Praca z ptakami drapieżnymi.

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
K. Knitter
początkujący
Posty: 75
Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:42 pm
Lokalizacja: KOSZALIN-GDYNIA

Post autor: K. Knitter »

SHAHEEN pisze:ale egzamin z płoszenia ptactwa zdaje na" 5"
Dobrze wiemy ze po krotkim czasie ptaszek ktory lata nisko nie ganiajac (polujac) na płoszone ptactwo nie jest dla nich zagrozeniem.A zdazaja sie nawet takie przypadki ze sam jest atakowany przez gawrony czy mewy...wiec nie oceniajmy ptaków w ten sposób laner jest swietnym ptaszkiem fajnie lata rozgania ptactwo ale czy to jest płoszenie??, niigdy podczas pracy nie zastapi ptaków takich jak saker,czy peregrin ktore skutecznie!! :wink: p :wink: pracuja przeprowadzajac niekiedy udane ataki ...aby bardziej naswietlic sprawe dam przykład armatek pnełmatycznych stosowanych na latniskach...wala az uszy pekaja i jaka jest pierwsza reakcja ptaków?? spierdzielaja gdzie pieprz rosnie ale po kilkunastu minutach okazuje sie ze te same ptaki siedza koło armatki a nawet na niej!! jaki wniosek??
poczatkowo jest bodziec zmuszajacy do ucieczki ale poza hałasem nie ma nic ptaki orietuja sie ze za tym nie kryje sie zagrozenie..sam uzywalem do płoszenia lanreta i praca z nim układała sie swietnie ale przeganianie mew z jednego pasa na drugi to nie płoszenie ale stwarzanie kolejnego garozenia!!
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

za to do płoszenia ptaków typu szpaki czy czajki są idealne. ate ptaki należą do najbardziej upierdliwych gości na lotniskach.
lagger
młodszy sokolnik
Posty: 242
Rejestracja: wt lut 26, 2008 10:44 am

Post autor: lagger »

haggard pisze:z tego co ja wiem polujące lannery wcale nie lataja wysoko tylko właśnie szczurami.to nie jest ptak do polowania z czatów jak wędrus.podobnie jak apolomado. styl jest podobny szybki,zwinny poziomy lot i chętnie pakuja sie w krzaki
To fakt, lanner często potrafi jak krogulec wbić w krzaki bez większego zastanowienia. Latam z lanneretem trzeci sezon i nie raz mi się zdarzyło, że ptak w pogoni za srokami pikował za nimi prosto w kolczaste zarośla.
SHAHEEN
pisklę
Posty: 10
Rejestracja: ndz mar 02, 2008 11:21 am
Lokalizacja: POLSKA

Post autor: SHAHEEN »

ZGADZAM SIE Z KORNELIUSZEM,ŻE SAKERY SĄ DOBRE W PŁOSZENIU PTACTWA,SAM OSOBIŚCIE WIDZAŁEM SAKERY PODCZAS PŁOSZENIA.GDY PRZEGONIA STADO MEW ,DALEJ PATROLUJA TEREN PRZEGANIAJAC NASTEPNE PRZYLATUJACE STADA.TO SAMO DOTYCZY PEREGRINE,KTÓRE SA TYPOWYMI LOTNIKAMI I POSCIGOWCAMI! ALE LANNERY SA SKUTECZNIEJSZE W PŁOSZENIU SZPAKÓW I INNEJ DROBNICY.DOWODEM TEGO MOGA BYC SŁOWA DAWIDA,KTÓRY TWIRDZI,ŻE LANNERY SA DOTEGO IDEALNE A DO SWIADCZENIE W TEMACIE PŁOSZENIA POSIADA!
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

samczyki rarogów sa rewelacyjnymi ptakami do płoszenia ptaków. tu sie zgodzę. lannerów w płoszeniu jeszcze nie próbowałem ale nie wiem jaki ptak w naszych warunkach mógłby byc lepszy niż lanneret do płoszenia drobnicy. przewysza wędrowne tym że ptactwo wpakuje sie w drzewa, krzaki, lub trawe to lanner wpakuje sie za nimi. miałem samczyka z ostatniego lęgu czempińskich lannerów jeszcze w technikum lesnym i mam bardzo miłe wspomnienia.w tej chwili latam z samymi armatami ale pod kątem drobiazgu myśle sprawic sobie właśnie lannereta
Awatar użytkownika
przemek
stażysta
Posty: 169
Rejestracja: wt lut 20, 2007 5:50 pm

