Spotkanie w Czempiniu-Cites

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

hmm Marcin - nie będę tłumaczył - ZaPraszam do siebie, w zeszłym sezonie były jajka nie było młodych w tym roku zobaczymy... a co do Cites - dokumenty złożyłęm ponad rok temu bez odpowiedzi z ministerstwa, a wiec wszyscy sprzedający gołębiarze w Polsce bez Cites to przestępcy ??
ile gołębiarzy ma CITES ? moje mają świadectwa, najstarsza samica nawet obrączkę PZŁ :)
nie chce się kłócić ale wszyscy sokolnicy sprzedają sobie gołębiarze - oczywiście do celów niekomercyjnych BEZ CITES ale ze świadectwami - dokładnie tak jak lannery i wędrowne :) i chyba nie zaprzeczysz
piotrek
Awatar użytkownika
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662
Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:

Post autor: Nowogrodzki »

Marcin pisze:No właśnie chciałbym się od uczestników spotkania dowiedzieć czy zakaz wykożystania ptaków bez cites do celów komercyjnych to ustalenie z tego spotkania czy już obowiązujące prawo, bo ja zrozumiałem to tak że już te przepisy istnieją.
Dobrze zrozumiałeś. Nie mówiliśmy o nowych prawach , tylko o stosowaniu obowiązujących. Przedstawiciel PROP-u wspominał o projektach ułatwień w otrzymywaniu zezwoleń.

Niestety, porządki to bolesna czynność ( zaraz Wielkanoc, to się przekonamy)
Porządkowanie zaległości prawnych też pewnie nas zaboli. Te informacje, które przekazuję są wynikiem poczucia odpowiedzialności, bo zbliża się nowy sezon lęgowy. Jeśli mamy wiedzę na temat obowiązków na nas ciążących, to musimy się do tych praw dostosować. Po to są też takie spotkania.
Niektóre osoby na forum skarżyły się, nie mogły dostać się do ptaków z polskich hodowli. I bardzo dobrze, bo kupują ptaki z zagranicy z Citesami teraz będą mieli łatwiej. Ale tak przy okazji, to należy zastanowić się nad tym , co zrobili nasi południowi sąsiedzi. Po zastosowaniu „grubej kreski” zaczęli wydawać „żółte” citesy. A Unia zakwestionowała ten sposób postępowania i może się zdarzyć, że te citesy będą wycofywane. W Holandii po badaniach genetycznych „padło” kilka hodowli jastrzębi.
MN
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

ZaP pisze:a wiec wszyscy sprzedający gołębiarze w Polsce bez Cites to przestępcy ??
No więc wobec prawa -tak, ja nie słyszałem o jastrzebiu w Polsce z Cites.
Można natomiast ptaka darować bądź zamienić.
Prawda jest taka ,że przepisy w tej formie paraliżują polską hodowlę ptaków drapieżnych bo dostanie u nas cites to droga przez mękę.
A jeżeli chodzi o pozostałą komercję to nie będzie innego wyjścia niż zaopatrywać się w ptaki u czechów i słowaków więc znowu polska hodowla lęzy bo ptaka można wyhodować ale praktycznie tylko na własny użytek.
Do normalności jeszcze daleka droga. :cry:
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

niestety Drogi Panie - jak kjuż pisałęm prawo nie działa wstecz i CITES nie może być cofnięte - to jest dokument STWIERDZAJĆAY legalność więc wystawiający ma obowiązek sprawdzenia przed wydaniem dokumentu legalności pochodzenia ptaka, mam wielu znajomych w czechach którzy mają po kilkanasie - kilkadziesiąt ptaków i wiem conieco na ten temat...
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

@Marcin- nie tak źle jeśli rodzice mają CITES minister nie ma jak zakwestonować wniosku i z reguły wydaje potrzebne dokumenty... oby i w tym roku było podobnie bo moje sowy już coś poczyniły w tym kierunku
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

ZaP pisze:niestety Drogi Panie - jak kjuż pisałęm prawo nie działa wstecz i CITES nie może być cofnięte - to jest dokument STWIERDZAJĆAY legalność więc wystawiający ma obowiązek sprawdzenia przed wydaniem dokumentu legalności pochodzenia ptaka, mam wielu znajomych w czechach którzy mają po kilkanasie - kilkadziesiąt ptaków i wiem conieco na ten temat...
tu sie niestety mylisz (rowniez tak myslalem). Okazuje sie ze swiadectwo cites moze byc cofniete (i np dzieje sie tak teraz w Holandi jak juz njapisano powyżej...). Czechy ponoc niedlugo maja odpowiadac za projekt grubej kreski ale o tym juz bylo.

