WWW.SOKOLNICTWO.PL Strona Główna WWW.SOKOLNICTWO.PL
Forum Dyskusyjne na tematy sokolnicze

FAQFAQ  SzukajSzukaj  Mapa GoogleMapa Google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
sklep sokolniczy

Poprzedni temat «» Następny temat
Małe sowy
Autor Wiadomość
kemaz20 
pisklę

Dołączył: 25 Sty 2015
Posty: 1
Skąd: poludniowa Polska
Wysłany: Nie Sty 25, 2015 7:20 pm   Małe sowy

Witam,

Myślę o kupnie sowy - nie do polowań. I tu kilka pytań:

Do wybory sóweczka, syczek, pójdźka.
Spotkałem kilka wypowiedzi, żeby zaczynać od większych ptaków - puchaczy.
Dlaczego male gatunki sów są odradzane początkującym?

Taki puchacz to dużo je, większa woliera = wyższy koszt utrzymania. Większe zagrożenie tzn. bardziej może pokaleczyć. Ciężki albo przynajmniej cięższy. Tryb życia nocny.

Co przemawia za wyborem na start większych gatunków? Spokojniejsze?
Jak z dostępnością do powyższych małych gatunków sów w Polsce?

Inne pytania:
Czy wypuszcza się sowy/ptaki drapieżne z woliery na zasadzie jak gołębie - woliera otwarta, na wieczór się zlecą do niej same. Jeśli nie to dlaczego?(poza ewentualnym zagrożeniem dla zwierząt sąsiadów).
Czy w czasie godów samotny samiec nie podziękuje właścicielowi i pójdzie w świat na oblocie?
Czy faktycznie dużo daje posiadanie sowy od momentu wyklucia(do kilku dni po)?

Pozdrawiam,
 
     
Stachu 
sokolnik


Pomógł: 9 razy
Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 803
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Sty 25, 2015 7:57 pm   

Jedziemy... :???:

Nie wiem, ile masz lat (sądząc po nicku-20), ale Twój post aż nazbyt dobitnie pokazuje, że poziom wiedzy masz nie "0", ale wręcz "-". Sam nie wiem, czy pisać po raz nie wiadomo który, co do czego w przypadku początkujących, czy usiąść i płakać, czy może rzucać mięsem naokoło :???: Poczytaj trochę to forum, a zrozumiesz swoje błędy (a przynajmniej mam taką nadzieję).
1. Gdzie spotkałeś się z wypowiedziami, że małe ptaki nie nadają się dla początkujących? Jeśli tu na forum, to za każdym razem było napisane dlaczego.
2. Jeżeli chcesz jechać "po kosztach", to od razu mówię, że nie tędy droga. Jeśli chcesz dobrze zająć się ptakiem, to nie ma co ciąć kosztów (a Ty właściwie od tego chcesz zacząć, i nawet wiem dlaczego-bo mały ptak jest tańszy, z reguły).
3. Co do ostatniego akapitu "Inne pytania" to naprawdę leżę i płaczę, bo to jest masakra... Wspólna odpowiedź na te 3 pytania brzmi: ptaki drapiezne to nie gołębie.
_________________
Zapraszam na www.stachu_sokolniczy.republika.pl
 
     
Wilq 
stażysta
Marcin


Dołączył: 25 Mar 2011
Posty: 199
Skąd: Gliwice
Wysłany: Nie Sty 25, 2015 8:02 pm   

Stachu gratulacje za wytrzymałość w ostatnim czasie i zachowanie zimnej krwi :D
Kolejny fan sóweczek nam rośnie :twisted:
 
     
Kuku1985 
stażysta

Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Dołączył: 25 Cze 2012
Posty: 168
Skąd: Bytom
Wysłany: Nie Sty 25, 2015 8:52 pm   

