i ponawiam stwierdzenie ze sa to zadania bezprawne i bezpodstawne. KOdeks administracyjny przewiduje za nadgorliwosc odpowiednie kary wiec poczekamy na wersje pisemna jego punkytu widzenia i podzialamy dalej:)kapral pisze:życzą sobie umowe kupna albo wyciąg z rejestru z poprzedniej rejestracji a w przypadku ptaków z zagranicy tłumaczenie umowy przez tłumacza przysięgłego. Adaś wie o czym pisze bo sam rozmawiał z moim naczelnikiem jutro ciąg dalszy:) w starostwie
PTAKI CITES
Ja mam pytanie z serii rzeczywistość a prawo polskie: jak wygląda sprawa wykorzystania do celów komercyjnych ( nie chodzi mi o sprzedaż) ptaków które wiadomo,że CITES dostaną bo w zeszłym roku starsze rodzeństwo dostało lub rodzice mają CITES. Dostanie u nas CITES trwa co najmniej kilka miesięcy w niektórych przypadkach prawie rok, czy w tym czasie można takiego ptaka wykorzystywać np do płoszenia? Wiadomo że jak ptak posiedzi w wolierze do czasu dostania papieru to do niczego się nie nadaje.
jesli rodzie maja cites to dostanie citesów na młode nie trwa kilk amiesiecy ale co najwyżej poltora miesiąca (przyajmniej w ubieglym roku tak bylo). Sam fakt złożenia wniosku o wydanie dokumentu nie oznacza ze ten dokument się dostanie więc teoretycznie nie wolno niezależnie od tego czy ma się pewność ze ptak spełnia warunki czy tez nie. To troche tak jak ze zdanym prawem jazdy - w okresie pomiedzy zdanym egzaminem a otrzymaniem dokumentu teoretycznie uprawnienia masz ale korzystać ci z nich nie wolno dopóki nie masz dokumentu i nie pomogą tłumaczenia że zapomnisz jak się samochód prowadzi.Marcin pisze:Ja mam pytanie z serii rzeczywistość a prawo polskie: jak wygląda sprawa wykorzystania do celów komercyjnych ( nie chodzi mi o sprzedaż) ptaków które wiadomo,że CITES dostaną bo w zeszłym roku starsze rodzeństwo dostało lub rodzice mają CITES. Dostanie u nas CITES trwa co najmniej kilka miesięcy w niektórych przypadkach prawie rok, czy w tym czasie można takiego ptaka wykorzystywać np do płoszenia? Wiadomo że jak ptak posiedzi w wolierze do czasu dostania papieru to do niczego się nie nadaje.
Krzyś nie mieszaj prosze - dla ptaków z grupy cites B wymagane jest jedynie jakieś potwierdzenie pochodzenia w postaci np świadectwa pochodzenia lub oswiadczenia hodowcykapral pisze:Viktoriadzis dostałem papier ze starostwa. jedynym dokumentem potrzebnym do rejestracji w starostwie jest cites. w przyszłym tygodniu na stronie MŚ będą wytyczne do ustawy. dla ptaków z grupy B bez cites i ptaków na zezwolenie ministra potrzeba wszystkie te pierdoły co do tej pory