Odgłosy drapieżnych ptaków

Tematy ogólne związane z ptakami drapieżnymi
sYsek
pisklę
Posty: 4
Rejestracja: ndz maja 18, 2008 9:11 am

Odgłosy drapieżnych ptaków

Post autor: sYsek »

Witam. Nie wiedziałem czy mogę o tym napisać tutaj, ale nie wiedziałem gdzie indziej mogę się zgłosić. Mam następujący problem. Poszukuję odgłosów drapieżnych ptaków w dowolnym formacie dźwiękowym. Mam pole z borówką, dotychczas nie miałem problemu bo wszystko grodziłem siatką przeciw ptakom, teraz, gdy plantacja się powiększyła będzie to niemożliwe, dlatego postanowiłem zainstalować radio i odtwarzać takie dźwięki celem odstraszenie mniejszych ptaków. Niestety nie udało mi sie znaleźć żadnych takich dźwięków, dlatego piszę z tym tutaj. Prosze o pomoc i z góry dziękuję
Awatar użytkownika
jarek
młodszy sokolnik
Posty: 230
Rejestracja: pt lut 18, 2005 2:26 pm
Lokalizacja: Podebłocie
Kontakt:

Post autor: jarek »

Z doświadczenia wiem, że puszczanie takich odgłosów, jak również odgłosów zabijanych i męczonych "ptasich szkodników" odnosi skutek krótkoterminowy... Tydzień, góra dwa i na ptakach to "radio" nie będzie już robić wrażenia. Polecam zatrudnienie sokolnika, i choć na forum sokolniczym wygląda to banalnie, jest najskuteczniejszą metodą walki z "ptasimi szkodnikami" na plantacjach otwartych. Poniższe zdjęcie pokazuje skalę problemu na dużej plantacji borówki amerykańskiej w Kanadzie.

Obrazek
sYsek
pisklę
Posty: 4
Rejestracja: ndz maja 18, 2008 9:11 am

Post autor: sYsek »

plantacja nie jest na tyle duza i nie wiem czy wynajecie sokolnika sie oplaci.... chyba użyłem złego słowa... nie plantacja a hmmm... brak określenia. to jakieś 200x100 metrów może i nawet tego nie ma... Może jakieś inne metody "walki" z ptakami ?
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Re: Odgłosy drapieżnych ptaków

Post autor: garbus2 »

sYsek pisze:Witam. Nie wiedziałem czy mogę o tym napisać tutaj, ale nie wiedziałem gdzie indziej mogę się zgłosić. Mam następujący problem. Poszukuję odgłosów drapieżnych ptaków w dowolnym formacie dźwiękowym. Mam pole z borówką, dotychczas nie miałem problemu bo wszystko grodziłem siatką przeciw ptakom, teraz, gdy plantacja się powiększyła będzie to niemożliwe, dlatego postanowiłem zainstalować radio i odtwarzać takie dźwięki celem odstraszenie mniejszych ptaków. Niestety nie udało mi sie znaleźć żadnych takich dźwięków, dlatego piszę z tym tutaj. Prosze o pomoc i z góry dziękuję
takie metody jak puszczanie odgłosów ptaków drapieżnych wymyslają ludzie którzy nie mają o tym żadnego pojęcia. Jesli odstrasza to jakiekolwiek ptaki to jedynie dlatego ze natężenie dzwięku staje sie nie do zniesienia... Czy słyszałes lub widziałeś kiedys drapieżnika który krzyczy przed zaatakowaniem? A moze spotkałeś się z zabójcą który najpierw mówi ofierze że zaraz ją zabije? Proszę o wybaczenie ale niestety trzeba to nazwać ludzką naiwnością.... Co innego np odgłos trwogi danego gatunku, który w jakimś stopniu działa ( jest tak np ze szpakami) Do wszelkich technicznych srodków ptaki predzej czy pozniej sie przyzwyczają - proponuje wiec albo zainwestować w więcej siatki bo widziałem naprawde spore areały pod siatką albo sobie odpuścić (oczywiście o ile wykluczamy sokolnika) :)
paneuropan
pisklę
Posty: 1
Rejestracja: pn cze 08, 2009 8:39 am

Post autor: paneuropan »

Moze ktos podpowie przy jakim natezeniu dzwieku szpaki zaczną uciekac?
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

w zadnym bo sie przyzwyczaja...
ZaP
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

paneuropan pisze:Moze ktos podpowie przy jakim natezeniu dzwieku szpaki zaczną uciekac?
pusc disco polo na tyle głośno ze sie ludzie z okolicy zwina - ptaki na pewno nie beda bardziej uparte :)
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Te dzwieki przerazonych ptakow to zwykle naciagactwo, w jednym sadzie czeresniowym taki glosnik byl baza wypadowa dla stada szpakow, w krotkim czasie z czarnego koloru zostal przemalowany na bialy...

Jedyna skuteczna metoda odstraszania to pomoc profesionalnego sokolnika.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

A jak wszem i wobec wiadomo Adrian jest profesjonalista pelna geba :)
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

wszystkie te firmy od armatek i odgłosów to zwykle naciągactwo. i wcale nie takie tanie jak sie może wydawac. kupa kasy za sprzęt który nie działa i do tego utrata zbiorów?? marny interes. szpaki nie są głupie i momentalnie wyczuja mistyfikację. dobrze wiem jaka jest skuteczność tych "odgłosów"... u mnie na lotnisku szpaki zerowały spokojnie zerowały w trawie tuż pod głośnikiem który wył na pół lotniska odgłosami wędrownych, jastrzębi i krogulców na zmiane z odgłosami alarmowymi swoich ofiar. co ciekawe krukowate wręcz przyciąga taka szopka a wiem od plantatorów i sokolników którzy płosza na borowkach ze duży problem jest z krukami. jesli nie opłaca Ci sie zainwestowac w sokolnika to masz do wyboru albo siatkę albo utratę plonów
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Potwierdzam to co mowi Dawid, u mnie na lotnisku chodza chlopaczki ze szczekaczka jak nas nie ma to chodza miedzy gawroami i takie joby sla ze glowa mala, armatki to juz nawet nie wyciagaja, raz widzialem jak szpaczek sobie usiadl na armatce ta lomotnela on podskoczyl i dalej siedzial. Dlatego jak sie wraca po weekendzie do pracy to jest sie tak doceniony, ze glowa mala :] Co do doglosow, to zadne tam odglosy drapoli nic nie daja, jedynie odglos np meczonego gawrona, co i tak na poczatku wabi stadko, ktore usilnie krazy nad toba, a dopiero po jakims czasie sie wyoddala....
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

sYsek szkoda to szkoda ,pogadaj z jakims kolegą sokol. z twojej okolicy,ptak polata,a i Ty sobie popatrzysz,ptaki nabiora szacunku do Twojego poletka,no i owoce Ci podrosna.A nietam siatki,robota,a jeszcze zaduże oczka,itak przelizu .Choc bys mial 10na 10 to bez sokolnika nieupilnujesz :smile: PZ.kol.
ODPOWIEDZ