Wiązadła i dzwoneczek

Tematy ogólne związane z ptakami drapieżnymi
opiolus
stażysta
Posty: 105
Rejestracja: wt paź 30, 2007 10:47 pm
Lokalizacja: śląsk

Post autor: opiolus »

szkoda tych ptakow, co wpadna w łapy tych "n :???napalencow"...
i tak juz niestety jest :???: :???:
Balcer
stażysta
Posty: 123
Rejestracja: wt lut 13, 2007 7:15 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Balcer »

Nie no masakra powiem szczerze naprawdę jestem zszokowany faktycznie do niektórych trzeba z dystansem podchodzić bo po co mu informacji :evil: udzielać żeby ptaki łapał bo pomyśli że sie mu raz podpowiedziało to już sokolnikiem został. Nawet sokolnikowi w takiej sytuacji cierpliwości brak
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

cierpliwośc trzeba miec dla ptaków i psów. dla ludzkiej głupoty niekoniecznie. :razz: wydaje sie takiemu że kilka rzeczy na forum przeczyta i może sie brac za ptaka. na pewne rzeczy nie mamy wpływu ale trzeba zachowac ostrożnośc i nie ułatwiac sprawy komuś kto wyraźnie pokazuje że za nic ma obowiązujące prawo i dobro ptaków.
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Mi dalej sie wydaje, ze koles albo z nudow albo z premedytacja chcial zasmiecac te forum.
Moze chcial nas w jakims sensie sklocic, bo znow po nowym jedziemy.

Tak czy inaczej mam nadzieje, ze nie zobacze go wiecej tutaj.
Balcer
stażysta
Posty: 123
Rejestracja: wt lut 13, 2007 7:15 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Balcer »

Ja w zoo przez pół roku musiałem harować żeby mnie samego do drapoli dopuszczali i po pół roku popełniałem błędy i palce miałem dziurawe ale mam za sobą ciekawe doświadczenia nie każdy może popracować przy bieliku olbrzymim super ptak majestat,siła super sprawa ale są też przykre rzeczy trzymać dużego samca jastrzębia do uśpienia bo miał tak zaawansowaną aspergiloze że biedaczek już nie miał siły oddychać, a do tego wszystkiego początki rzęsistka
:sad: smutne ale włożyłem dużo pracy by pomagać ptakom do 12 nieraz z koleżanką siedzieliśmy by ptaszyna noc przeżył niektórzy nigdy nie zrozumieją że zawsze chodzi o ptaki i o nic innego. Pozdrawiam
młodziok
sympatyk
Posty: 20
Rejestracja: sob gru 15, 2007 9:43 pm
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: młodziok »

dzienki :evil:
iskra
młodszy sokolnik
Posty: 259
Rejestracja: czw cze 15, 2006 7:09 pm

Post autor: iskra »

młodziok coś Ci leży jeszcze na duszy?
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

na pewno nie dobro ptaków...
ODPOWIEDZ