Post autor: przemek »

jedna tylko kwestia...
lannery mają stosunkowo wolny metabolizm i podczas upałów lub przy koniecznosci wielokrotnego latania chyba jednak lepiej sprawdzaja sie wedrowne ktore pala jak lokomotywy...
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

pewnie apolomado byłyby niezłe. fakt że wędrusy palą szybciej ale to wynika głównie z ich stylu i aktywnego lotu. większe zapotrzebowanie na kalorie:) lannery nie biją aż tak ostro skrzydłami pompując do góry.no i jak zauwazyłem wędrowny szybko odpoczywa i regeneruje siły.ale jeśli przyjdzie pogonic siedzący w krzakach lub koronie drzewa drobiazg to wędrowny raczej nic nie zdziała. pójdzie do góry i będzie czekał. za to lanner wpakuje sie w zarosla. pewnie kazdy gatunek ma swoje zalety i wady. z pewnościa największym mankamentem niewielkich sokołów jest to że są bardziej narażone na ataki dzikich jastrzębi. o dziwo okazuje sie że lannery daja sobie radę z jastrzębiami lepiej niż wędrowne. może wynika to z inteligencji...
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

oj wiem coś o tym ..
moja lannerka - dzika wędrowna 1:0
moja lannerka - dziki gołębiarz - 2:0
ZaP
andrzejek
stażysta
Posty: 140
Rejestracja: sob sty 14, 2006 8:21 pm
Lokalizacja: lodz

Post autor: andrzejek »

....
Ostatnio zmieniony śr kwie 02, 2008 8:38 pm przez andrzejek, łącznie zmieniany 1 raz.
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

Nie zaczynajcie znowu wojny!
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Popieram wniosek...
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

tak nad moim podwórkiem :)
nie opuszczają przestrzeni powietrznej mojej ziemi :) a jaki TY troskliwy...
mimo wszystko dziekuje :) za virtulaną troskę o moje ptaki
ZaP
PS - pokaz prawo zabraniające latania z ptakami na dowolnym terenie :mrgreen:
jak mi takią ustawę przedstawisz to będę przeszczęśliwy :)
z ptakami mogę latać tak samo jak TY mozęsz z psem na spacer iść - takie samo prawdopodobieństwo że coś Twoj pies lub mój ptak NIGDY nie polujacy zrbi coś przyrodzie
POzdrawiam serdecznie
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

Nie zgadzam sie, ale utnijmy ta dyskusje, bo jak wiadomo do niczego dobrego ona nie doprowadzi.
andrzejek
stażysta
Posty: 140
Rejestracja: sob sty 14, 2006 8:21 pm
Lokalizacja: lodz

Post autor: andrzejek »

...
Ostatnio zmieniony śr kwie 02, 2008 8:39 pm przez andrzejek, łącznie zmieniany 1 raz.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

zgadza sie. zwłaszcza ze jastrzab może zabic ptaka na siedzisku dosłownie na podwórku na oczach ludzi. faktem jest nie znam przypadków przypadków zabicia lannerów przez dzikie jastrzębie a wędrusów poległo pięc na samym pomorzu w tym sezonie. niestety faktem jest że wedrowne mniej myslą, bardziej reagują. czasem ich wrodzona agresja i odwaga obraca sie przeciwko nim.najlepszą taktyką obrony przed atakiem dzikiego jastrzębia jest atak ale taki atak musi byc atakiem prewencyjnym czyli nastawionym na przepędzenie a nie na związanie z jasrzębiem.to musi byc atak z głową. kilka pikowan z ostrzegawczym krzykiem a nie sokół-kamikaze który próbuje jastrzębia upolowac. a wędrowne, zwłaszcza samce mają niepochamowaną wiarę w swoją siłę i możliwości.
Ostatnio zmieniony wt mar 18, 2008 9:51 pm przez haggard, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