o takich sytuacja nie dyskutujemy, bo wiadomo,że nasz wpływ na ptaka na wysokościach jest żaden.JoHn DuMbaR pisze:chyba ze wasze ptaki wiedza na co ich Pan ma akurat odstrzal...i nigdy wam sie nie zdarzyly, ze pogonily za czyms innym, a
Jak się publicznie wypowiadamy, to trzeba pisać jednoznacznie, coby być dobrze zrozumianym.
Tu byłbym ostrożny bo stopniowanie kłusownictwa to jak twierdzenie, że można być tylko trochę w ciąży.JoHn DuMbaR pisze:zapewniam Cie, ze nie klusowal on nigdy w stopniu wiekszym niz Ty sam
Są sprawy , które rozumiemy, że wynikają ze specyfiki polowania z ptakami-to nie strzelba, nie wszystko da się przewidzieć.
Wałkowaliśmy już ten temat wielokrotnie-polowanie z ptakami w łowisku posiadając wszelkie uprawnienia i postępując zgodnie z przepisami i etyką a o reszcie decyduje św. Bawon