Nie no masakra powiem szczerze naprawdę jestem zszokowany faktycznie do niektórych trzeba z dystansem podchodzić bo po co mu informacji udzielać żeby ptaki łapał bo pomyśli że sie mu raz podpowiedziało to już sokolnikiem został. Nawet sokolnikowi w takiej sytuacji cierpliwości brak
cierpliwośc trzeba miec dla ptaków i psów. dla ludzkiej głupoty niekoniecznie. wydaje sie takiemu że kilka rzeczy na forum przeczyta i może sie brac za ptaka. na pewne rzeczy nie mamy wpływu ale trzeba zachowac ostrożnośc i nie ułatwiac sprawy komuś kto wyraźnie pokazuje że za nic ma obowiązujące prawo i dobro ptaków.
Mi dalej sie wydaje, ze koles albo z nudow albo z premedytacja chcial zasmiecac te forum.
Moze chcial nas w jakims sensie sklocic, bo znow po nowym jedziemy.
Tak czy inaczej mam nadzieje, ze nie zobacze go wiecej tutaj.
Ja w zoo przez pół roku musiałem harować żeby mnie samego do drapoli dopuszczali i po pół roku popełniałem błędy i palce miałem dziurawe ale mam za sobą ciekawe doświadczenia nie każdy może popracować przy bieliku olbrzymim super ptak majestat,siła super sprawa ale są też przykre rzeczy trzymać dużego samca jastrzębia do uśpienia bo miał tak zaawansowaną aspergiloze że biedaczek już nie miał siły oddychać, a do tego wszystkiego początki rzęsistka smutne ale włożyłem dużo pracy by pomagać ptakom do 12 nieraz z koleżanką siedzieliśmy by ptaszyna noc przeżył niektórzy nigdy nie zrozumieją że zawsze chodzi o ptaki i o nic innego. Pozdrawiam