JoHn DuMbaR pisze:chyba nie do konca zrozumiales o co w tym wszystkim chodzi...
Gosc zrobil to celowo, a moze wiesz w kazdym razie tytul malo adekwatny;)
kolega Kapral doskonale wie o co w tym chodzi bo to on i jego ptak (swoją drogą jeden z najladniejszych samców jastrzębia w Polsce) są na tym filmie
Mariusz on tak przez miesiąc kilka razy dziennie ale aż tak mocno go nie kocham:) to ten ptak z którym byłem na łowach od tygodnia juz kite wywala zaś go bierze
to imprint który nie krzyczy i nie zabija ludzi. przygotowanie ptaka do bzyku wymaga trochę zachodu do tej pory krajowe hodowle jastrzębi radziły sobie bez odmieńców. w nowych realiach prawnych chyba się to zmieni
myślę że warto zacząć się bawić właśnie w imprinting jastrzębi bo nie ma ryzyka zjedzenia samca przez samicę. ta metoda ma dużą przyszłość. a to że ptak nie krzyczy to zasługa opolowania. te które nie mają okazji sie wyganiać za zwierzyną drą się cały czas, do tego mogą być agresywne i strasznie wkurzające.
tak na marginesie które to juz pióro? czternaste?!
13 lub 14 musiałbym w papiery zerknąć. wiem że koledzy mają starsze ptaki. w tucholi też są takie. za młodu też był agresywny do wszystkiego teraz zostało mu lanie zający dla sportu. polowanie zmniejsza agresje do ludzi ale reszta ma ciepło
Jak już o imprintach mowa to jak wygląda sprawa karmienia podczas pierzenia czy jak ptak widzi sokolnika tylko podczas karmienia to wtórnie nie zacznie krzyczeć.
Przymierzam się w nadchodzacym sezonie do imprinta jastrzębia i zbieram informację.
wiem żę na tym forum są bardziej doświadczenu koledzy ale ja karmie ptaka do pełna z jednym dniem głodówki wtedy sypie pióra.osrożnie z tarczycą bo gniazdownik wyskoczy całkiem z piór. ptak bedzie się darł w niskiej wadze przy wysokiej kondycji bedzie strachliwy i powinien być cicho. można zakryć woliere albo pierzyc w pełnej. mile widziane częste żywczyki
warto do woliery dać piłke tenisową zrobioną na szary kolor/może być duża szyszka/. jastząb się nudzi w czasie pierzenia i bardzo chętnie ćwiczy jak kot. robią to nawet stare ptaki. z giazdownikiem można się pokiwać ale uwaga na buty. jak przegrywa lubi fałlować:)