woliery
-
lisek_lowczy
- sympatyk
- Posty: 28
- Rejestracja: pn kwie 14, 2008 12:04 pm
woliery
Dzień dobry.Jestem nowy w TYM towarzystwie i z góry proszę o wyrozumiałość jeśli któreś z moich pytań kogoś podrażnią. Chcę wybudować wolierę - ciąg przynajmniej 3 razem. Brakuje mi informacji jak zrobić to najlepiej? Jakie podłoże? Jaki strop? Ściany pełne a może z roletami? Bardzo prosze o informacje może zdjęcia. Dziękuje DARZ BÓR
Właściwie należałoby zacząć od tego -do czego takie woliery miałyby ci służyć? Czy chodzi ci tylko o przetrzymywanie ptaków do latania-polowania, czy myślisz o hodowli, czy może chcesz ptaki w niej trzymać luzem jakie gatunki no i ile masz miejsca, żeby taki kompleks wolier postawić. Zasobność portfela jest równie istotna-bo od niej zależy wykonanie
-
lisek_lowczy
- sympatyk
- Posty: 28
- Rejestracja: pn kwie 14, 2008 12:04 pm
Jestem myśliwym, zgłosiłem się na kurs w Czępiniu.Jeśli ptaki to do polowania.Miejsca mam sporo,-cichy ogrodzony ogród za domem. Zaczynam -dlatego o chodowli myśle ostrożnie ale nie mówie nie.Czytałem książki,podglądałem na stronach www.Ale brakuje mi informacji np. podłoże: trawa,piach,żwir a może coś innego? Dach-pełny ,częściwo osiatkowany,a moze ażurowy? Boki z desek? a może płyta OSB
-
lisek_lowczy
- sympatyk
- Posty: 28
- Rejestracja: pn kwie 14, 2008 12:04 pm
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
Moim zdaniem jak nie masz duzych wolnych przestrzeni, to ciezko z sokolem, a jastrzab wedlug mnie to swietny ptak, i w teren zadrzewiony bedzie ok, a na zwierzyne ktora wymieniles nada sie idealnie, ale to moja opina bo ja bardziej wole krutkoskrzydle. Z tego co sie orientuje, w budowie wolier to chyba jest spora rozbierznosc, jedni robia tak drudzy inaczej, plyta, desska, eurofala, nawet blacha, stodoly itp. aby wymiarowo bylo ok, kwestia tego czy bedziesz w wolierze ptaka trzymal luzem.
Gdybyś był zdecydowany na jastrzębia to polecam wolierę z tramwajem-przelotniom. Możesz postawić oczywiście małą klatkę i trzymać ptaka na pałąku, problem zacznie się wtedy gdy wrzucisz ptaka do pierzenia-a on z uporem maniaka będzie rozbijał się o ściany twojej małej woliery. Ja przez lata miałem wolierę pod jastrzębia-i tramwaj. Wymiary to 4na 5 metrów długa. Dwa siedziska bramkowe metr wysokie i metr od ściany. Jedna z bramek pod dachem druga pod siatką, woliera kompletnie obudowana- z oflisów świerkowych Po między bramkami przy ziemi rozciągnięty drut z kółkiem do którego wiąrzesz ptaka-i tak sobie może latać między siedziskami-do wyboru cień pod dachem lub słoneczko pod siatką, oczywiście kuweta z wodą. Ptak może położyć się na ziemi-ciągle jest z dala od ścian i siatki na dachu. Między bramkami trawniczek za siedziskami piach. Po pięciu latach trzymania samicy jastrzębia przerzuciłem się na sokoły-rozebrałem bramki-pod dachem spokojnie mieściłem 2 sokoły na berłach i pod siatka jeszcze dwa jeśli była taka potrzeba.
Jastrzab dla poczatkujacego prezentuje jeden podstawowy atut, jesli nerwy ci nie puszcza i nie zniechecisz sie po jastrzebiu to kazdy nastepny ptak bedzie dla ciebie duzo latwiejszy przynajmniej w ukracaniu.
Jest to pewna droga, ale raz ze jastrzebia dostac w Polsce nie jest tak latwo jak wiecie, a po drugie jastrzab wymaga masy czasu, zeby dobrze chodzic. Fajnie pracowac z taka torpeda, ale sa doskonale zamienniki.
Moim zdaniem myszak rdzawosterny by ci siadl jak nic. Do samicy to nawet jastrzab nie podleci, a jak rozlatasz to bedzie lapac bazanty. W dodatku nie jest tak czaso chlonny i napewno pierwszy kontakt z sokolnictwem bedzie o niebo przyjemniejszy, zdobedziesz tym samym doswiadczenie ktore przygotuje cie na kazdego innego ptaka. Ladnie towazysza, nie grymasza, sa bardzo agresywne, bez problemu sie kapturza i jak poswiecisz troszke czasu to bedzie krazyl.
Harris na poczatek to moim zdaniem pomylka, stworzy iluzoryczny obraz latwosci ukladania ptakow i w dodatku na 90% nie uda ci sie go dobrze rozpolowac. Harris wymaga innego treningu i wbrew pozorom takich samych nakladow pracy co jastrzab, choc w innej plaszczyznie.
Jest to pewna droga, ale raz ze jastrzebia dostac w Polsce nie jest tak latwo jak wiecie, a po drugie jastrzab wymaga masy czasu, zeby dobrze chodzic. Fajnie pracowac z taka torpeda, ale sa doskonale zamienniki.
