Czasem mam wrażenie, ze tu nie chodzi o spor HH vs AGG, czy tez latacze vs sokolnicy a zwyczajnie o spor osobowosci, bo przedstawiciele obu grup (Adrian jako wyjatek potwierdzajacy regule- ale Adrian to czlowiek instytucja
harisy
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
O ile kiedys takie tematy wzbudzaly pewne zainteresowanie, tak teraz przypuszczam, ze prawie nikomu zwyczajnienie nie chce sie tego czytac. Odpuscie juz sobie, bo poziom odpowiedzi lada moment siegnie dna, merytoryki w tym niewiele, jesli w ogole jakas jest, jedynie powielanie schematu...
Czasem mam wrażenie, ze tu nie chodzi o spor HH vs AGG, czy tez latacze vs sokolnicy a zwyczajnie o spor osobowosci, bo przedstawiciele obu grup (Adrian jako wyjatek potwierdzajacy regule- ale Adrian to czlowiek instytucja
) w tak rozny sposob odbieraja rzeczywistosc, ze dojscie do jakiegokolwiek kompromisu jest zwyczajnie niemożliwe.
Czasem mam wrażenie, ze tu nie chodzi o spor HH vs AGG, czy tez latacze vs sokolnicy a zwyczajnie o spor osobowosci, bo przedstawiciele obu grup (Adrian jako wyjatek potwierdzajacy regule- ale Adrian to czlowiek instytucja
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Tak prawdę powiedziawszy to mi ,,śwista'' kto z czym po krzakach łazi !Ta cała pisanina rzeczywiście nie ma sensu .A tak w ogóle to sobie jeszcze raz zobaczcie kto i dla czego co napisał .
Ps
Sławku -raczej kompleksów nie mam a bronię swego zdania i tyle -jakoś nie trafia do mnie argument sprawcie sobie ptaka /potem drugiego ,trzeciego do skutku / który być może sprawi wam problemy być może go zgubicie ,być może go spieprzycie ,a wtedy uznamy was za godnych siebie . Może jednak naukę pływania zacząć przy brzegu ,a nie ,,topić '' nowicjuszy od razu na głębokiej wodzie w myśl zasady ,,jak mu nie wyjdzie to się od sokolnictwa odczepi i będzie z takim spokój ''
I może wreszcie się ktoś odważy napisać na czym polega negatywna weryfikacja przez jastrzębia przyszłych ,,adeptów '' , jak się to kończy dla tych ,,co im nie wyszło '' i dola samych ptaków -Jakoś jastrzębi wam nie szkoda ?
Ps
Sławku -raczej kompleksów nie mam a bronię swego zdania i tyle -jakoś nie trafia do mnie argument sprawcie sobie ptaka /potem drugiego ,trzeciego do skutku / który być może sprawi wam problemy być może go zgubicie ,być może go spieprzycie ,a wtedy uznamy was za godnych siebie . Może jednak naukę pływania zacząć przy brzegu ,a nie ,,topić '' nowicjuszy od razu na głębokiej wodzie w myśl zasady ,,jak mu nie wyjdzie to się od sokolnictwa odczepi i będzie z takim spokój ''
I może wreszcie się ktoś odważy napisać na czym polega negatywna weryfikacja przez jastrzębia przyszłych ,,adeptów '' , jak się to kończy dla tych ,,co im nie wyszło '' i dola samych ptaków -Jakoś jastrzębi wam nie szkoda ?
Ostatnio zmieniony pt kwie 20, 2012 11:58 am przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 2 razy.
JoHn DuMbaR pisze: Odpuscie juz sobie, bo poziom odpowiedzi lada moment siegnie dna, merytoryki w tym niewiele, jesli w ogole jakas jest, jedynie powielanie schematu....
Ja sporo jednak merytoryki w tym temacie widzę, przynajmniej w niektórych wypowiedziach. A ty jak nie masz nic do napisania to nie pisz.
Irek
Adrian mimo że poluje z harrisem ma też na koncie świetnie ułożone jastrzębie i sokoły. Nie widzę nic złego w polowaniu z harrisem. Sam też z moimi poluję. Praktyka pokazuje jasno że ludzi którzy zaczeli od harrisa biorącv potem jastrzębia radzą sobie z nim na ogół gorzej niż Ci kitórzy od jastrzębia zaczęli. Meritum sprawy jest takie że moim zdaniem KTOŚ KTO SCHRZANIŁ I NIE PORADZIŁ SOBIE Z JASTRZĘBIA NIE MA PRAWA WMAWIAĆ WSZYSTKIM ŻE TO PTAK NIE DLA NICH I ZE SOBIE NIE PORADZĄ! Może Waldek warto sie uderzyć w piersi a nie obwiniać za wszystko jastrzębia i mówić jaki jest nieprzewidywalny, agresywny i schizofreniczny. Jerzy wyluzuj naprawdę bo mam wrażenie nie do końca wiesz o czym piszesz. Apropos polowania- mam to szczęscie pracować jako sokolnik na lotnisku zasobnym w zwierzynę więc schowaj swoje dywagacje do kieszeni. Szanuję każdego kto poluje z ptakiem, szanuję również tych którzy latają z dobrze ułożonymi ptakami rekreacyjnie. Jedyne co mnie razi to tworzenie przez grupkę neofitów mitu o arcyłatwym harrisie dla każdego i arcytrudnym jastrzębiu którego nie da sie ułożyć. Jeden i drugi pogląd ma guzik wspólnego z prawdą. pozdrowienia dla tych którzy wiedzą o co chodzi.
