Powitania, przedstawienia, kto i skąd? :)
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
- Nowogrodzki
- sokolnik
- Posty: 662
- Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
- Lokalizacja: Tuchola
- Kontakt:
"Co do psa, jamnik krótkowłosy, ma na imię Nora, poluje na gryzonie, czasem ptaki np. wróble, a na spacerach w pola robi za płochacza"
Kuba ma 11 lat (co najmniej taką złożył deklarację} i trzeba mu wytłumaczyć, że płoszenie w świetle prawa łowieckiego to też polowanie a bez uprawnień to kłusownictwo.
Właśnie przed chwilą oglądałem film o jeleniach, gdzie hodowcy mówili o spokoju w łowisku-pies na smyczy.
Podsumowując, nie chodzi tu o "dokopanie" Kubie (toć to dziecko jeszcze) a o zasadę i niech się Kałamarz uczy za młodu.
Kuba ma 11 lat (co najmniej taką złożył deklarację} i trzeba mu wytłumaczyć, że płoszenie w świetle prawa łowieckiego to też polowanie a bez uprawnień to kłusownictwo.
Właśnie przed chwilą oglądałem film o jeleniach, gdzie hodowcy mówili o spokoju w łowisku-pies na smyczy.
Podsumowując, nie chodzi tu o "dokopanie" Kubie (toć to dziecko jeszcze) a o zasadę i niech się Kałamarz uczy za młodu.
Przyszedł czas żeby się wreszcie przedstawić a nie tylko czytać jako gość.
Więc:
Michał Otręba zwany też Mamutem.
Ogólnie jestem z Torunia ale od prawie 4 lat przebywam na przymusowej emigracji w Tucholi i raczej czeka mnie tam jeszcze następnych 5 dłuuuuugich lat.
Ptak- niet (ale po cichu liczę na dobrą wolę pewnego tatarskiego łucznika)
Pies- niet, chociaż już niewiele brakuje. Na oku mam wyżła niemieckiego krótkowłosego.
Więc:
Michał Otręba zwany też Mamutem.
Ogólnie jestem z Torunia ale od prawie 4 lat przebywam na przymusowej emigracji w Tucholi i raczej czeka mnie tam jeszcze następnych 5 dłuuuuugich lat.
Ptak- niet (ale po cichu liczę na dobrą wolę pewnego tatarskiego łucznika)
Pies- niet, chociaż już niewiele brakuje. Na oku mam wyżła niemieckiego krótkowłosego.
- Nowogrodzki
- sokolnik
- Posty: 662
- Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
- Lokalizacja: Tuchola
- Kontakt:
- Foinix
- żółtodziób
- Posty: 48
- Rejestracja: ndz mar 15, 2009 5:51 pm
- Lokalizacja: Akarp, Sverige
- Kontakt:
Witam wszystkich serdecznie,
Mam na imię Konrad, pochodzę z Krakowa, jestem tutaj całkiem nowy
Z sokolnictwem jak na razie mam niewiele wspólnego, natomiast od dziecka interesuję się przyrodą w tym ptakami, z racji że mój Ojciec (z zawodu gajowy i nie tylko) miał kiedyś sklep zoologiczny w domu często było dużo kolorowych zwierzątek, teraz zostały rybki, pies i dwa ptaszniki
A obecnie mój kontakt z ptakami ogranicza się do "bezkrwawych łowów" z obiektywem...
Od 10 lat należę do Polskiego Związku Wędkarskiego, chyba jedna rzecz która w jakiś sposób wiąże mnie z łowiectwem... Obecnie mucha i spining.
No i w rodzinie to jeszcze wujek myśliwy, ale niestety nie poluje z drapolem
Z racji, że niestety mieszkam w bloku nie mam warunków na trzymanie dużego ptaka, i nie myślałem o tym poważnie mimo iż sokolnictwo fascynuje mnie od dziecka. Możliwe, że w przeciągu najbliższego roku moje warunki bytowe się zmienią
I pojawi się szansa na wolierę... Zobaczymy, jak na razie zaczynam od zbierania informacji, mam nadzieję że to forum i ludzie tu przebywający pomogą mi w kilku kwestiach 
Ptak - nie, ale może kiedyś zobaczymy...
Pies - brodacz monachijski mały - rasa stworzona do tepienia gryzoni we wsiach pod Monachium, aczkolwiek mój pies jest amatorem kaczek i nie raz go ściągałem ze środka jeziora
Mam na imię Konrad, pochodzę z Krakowa, jestem tutaj całkiem nowy
Z sokolnictwem jak na razie mam niewiele wspólnego, natomiast od dziecka interesuję się przyrodą w tym ptakami, z racji że mój Ojciec (z zawodu gajowy i nie tylko) miał kiedyś sklep zoologiczny w domu często było dużo kolorowych zwierzątek, teraz zostały rybki, pies i dwa ptaszniki
Od 10 lat należę do Polskiego Związku Wędkarskiego, chyba jedna rzecz która w jakiś sposób wiąże mnie z łowiectwem... Obecnie mucha i spining.
No i w rodzinie to jeszcze wujek myśliwy, ale niestety nie poluje z drapolem
Z racji, że niestety mieszkam w bloku nie mam warunków na trzymanie dużego ptaka, i nie myślałem o tym poważnie mimo iż sokolnictwo fascynuje mnie od dziecka. Możliwe, że w przeciągu najbliższego roku moje warunki bytowe się zmienią
Ptak - nie, ale może kiedyś zobaczymy...
Pies - brodacz monachijski mały - rasa stworzona do tepienia gryzoni we wsiach pod Monachium, aczkolwiek mój pies jest amatorem kaczek i nie raz go ściągałem ze środka jeziora
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Witam rodzice dali mim na Imie Zbigniew (wszyscy sie śmieja ze w nawiązaniu do krzyżaków) Obecnie ucze sie w Poznaniu jednak mieszkam W Zachodniopomorskim 3 km od Miejscowości Goleniów. Juz jak byłem mały Matka matka Która skonczyła Biologie wpawała mi do głowy gatunki ptaków wystepujących w Polsce
tu znałem i potrafiłem rozroznic połowe polskich drapiezników powietrznych w wieku lat 4. Ojciec zaś był leśnikiem i czynnym myśliwym dzieki czemu dośc często już jako mały chłopiec bywałem w lesie i na polowaniach. Od jakiegoś czasu fotografuje ptaki i (co bardzo denerwuje moją mamusie) tylko jak jestem w domu wychodze rano i wracam wieczorem bu obserwować tą piękną przyrode. Potrafie godzinami wpatrywać sie w majestetycznie szybującego grapola na niebie.
A sokolnictwem interesuje się od ponad roku ale dopiero od niedawna zaczynam mieć jakieś plany na przyszłość z tym związane.
Ptaka hmm zadziwiają mnie Harrisy
Pies:Owczarek niemiecki i Pudel...
A sokolnictwem interesuje się od ponad roku ale dopiero od niedawna zaczynam mieć jakieś plany na przyszłość z tym związane.
Ptaka hmm zadziwiają mnie Harrisy
Pies:Owczarek niemiecki i Pudel...
- Foinix
- żółtodziób
- Posty: 48
- Rejestracja: ndz mar 15, 2009 5:51 pm
- Lokalizacja: Akarp, Sverige
- Kontakt:
Dokładnie, a jak fajnie klenie do tego wychodząNisus pisze:Witam na forum.
Swoja droga kazdy wie, ze nie ma lepszej zabawy niz suchy chruscik czerwcowym popoludniem