polowanie z rarogiem

Tematy ogólne związane z ptakami drapieżnymi
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Jak w asyscie, halo ja za coach'a robie na tej imprezie hehe ;p
Ps Dawid swietne spostrzezenia odnosnie relacji rarog - pies..mysle ze Adam bedzie mial sporo wlasnych przemyslen / watpliwosci.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

oby wszystko sie udało. mam nadzieję że ona jest z tych bardziej kooperatywnych rarogów :wink:
adam zielinski
stażysta
Posty: 143
Rejestracja: czw wrz 01, 2005 10:19 pm
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: adam zielinski »

cześć Wam.
Po pierwsza Adam - wiesz, że zawsze gorąco zapraszam (nie tylko na 5 minut ) obojętnie z kim przyjedziesz, nawet z tym "przemiłym" psiakiem. Rozumiem, że już odnajdujecie wspólny język.
Michał - od czegoś trzeba w końcu zacząć, ten "coach" to też niezła rola, :-).
Haggard - b. dzięki za wskazówki i doświadczenia, obojętnie jak to czytam to wychodzi, że psa muszę kupić. Może w końcu spełnię marzenie syna a żona jakoś to zniesie, choć i tak już rarogowi poświęcam mniej więcej tle czasu co pracy a chyba więcej niż dzieciom. No taka proza sokolnicza.
Zdaję sobie sprawę, że w końcu coś trzeba jakoś upolować. Na złość wczoraj i dzisiaj dosłownie nic nawet nie widzieliśy oprócz gołębiarza. Presta była sfrustrowana.

Michał mam skryty plan żeby jeszcze w tym tygodniu nabrać prowiantu i pojeździć wokół Gliwic za lepszym miejscem niż "koło hałdy". W dwójkę jesteśmy prawie jak pół wyżła, a raróg na nasz widok nie wpada w panikę.

Rarożyca nabiera wysokości ale zdecydowanie mniej niż 100m ( ok 30-50 m.) gdy lata w "wyższej" wadze. Nabiera wysokości ale nie trzyma się "nad głową", raz lata nad głową raz 100-200 m z boku. Częściej z boku.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Ja tez mam kilka kart w rekawie :) mysle ze ten rarog zakosztuje smaku cieplego miesa...:) na przekor wszystkim "papugarzom".
Ps wlasciwie doszedlem do wniosku ze zamiast coacha moglem napisac DJ'a :)...bo najwazniejsze zeby grala muzyka!!!!
Z goracymi pozdrowieniami
DJ J.D.
Ps2 juz nie pierwszy raz jestem sprowadzany do poziomu psa...ulozonego co prawda ale jednak psa...ostatnio nawet kilka osob mi powiedzialo, ze schodze na psy...teraz wiem co mieli na mysli:)
adam zielinski
stażysta
Posty: 143
Rejestracja: czw wrz 01, 2005 10:19 pm
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: adam zielinski »

Ty Michał, Ty tu nie "podkulaj ogona" tylko myśl gdzie wolierę postawić. W Ostropie jest sporo odpowiednich miejsc.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

do roboty Michał :) samo sie nie zrobi.
Awatar użytkownika
Jastrząb
młodszy sokolnik
Posty: 303
Rejestracja: śr cze 25, 2008 8:06 pm
Lokalizacja: Północ

Post autor: Jastrząb »

chyba ze chcesz piłować tylko w teorie ;)
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

nie podskakuj gęęęęęęętilis za krotki jestes :)
ps w dniu dzisiejszym forum odwiedzily 43 zarejestrowane osoby!!!:) w 2006 roku 15 bylo sukcesem
Ostatnio zmieniony śr lis 18, 2009 11:32 pm przez JoHn DuMbaR, łącznie zmieniany 1 raz.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

dobra dobra:) jeszce zobaczysz Arkowego samca w akcji to Ci oko zbieleje:P
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

:) nie musze ogladac :) same relacje mi wystarczaja...Arek Respect!!!
Czekam na twojego g/p albo wedrowna
Awatar użytkownika
Jastrząb
młodszy sokolnik
Posty: 303
Rejestracja: śr cze 25, 2008 8:06 pm
Lokalizacja: Północ

Post autor: Jastrząb »

JoHn DuMbaR pisze:Czekam na twojego g/p albo wedrowna
Mysle ze jeszcze troche poczekamy. Dzieki Dawid za obrone hehe :P
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

raczej wędrowna niż G/P ... w glowie mam szatański plan na przyszły rok :)
adam zielinski
stażysta
Posty: 143
Rejestracja: czw wrz 01, 2005 10:19 pm
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: adam zielinski »

Tematy się poplątały. Zrobiło się polowanie z rarogiem ale na Michała :-).
Obstawiam, że kolejny sezon będzie już z ptakiem.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

adam zielinski pisze:W Ostropie jest sporo odpowiednich miejsc.
:) Juz mi ludzie pm pisza przez Ciebie ze na sile stwarzam :) a sam wiesz ze volksdeutsche nie lubia ''obcych'' :)
adam zielinski
stażysta
Posty: 143
Rejestracja: czw wrz 01, 2005 10:19 pm
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: adam zielinski »

Doszedłem do tego, że potrzebne są doświadczenie i pies. Raróg super sobie radzi z podpuszczanymi bażanami ale z dzikimi zawsze "czegoś" brakuje a jak już jest super okazja ( raz taka była): pułap, dobra odegłośc to raróg tylko odprowadził koguta wzrokiem. Niestety najczęściej gdy raróg ma pułap to nic nie wypłoszymy, jak raróg lata nisko to wyskakują bażanty lub kuropatwy ale raróg goni, goni, goni ( czasem nawet kilkaset metrów ) i ostatecznie wracamy z niczym.
Gorzej, że po takim niedokończonym polowaniu raróg jest tak rozochocony, że mam problem ściągnąc go do siebie. Próbuje "polować" na "własną rękę".
ODPOWIEDZ