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Żaden z nas nie napisał tu nic tak jednoznacznego ja Ty sam wypisujesz- rzeczy o które na oskarżasz i jesteś pełen oburzenia jak my tak możemy .....Ot pełno insynuacji i złośliwości ...nic innego w tym nie widzę .
Ale Dawid nie musisz się dowartościowywać naszym kosztem -wszyscy wiedzą ,że nie ma nikogo lepszego od Ciebie !
Pozdrowienia ...i uważam jak dla mnie za temat zakończony ,nic nowego ,ani wartościowego chyba już tu nikt nie wymyśli .A na moje pytanie 2 posty wyżej jakoś nikt odpowiedzieć nie chce ...szkoda !
Ale Dawid nie musisz się dowartościowywać naszym kosztem -wszyscy wiedzą ,że nie ma nikogo lepszego od Ciebie !
Waldek sam zaogniasz tą sytuację. Zacznij czytać ze zrozumieniem. nikogo o nic nie oskarżam. Faktem jest że jastrząb trudnym ptakiem nie jest więc po co na siłe robisz z niego demona? Nie uważam się za żadnego guru. nie mam potrzeby sie w żaden sposób dowartościowywać ale sposób w który ty patrzysz na sokolnictwo mi osobiście nie odpowiada i mówię o tym otwarcie. co do Twojego pytania- każdego ptaka szkoda. bez względu na to czy to jastrząb czy harris. Wyobraź sobie że jest masa przykładów kiedy ludzie zaczęli od jastrzębia i mając kontakt z kimś kto miał doświadczenie już z pierwszego ptaka zrobili ćwika który osiągał świetne efekty. Można? Jasne że można. Układanie jastrzębia jest bardzo proste ale wymaga systematyczności i konsekwencji. To własnie cechy które powinien mieć zarówno sokolnik jak i ktoś kto lata z ptakiem rekreacyjnie. Dlatego jastrząb jest dobrym "prawidłem".
- kuba08111994
- młodszy sokolnik
- Posty: 309
- Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:05 pm
- Lokalizacja: Podkarpacie
No to można uznać że już sobie wszystko powiedzieliście nie ? Temat można dalej kontynuować, pisać sobie o harisie, tylko prosiłbym o jedno, jeżeli już tak wszystkim zwracamy na wszystko uwagę to nie wywlekajmy niepotrzebnych, starych, nieaktualnych spraw na forum które przecież widoczne jest dla wszystkich, po co to komu ? Rozumiem że po sezonie, ptaki odstawione nudzi się, ale to nie powód żeby na forum urządzać zabawy kto komu bardziej dokopie . Do pewnego czasu to było fajne bo coś się działo na forum, ale teraz to już jest nudne jak flaki ze spirytusem.
Zanim ktoś coś znowu napisze polecam do przesłuchania
http://www.youtube.com/watch?v=GbVUBO3R ... re=related
A nóż pomoże.
Pozdrawiam Kuba
Zanim ktoś coś znowu napisze polecam do przesłuchania
http://www.youtube.com/watch?v=GbVUBO3R ... re=related
A nóż pomoże.
Pozdrawiam Kuba
harris
witam /kol haggard,mysle ze ty nakrecasz jednostronnie spirale i ciagle piszesz o polowaniu ,bo masz okazje i inne prawo na lotnisku ,nie wrzucaj wszystkich do jednego worka .kazdy ptak wymaga ukladania i to zalezy do czego jest potrzebny ,ze jastrzab wymaga dluzszego treningu to kazdy wie ,ale i harris do polowania potrzebuje tak samo poswiecenia mu czasu .poczytaj sobie posty ,odnosnie harisa ktora prowadziles z /garbusem/juz zapomniales ,dzisiaj piszesz to samo .nikogo na sile nie przekonamy co jest dobre a co zle .kazdy ptak jest godny uwagi i niech kazdy zostanie przy swoim ....pozdrawiam /
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
Re: harris
jerzy226 pisze:jastrzab i harris /dwa wspaniale ptaki
aż na wymioty się zbiera czytając to zestawienie
haris
panie Irku //pan obral jeden kierunek ,jastrzab i nic wiecej //a czesc lubi harrisy mimo ze to wrona i brzydki ptak,pan nic nie poradzi ,jest pan zwolennikiem jastrzebi i sokolow ,a kto panu broni .kazdy ma inny punkt widzenia .ja pisze za siebie ,niczym/ mnie/ pan akurat nie przekona ze jastrzab jest o niebo lepszy niz harris ,znam goscia co z harrisem tlucze wszystko a jest tego sporo sam bylem i widzialem ma taka prace i warunki .dlatczego cos udowadnia sie na sile ,a co pan powie na temat redtaila tez zly ,napewno nie tak szybki jak jastrzab ale skuteczny na ofiare spada jak pocisk ,sam mam i wiem co potrafia .pozdrawiam
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
W przypadku sąsiadki kapturek na głowę może pomócPudlak Waldemar pisze:He,he każdy ma w pobliżu brzydka sąsiadkę ,że nawet na próg by jej nie wpuścił ,a sąsiad jednak wziął ja sobie za żonę i jeszcze se chwali .....sprawa gustu nie ma co dyskutować z takimi wypowiedziami -Irek swoje zdanie ma i niech mu będzie