Marcin - co do jastrzebia z cites znam co najmniej 3 sztuki.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

ZaP pisze:@Marcin- nie tak źle jeśli rodzice mają CITES minister nie ma jak zakwestonować wniosku i z reguły wydaje potrzebne dokumenty... oby i w tym roku było podobnie bo moje sowy już coś poczyniły w tym kierunku

zgodnie z obowiązującym prawemn aby przywieżc do Polski ptaka z zagranicy potrzebna jest zgoda ministerstwa więc może byc poważny problem z zarejestrowaniem i zalegalizowaniem potomstwa bo jeśli nie dosałes takiej zgody to rodzice zostali sprowadzeni nielegalnie a co za tym idzie potomstwo też nie będzie legalne. polskie realia...
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

ZaP pisze:ciekawe ciekawe
wiec w umowie na pokazy sokolnicze będę miał punkt specjalnie ku czci Pana Nowogrodzkiego i ptaków od niego bez CITES, że ludzie oglądają latanie lannera gratis a płomykówki, puchacze, pójdźki, harris oraz puchacz wirgilijski i orzeł stepowy oraz rarogi ałtajskie oglądamy płatnie :)
a co do rozmnożenia gołębiarzy - pożyjemy zobaczymy...
co do pustułek - moje pary mają CITES zarówno pustułki jak i płomykówki oraz reszta sów i rarogi.. a jeśli rodzice mają Cites to nie ma najmniejszego problemu z uzyskaniem w/w dokumentu dla potomstwa !
ZaP
poza citesami i prawem europejskim nie zapominaj o polskiej ustawie która dubluje pewne zapisy. Np zapewne przywożac ptaka z zagranicy nie występowałeś o zezwolenie na jego wwiezienie? A powinieneś choć 2 lata temu ci sami urzednicy te przepisy widzieli inaczej to w tym roku jakbyś chciał przywieżć raroga z czech to oprocz citesu musisz miec tez zezwolenie ministra na jego wwiezienie do Polski - inaczej nie zarejestrują ci go w starostwie...
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

Wedle mojej skromnej wiedzy to Garbus2 i Haggart mają niestety racje.
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Czy ktos skladal kiedykolwiek wniosek do ministra o pozwolenia importowe ?
Jak dlugo sie czeka ? Jest gdzies dostepny wzor wniosku ?
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

haha - no to pieknie jest.. średniowiecze to rewolucja w porównaniu z naszym zacofaniem, wszystko rozumiem, ale niech podniesie rękę ten co miał zgodę ministra zanim sprowadził ptaka :)
piotrek
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

ZaP pisze:haha - no to pieknie jest.. średniowiecze to rewolucja w porównaniu z naszym zacofaniem, wszystko rozumiem, ale niech podniesie rękę ten co miał zgodę ministra zanim sprowadził ptaka :)
piotrek
pocieszające jest jyedyni to ze jak juz napisano sami urzędnicy w MŚ widzą absurd tego typu wymagań w świetle cites i usiłuja to zmodyfikować tak aby cites był jedynym dokumentem tego typu
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

faktem jest że większośc urzędników uprawia spychologię stosowaną bo boją sie ponieśc ewentualna odpowiedzialnośc za jakąkolwiek decyzje. pamiętam do dzis jak rejestrowałem raroga w starostwie a pani urzednik powiedziała mi że nie zarejestruje mi ptaka bo cyt."nie wie jak to sie robi". poprosiłem żeby w takim razie wystawiła mi potwierdzenie że złożyłem wniosek ale odmawia mi ponieważ nie wie jak to zrobic i żeby sie pod tym podpisała. po chwili zastanowienia poszukała, popytała, wykonał kilka telefonów i dowiedziała sie jakie sa procedury rejestracji. dla chcącego nic trudnego. urzędnicy w naszym kraju często zapominają że oni sa dla nas a nie my dla nich.spuścizna z poprzedniego ustroju :) w końcu ich pensje są pochodza z naszych podatków!
Awatar użytkownika
valdi99
młodszy sokolnik
Posty: 208
Rejestracja: sob lut 05, 2005 7:50 am
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Post autor: valdi99 »

A czy ktoś z kol. może mi wyjaśnić jaki status będzie mieć ptak pochodzący od rodziców, gdzie jedno to ptak z zagranicy, ze świadectwem CITES, a drugie - krajowy rehabilitant bez zdolności powrotu do natury.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

nie wiem czy sie mylę ale jeśli ptak ma status dożywotniego rehabilitanta to nie powinno byc problemu.znam przypadki lęgów niepełnosprawnych jastrzębi i młode udało sie zalegalizowac. dobrze jest miec zaswiadczenie od np. powiatowego lekarza weterynarii o niepełnosprawności ptaka. jeśli chodzi o ptaka z zagranicy to tak jak juz pisalismy, musisz najpierw wystapic o pozwolenie na sprowadzenie ptaka do ministra.
ODPOWIEDZ