Moim zdaniem myszak rdzawosterny by ci siadl jak nic. Do samicy to nawet jastrzab nie podleci, a jak rozlatasz to bedzie lapac bazanty. W dodatku nie jest tak czaso chlonny i napewno pierwszy kontakt z sokolnictwem bedzie o niebo przyjemniejszy, zdobedziesz tym samym doswiadczenie ktore przygotuje cie na kazdego innego ptaka. Ladnie towazysza, nie grymasza, sa bardzo agresywne, bez problemu sie kapturza i jak poswiecisz troszke czasu to bedzie krazyl.
Harris na poczatek to moim zdaniem pomylka, stworzy iluzoryczny obraz latwosci ukladania ptakow i w dodatku na 90% nie uda ci sie go dobrze rozpolowac. Harris wymaga innego treningu i wbrew pozorom takich samych nakladow pracy co jastrzab, choc w innej plaszczyznie.
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
@nisus - ad Harrisa - jesli ktoś mowi, że harris to latwy ptak to jest w bledzie, z jednej strony mily a jak ktoś dłużej poobcuje z tym ptakiem to sam sie przejkona, że nie jest słodko - DOKLADNIE sie zgadzam z przedmowcą - Harris na poczatek to nie jest dobre rozwiązanie bo nie Ty go ulożysz ale on Ciebie
@tercel - masz racje co do kupienia jastrzebia w Polsce, ale niedaleko za granicą nie ma tych problemów i z Cites ptaka dostajesz.
Ad wolier - u mnie każdy gatunek ptaka ma inne woliery i tak jastrzębie - para ma woliere 6/3/2,5m, sowy do lęgów mają małe woliery w porównaniu z sowami latającymi na pokazach, jastrząb jest w wolierze luzem - zawsze byl luzem i nie rozbija sie - 4/5/3m zadaszona tylko nad siedziskami w rogach reszta odkryta, Harrisy za to mają wyższe woliery ze względu na zimę i niską temperature przy glebie i zadaszone w 60% a na zimę w miejsce siatki wsuwany jest dach z poliwęglanu przeźroczystego.
Pozdrawiam
ZaP
@tercel - masz racje co do kupienia jastrzebia w Polsce, ale niedaleko za granicą nie ma tych problemów i z Cites ptaka dostajesz.
Ad wolier - u mnie każdy gatunek ptaka ma inne woliery i tak jastrzębie - para ma woliere 6/3/2,5m, sowy do lęgów mają małe woliery w porównaniu z sowami latającymi na pokazach, jastrząb jest w wolierze luzem - zawsze byl luzem i nie rozbija sie - 4/5/3m zadaszona tylko nad siedziskami w rogach reszta odkryta, Harrisy za to mają wyższe woliery ze względu na zimę i niską temperature przy glebie i zadaszone w 60% a na zimę w miejsce siatki wsuwany jest dach z poliwęglanu przeźroczystego.
Pozdrawiam
ZaP
Jak trafiłeś jastrzębia, który się nie rozbija to naprawdę jesteś wielkim szczęściarzem. Taki przypadek nie trafia się często. Woliery masz szczelne-z płyty, czy deski na pióro- wpust? Jastrzębie szczególnie pod koniec pierzenia potrafią nieźle na bałaganić w swoim upierzeniu kiedy dają upust energii zgromadzonej pod skórą. Wtedy każdy pretekst jest dobry żeby się porozbijać. Tak duże woliery jak u ciebie Zap dają możliwość wstawienia siedzisk i zrobienia przelotni w razie potrzeby. Ogólnie wart jest zrobić większą wolierę-zawsze można ją podzielić gdy zajdzie potrzeba-w drugą nie jest tak łatwo.
Jakiego materiału używacie na podłoże w wolierach?
Jakiego materiału używacie na podłoże w wolierach?
po czesci sie zgadzam - bardzo latwo i czesto harris uklada sokolnika acnie na odwrot ale po czesci nie zgodze sie ze harris jest ptakiem ciezkim do ulozenia. Trzeba zachowac zelazna konsekwencje i wowczas to zaowocuje.ZaP pisze:@nisus - ad Harrisa - jesli ktoś mowi, że harris to latwy ptak to jest w bledzie, z jednej strony mily a jak ktoś dłużej poobcuje z tym ptakiem to sam sie przejkona, że nie jest słodko - DOKLADNIE sie zgadzam z przedmowcą - Harris na poczatek to nie jest dobre rozwiązanie bo nie Ty go ulożysz ale on Ciebie
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
@tercel- woliery mam bardzo różne - te w których są ptaki na pokazy są częsciowo otwarte - tzn przednia sciana to siatka tylko, jastrząb obecnie jest w wolierze z desek ale nie pioro-wpust ale ze szcelinami 1-2 cm i nie ma najmniejszych problemow - to imprint, para hodowlana jastrzebi tez nie jest do końca zakryta przednia ściana jakieś 3-4% jest szczelin. Sowy w wolierach półotwartych, pustułki szczelnie otoczone z płyty.
MIejsca duzo to i woliery duze
za To Pani puchaczowa jest otwarta cała dobę
ma tylko zadaszenia kawalek nad sobą coś a'la budka jastrzębia i na przedłużaczu nie zamknieta NIGDY 
ZaP
MIejsca duzo to i woliery duze
ZaP
-
lisek_lowczy
- sympatyk
- Posty: 28
- Rejestracja: pn kwie 14, 2008 12:04 pm