Wykonywanie polowania - interpretacja przepisów

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

A dla czego nie wolno polować z łukiem lub kuszą?
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

Przecież polowanie z ptakiem z podjazdu z ptakiem jest wymienione jako sposób polowania. Jak więc ten podjazd ma wyglądać ?
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

Tak samo jak w polowaniu z bronią: wysiadasz, pojazd oddala sie poza pole widzenia zwierzyny i strzelasz/puszczasz ptaka.

Niektórzy dawniej uganiający sie w terenie wiejskim za krukowatymi opowiadali, że musieli zmieniać samochody, bo po kilku puszczeniach gawrony szybko rozpoznawały kolor i markę niebezpiecznych pojazdów.
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

Nowogrodzki pisze:A dla czego nie wolno polować z łukiem lub kuszą?
Na to są odpowiednie przepisy kusza i łuk nie sa zaliczone do broni myśliwskiej tu sprawa jest oczywista. Polowanie z samochodu ma swoich przeciwników i zwolenników mnie chodzi o wyjasnienie co na ten temat mówią przepisy.
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

I wiem, tak wykonywany podjazd jest o wiele niej skuteczny. Niemniej ustawodawcom nie o skuteczność w tym przypadku chodziło.
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

Marcin pisze:Na to są odpowiednie przepisy kusza i łuk nie sa zaliczone do broni myśliwskiej tu sprawa jest oczywista.
Zauważ, że przepisy nie mówią o zakazie polowania z łukiem lub kuszą. Nie wolno, bo nie wymienia się je jako dozwolone narzędzia pozyskania zwierzyny. Czy w takim razie zawsze sprawdza się zasada, że jak nie zakazane to znaczy, że dozwolone?
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

Jak widać sprawa nie jest prosta z drugiej jednak strony jeżeli ktoś posiadający uprawnienia kartę odstrzału itp. będzie polował z samochodu na powiedzmy te grzywacze to nawet jeśli zostałby skontrolowany przez policję czy straz łowiecką to raczej nic by mu zarzucić się nie dało a przynajmniej sprawę musiełby rozstrzygać sąd.
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

Jakby chcieć podsumować nasza dyskusję - uważa Pan że polowanie z samochodu z ptakiem jest zabronione ?
Narni
żółtodziób
Posty: 52
Rejestracja: pn lut 09, 2009 2:17 pm
Lokalizacja: że znowu :)

Post autor: Narni »

nie myslalem ze wywolam taka dyskusje nie nadazam :razz: co do polowania z samochodu to jasno widac co ustawodawca mial na mysli jednak nie zmienia to faktu jak prawo jest zapisane, bo napewno nie chodzilo o pracujacy silnik odnosnie calego zapisu bo jaki silnik ma "chabeta " :wink: ((Iskra zaraz mnie zlinczuje za to określenie konia :mrgreen: )) i byc moze myle sie twierdzeniem z tym spojnikiem; zostane oswiecony jak uzyskam odpowiedz na innym forum :) co do łuku i kuszy to coś mi świta ze na kusze trzeba miec pozwolenie i ponoć cięzej je zdobyc niz na broń krotka
Nowogrodzki pisze:Zauważ, że przepisy nie mówią o zakazie polowania z łukiem lub kuszą. Nie wolno, bo nie wymienia się je jako dozwolone narzędzia pozyskania zwierzyny. Czy w takim razie zawsze sprawdza się zasada, że jak nie zakazane to znaczy, że dozwolone?

łuk i kusze wylacza z polowania otóz ten zapis § 3. 1. Do wykonywania polowania oraz odstrzału zwierząt stanowiących nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka dopuszczona jest wyłącznie myśliwska broń palna
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

Marcin pisze:to nawet jeśli zostałby skontrolowany przez policję czy straz łowiecką to raczej nic by mu zarzucić się nie dało a przynajmniej sprawę musiełby rozstrzygać sąd.
Nie jestem prawnikiem, dlatego nie odpowiem jednoznacznie czy polowanie z samochodu (rozmiemiemy tu przypadek puszczania ptaka z pojazdu np, przez okno) jest zabronione czy nie. Przepisy są w miare jednoznaczne przy strzelaniu, przy puszczaniu ptaka już nie są tak jednoznaczne.
I tu się z Tobą zgodzę, być może dopiero sąd musiałby to roztrzygnąć.

