg to kazdy chwali takie do kilograma za szybkosc zwrotnosc i zacietosc. Wez wazaca 1300-1400 gram samice buteoidesa gwarantuje ze nie bedzie w niczym lepsza od malej na koguty a na kuropatwie sie wylozy...

nie do końca sie zgodzę z tym ze duże samice sa wolne :) może być naprawde bardzo szybka tylko po co taka armata na kuropatwy. każdy woli układac ją na dużą zwierzynę. a samica która poluje na bażanty i króliki jeśli ją puścisz za kuropatwami to zapewne zdiwi sie strasznie ze to małe cuś jest tak szybkie i zwyczajnie odpuści.
a samica nie musi być Buteoidesem żeby ważyć 1300-1400 g. u nas na Pomorzu takie jastrzębie to norma :)
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Czekalem na twoja polemike ;) wiem ze nie musza ale pewna ich czesc zapewne jest. A co do wielkiej samicy na kuropatwy to chodzilo mi bardziej o zwrotnosc, jastrzebie i bialozory chyba nawet zyskuja na predosci wraz z rozmiarami, kwestia tylko ''akceleracji'' :)
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

i tym sie absolutnie zgodzę :wink:
Pelerin
żółtodziób
Posty: 42
Rejestracja: czw lut 05, 2009 6:05 pm
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: Pelerin »

Podczas mojej ponad 10-letniej kariery sokolniczej miałem kilka samców i ani jednej samicy i mogę śmiało powiedziec że gonią za wszystkim prócz zająca.
I tak jak zostało tu już wczesniej napisane, nie ważna jest waga ale technika chwytu i utrzmania złapanej zwierzyny.
Ale chciałbym kiedys zapolowac z samicą na zające. :lol:
Generał
pisklę
Posty: 2
Rejestracja: wt wrz 02, 2008 11:24 pm
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: Generał »

wojtektkn pisze:Widziałem ten film o polowaniu na gawrony,co za sztuka złapac z samochodu gawrona na 10m. bo po drugim nieudanym ataku gawron uciekł. Sam polowałem z samczykiem,który puszczony z samochodu za lecącą wroną na 150m złapał ją po trzech nieudanych atakach. Tylko polowanie na większe odległości daje ten dreszczyk emocij,i pokazuje co wart jest ptak i ile pracy trzeba było włożycby móc oglądac takie pościgi.
Gawron gawronowi nie równy. A logicznym jest, ze pojedynczy, niedoświadczony, dziubiący okruszki koło krawężnika czarnuch jest łatwym celem i takie polowanie wygląda jak bicie fragów w Q3 :razz: ale weźmy już male stadko gdzie kilkanaście par oczu namiętnie sie nam przygląda i czeka na jakis niewlasciwy ruch, a po kilku wypadach z jarząbem do parku spieprza na widok zielonej kamizelki i parasola, to juz nie jest tak latwo...dlatego jarząb w lewą parasol w prawą dłoń i do boju :mrgreen:
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Krotkie ataki tez sa potrzebne, malo ktory jastrzab od zaraz bedzie robil skuteczne pogonie po 300 metrow. Po kilku takich nieudanych probach, zapomnij ze poleci kolejny raz na takie trudne gawrony, ataki trzeba przeplatac, zeby zawsze wiedzial ze jest w stanie wrocic do domu z pelnym wolem cieplego miesa. Polecam film Ubran Goshawk, puscilem go juz w Polsce w obieg, powinny kluczowe osrodki go juz miec :D

A dlaczego sporo sokolnikow szczegolnie starej daty woli samice ? bo jechali na dziczkach, a samca dziczka bardzo ciezko ustawic na koguty, mniejsze samce poprostu moga byc nie do zrobienia na ta zdobycz. Do tego niektore samce trzeba mocno napuszczac, zeby po ostrych batach dalej chcialy gonic. Imprinting zmienia postac rzeczy i jak dla mnie na pioro tylko samiec.
ODPOWIEDZ