Sowy nie sowy młody musi poczytać i tyle. A dlaczego małych raczej na początek się nie poleca? bo przy cięciach kosztów, o których piszesz na dzień dobry poprostu ją zagłodzisz. Resztę poczytaj zasady są podbne jak ze Szponiastymi z tą różnicą, że MUSISZ je wdrukować. Na wszystkie Twoje pytnia odpowiedzi są na forum- zapraszam do lektury
_________________
Musicie mieć w sobie coś z orłów! – serce orle i wzrok orli ku przyszłości
 
     
Nabuhodonozor 
żółtodziób
freedom


Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 57
Skąd: Bytom
Wysłany: Pon Sty 26, 2015 4:09 pm   

Gratuluje Panowie! :cool:
 
     
Mateusz Świtek 
sympatyk
jastrab

Dołączył: 04 Kwi 2013
Posty: 29
Skąd: Jastrzębia
Wysłany: Pon Sty 26, 2015 7:10 pm   

jej.. Stowarzyszenie Ochrony Sów jak najbardziej potrzebne
 
     
garbus2 
Site Admin

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 30 Sty 2005
Posty: 2081
Skąd: KRK
Wysłany: Sro Sty 28, 2015 7:26 pm   Re: Małe sowy

kemaz20 napisał/a:
Myślę


lepiej nie w ten sposob
 
 
     
Piotrek Lipski 
żółtodziób
leśny98


Wiek: 21
Dołączył: 25 Kwi 2015
Posty: 37
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Maj 18, 2015 9:29 pm   

Dobiły mnie słowa o puchaczu... ,, no i tryb zycia nocny" jak koledzy napisali, poziom wiedzy -, ale powiem. Zwróć uwagę na kolor tęczówki który wskazuje na tryb polowań ciemne- nocny a jasne- dzienny i te drugie ma puchacz, a druga sprawa to to, ze u ptaka mniejszego zbyt łatwo zawalić kondycję dając juz o jednego kurczaka mniej lub więcej np u pójdźki i dlatego są one odradzane początkującym ;)
_________________
,,Bądź takim typem człowieka, że gdy twoja stopa dotyka podłogi, gdy rano wstajesz, diabeł w piekle mówi ,, ooo kur*a, wstał..." "- Dwayne Johnson
 
     
Piotrek Lipski 
żółtodziób
leśny98


Wiek: 21
Dołączył: 25 Kwi 2015
Posty: 37
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Maj 18, 2015 9:31 pm   

Dobiły mnie słowa o puchaczu... ,, no i tryb zycia nocny" jak koledzy napisali, poziom wiedzy -, ale powiem. Zwróć uwagę na kolor tęczówki który wskazuje na tryb polowań ciemne- nocny a jasne- dzienny i te drugie ma puchacz, a druga sprawa to to, ze u ptaka mniejszego zbyt łatwo zawalić kondycję dając juz o jednego kurczaka mniej lub więcej np u pójdźki i dlatego są one odradzane początkującym ;)
_________________
,,Bądź takim typem człowieka, że gdy twoja stopa dotyka podłogi, gdy rano wstajesz, diabeł w piekle mówi ,, ooo kur*a, wstał..." "- Dwayne Johnson
 
     
Tomhawk 
żółtodziób

Wiek: 46
Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 30
Skąd: Ratingen/Brusy
Wysłany: Wto Lut 09, 2016 9:05 pm   

Witam! Moją pierwsza sową , była właśnie pójdźka. Wspaniała sowa, ale niestety ,bez odpowiedniej wiedzy, odradzam. Najpierw trzeba trochę sie wysilic i zdobyć trochę wiedzy o tym ptaku.
 
     
lusaka 
żółtodziób

Wiek: 31
Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 31
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sro Lut 10, 2016 12:19 pm   

Tomhawk napisał/a:
Witam! Moją pierwsza sową , była właśnie pójdźka. Wspaniała sowa, ale niestety ,bez odpowiedniej wiedzy, odradzam. Najpierw trzeba trochę sie wysilic i zdobyć trochę wiedzy o tym ptaku.