Uważam, że samo polowanie w mieście, na trawnikach i w parku to duże ryzyko. Nie wszyscy są zwolennikami polowania, reakcja ludzi może być bardzo różna. I tu nie trzeba daleko sięgać. Polskie przepisy mówią, że osoba, która nie ukończyła 18-tego roku życia nie może być świadkiem zabijania kręgowców. Jezeli upolujesz miejskiego gołąbka w obecności dzieci, to rodzice mogą Ci zrobić sprawe za to, że naraziłeś ich dzieci na widok, którego zgodnie z ustawą o prawach zwierząt nie powinne widzieć.
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

Narni pisze:Nowogrodzki napisał/a:
Zauważ, że przepisy nie mówią o zakazie polowania z łukiem lub kuszą. Nie wolno, bo nie wymienia się je jako dozwolone narzędzia pozyskania zwierzyny. Czy w takim razie zawsze sprawdza się zasada, że jak nie zakazane to znaczy, że dozwolone?



łuk i kusze wylacza z polowania otóz ten zapis § 3. 1. Do wykonywania polowania oraz odstrzału zwierząt stanowiących nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka dopuszczona jest wyłącznie myśliwska broń palna
To prawda, ale wyżej użyto argumentu, że jak nie zakazane to dozwolone. Poprzez łuk chciałem wykazać, że nie zakazano polowania z łuku tylko dopuszczono do polowania wyłącznie bron palną.
Tak samo, nie zakazano polowania z ptakami z samochodu ale w innym miejscu pokazano na czym polega wykorzystania samochodu jako podjazdu.
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

Narni pisze:jaki silnik ma "chabeta "
owsiany :razz:
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

Mnie tylko chodzi o sprawę prawną tak jak już pisałem bez zezwolenia na czarne nie ma za bardzo na co tak polować. Ale polowanie z samochodu nie musi wyglądać jak na YOUtube można jeździć po polnych drogach. Takie polowanie w parkach czy przy ludziach mnie akurat nie ciągnie.
Narni
żółtodziób
Posty: 52
Rejestracja: pn lut 09, 2009 2:17 pm
Lokalizacja: że znowu :)

Post autor: Narni »

Nowogrodzki pisze: To prawda, ale wyżej użyto argumentu, że jak nie zakazane to dozwolone. Poprzez łuk chciałem wykazać, że nie zakazano polowania z łuku tylko dopuszczono do polowania wyłącznie bron palną.
Tak samo, nie zakazano polowania z ptakami z samochodu ale w innym miejscu pokazano na czym polega wykorzystania samochodu jako podjazdu.
tak ale wlasnie interpretacja prawa nieraz opiera sie na jednym przecinku bo tak jak wyzej napisalem o tym spojniku nie bylo by trudnosci gdyby zapis wygladał tak; zwierzyny z pojazdów mechanicznych i konnych oraz łodzi , o napędzie mechanicznym z pracującym silnikiem bo wtedy jasno i czytelnie bym zrozumial ze silnik odnosi sie do calosci a tak uwazam ze odnosi sie tylko do łodzi jednak nie wykluczam podejscia innych poniewaz nawet jak bylem na kursie wykladowca poruszal temat..... tym zapisie co do broni gdyby nie było słowa wyłacznie to mozna by spekulowac ze inne sa dopuszczone ale to słowo je wyklucza :) tak mysle i uwazam ze tym słowem ustawodawca nie musi pisac co jest zabronione bo jak wiemy "polak potrafi" :razz:

//edit:
Nowogrodzki pisze: Tak samo, nie zakazano polowania z ptakami z samochodu ale w innym miejscu pokazano na czym polega wykorzystania samochodu jako podjazdu.
tak tylko tam jasno stwierdzono ze chodzi o strzelanie wiec nie nalezy tego odbierac do polowań z ptakami a ustawodawca przy pisaniu prawa o polowaniu z ptakami łowczymi napisał ""Przy wykonywaniu polowania z użyciem ptaków łowczych stosuje się następujące metody: sprawa miala by sie inaczej gdyby bylo napisane: Przy wykonywaniu polowania z użyciem ptaków łowczych stosuje się wyłacznie następujące metody: :wink: [/b]
Ostatnio zmieniony ndz lut 22, 2009 4:04 pm przez Narni, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

Narni pisze:a tak uwazam ze odnosi sie tylko do łodzi
i dobrze uważasz, przecież to oczywiste.

Kończę, ptaki nakarmiłem, z łuku postrzelałem. U nas sypie śnieg cały dzień, mimo to rarogi tokują. Że też im się chce w takie zimmno :mrgreen:
ODPOWIEDZ