Witam, w jaki sposób zdobył pan odpowiednią wiedzę? można prości o linki do fachowej literatury? którą jak rozumiem, pan zgłębił. Mam pytanko jeszcze do pana, pierwszą sową była ,, pójdzka'' a druga i trzecia..? Z jakimi sowami miał pan przyjemność pracować? Pozdrawiam, Piotrek.
 
     
Tomhawk 
żółtodziób

Wiek: 46
Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 30
Skąd: Ratingen/Brusy
Wysłany: Sro Lut 10, 2016 1:01 pm   

Ksiazek o układaniu sów jest znikoma ilośc. Ja miałem ta przyjemność , ze mieszkam blisko doświadczonego sokolnika. Mieszka on w Düsseldorfie. Poświecił mi dużo swego cennego czasu. Jeśli chodzi o sowy , to do "latania" , lepsze są,większe sowy. Ja proponowałbym płomykówke. To jest druga sowa jaką posiadam. Chętnie bym kupił inne, ale niestety ogranicza mnie brak miejsca na nowe woliery.
W Polsce stawiam dom na Kaszubach, z duża działka przy lesie i jeziorze. Tam będę mógł trzymać wiecej ptaków i mam nadzieje je rozmnażać. Ale to kwestia 2 lat.
 
     
lusaka 
żółtodziób

Wiek: 31
Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 31
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sro Lut 10, 2016 1:47 pm   

Cytat:
Ksiazek o układaniu sów jest znikoma ilośc


Prosił bym o konkretne tytuły, znane panu.

Cytat:
Jeśli chodzi o sowy , to do "latania" , lepsze są,większe sowy


Mógł by pan rozwinąć? dlaczego lepsze?

Kod:
 Ja proponowałbym płomykówke

dlaczego płomykówkę, i komu by ją pan proponował?


Pozdrawiam.
Piotr- płomiennie dociekliwy.
 
     
Tomhawk 
żółtodziób

Wiek: 46
Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 30
Skąd: Ratingen/Brusy
Wysłany: Sro Lut 10, 2016 2:53 pm   

Książki masz tutaj w sklepie! Książek o samych sowach raczej nie znajdziesz. Są w niektórych książkach , rozdziały na temat sów.
Np. w książce Jemmimy Parry-Jones pt. Training Birds of Prey, lub Felix Heintzenberg " Sowy i ptaki szponiaste"
Z małymi sowami typu pojdzka , jest problem z utrzymaniem jej w odpowiedniej kondycji( wadze) żeby chciała współpracowac. Niedoświadczony właściciel , moze mieć z tym problem.
Radziłbym zapisać sie np. na kurs u admina i kupić u niego ptaka. Oczywiście , jeśli Ci sprzeda.
Oprócz tego kup książki ( to nigdy , nie zaszkodzi)
 
     
lusaka 
żółtodziób

Wiek: 31
Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 31
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sro Lut 10, 2016 3:47 pm   

Cytat:
Książki masz tutaj w sklepie!


Zdążyłem się zorientować ale dzięki za info :wink: .
Chodziło mi o książki, do których mógłby się pan odnieść subiektywnie.

Cytat:
Z małymi sowami typu pojdzka , jest problem z utrzymaniem jej w odpowiedniej kondycji( wadze) żeby chciała współpracowac. Niedoświadczony właściciel , moze mieć z tym problem.



Tutaj zgadzam się z panem, chociaż o to akurat nie pytałem.

Cytat:
Radziłbym zapisać sie np. na kurs u admina i kupić u niego ptaka. Oczywiście , jeśli Ci sprzeda.
Oprócz tego kup książki ( to nigdy , nie zaszkodzi)



W przyszłości rozważę pańską radę :wink: , na dzień dzisiejszy jestem tylko sympatykiem sokolnictwa, nie planuję w najbliższej przyszłości kupować ptaka. Co do książek, żeby pan mógł odnieść się do chociaż jednej pozycji subiektywnie, polecić coś konkretnego.


Piotr-Sympatyczny sympatyk
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10