Pytanie na początek

Informacje dla początkujących sokolników i osób chcących nimi zostać
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

ja równiez myślę, że takiego ptaka należałoby oddać w ręce jakiegoś fachowca. klatka stanowczo za mała. bardziej dla papużek, niż dla jastrzębia. a już pytanie, czy się ptaka szczepi wywołuje u mnie obawy, co do tego "wypadku" i ewentualnej rehabilitacji. :neutral:
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

Też tak podejrzewam. Jeśli ptak jest zdrowy to możesz go wypuścić. Jeśli jest chory to potrzebuje pomocy kogoś, kto się na tym zna.
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Karo sluchaj nikt Cie tutaj nie napietnuje, jestes mloda osoba i powinnies wiedziec, ze przetrzymywanie jakiego kolwiek dzikiego ptaka jest w Polsce nielegalne i karalne. Piszesz, ze ptak jest po wypadku jest on najprawdopodobniej w szoku i raczej nic od Ciebie nie zje, klatka jest nie dla jastrzebia a podejrzewam dla krolika, wiec on tylko moze w niej sobie zrobic krzywde, powiedz skad jestes a ktos napewno sie po niego zglosi i mu pomorze, potem mozecie razem go wypuscic do natury bo tam jest jego miejsce. Wiec dzialaj szybko bo nikt nie chce zeby ptak zszedl, swoja droga jesli jest po wypadku i juz 2 dzien jest u Ciebie i nic nie jadl to nie wrozy nic dobrego. Jestes pewien, ze to jastrzab? w tym poscie masz zdjecia ptakow, sprubuj go zidentyfikowac, mozesz mu wzucic do klatki kurzych serduszek, tak spora garsc.

ps. Nie karm go tym caly czas bo to tylko na chwile by odzyskal sily

ps.2 Do kolegow sokolnikow nalezalo mu to powiedziec bo szkoda ptaka

ps.3 mam nadzieje, ze go wypuscisz bo mu nigdzie nie bedzie lepiej niz na wolnosci.

pozdrawiam Przemek Łapiński
karo
pisklę
Posty: 4
Rejestracja: śr mar 05, 2008 5:14 pm

Post autor: karo »

wiem ze to jastrząb bo hoduję gołębie i akurat rozróżniam chciał bym zając się sokolnictwem to wjaki sposub zacząc
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

Na pewno nie powinieneś zaczynać od pozyskania ptaka. Najpierw musisz zdobyć wiedze na temat sokolnictwa, ptaków itp. Powinieneś również zrobić uprawnienia. Przeczytanie forum z pewnością nie wystarczy. Najlepiej powiedz skąd jesteś i może znajdzie się jakiś sokolnik z twojej okolicy. To najlepsza droga do zdobycia wiedzy. W tej chwili łamiesz prawo a ptak się męczy.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

jest w tym wszystkim duzy pozytyw...hodowca golebii pisze na forum sokolniczym a nie usmierca ptaka. Wierze w nasz kraj ;)
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

fakt :smile:
opiolicA
sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: śr lut 27, 2008 7:08 pm

Post autor: opiolicA »

karo pisze:wiem ze to jastrząb bo hoduję gołębie i akurat rozróżniam chciał bym zając się sokolnictwem to wjaki sposub zacząc
hahahha ale mnie ten ktos rozbawil-hodowca golebi sokolnikiem to nie idzie w parze...haha
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am

Post autor: Birkut06 »

Myślę, że wręcz przeciwnie. Sokolnictwo i gołębiarstwo mają wiele wspólnego i nie chodzi tu tylko o zależności pokarmowe. Miłość do ptaków taka sama tylko ptaki inne. Ja jestem sokolnikiem a gołębie zamierzam hodować jak tylko warunki pozwolą.
opiolicA
sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: śr lut 27, 2008 7:08 pm

Post autor: opiolicA »

Birkut06 pisze:Myślę, że wręcz przeciwnie. Sokolnictwo i gołębiarstwo mają wiele wspólnego i nie chodzi tu tylko o zależności pokarmowe. Miłość do ptaków taka sama tylko ptaki inne. Ja jestem sokolnikiem a gołębie zamierzam hodować jak tylko warunki pozwolą.
no to fajnie:)
malo takich ludzi...
ale zazwyczaj to sprzecznoc...
a moze sie myle...
karo
pisklę
Posty: 4
Rejestracja: śr mar 05, 2008 5:14 pm

Post autor: karo »

każde zwierze ma prawo do życia o gołębie się nie boję bo jeśli da się złapac to znaczy ze by sobie nie poradził
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

karo pisze:każde zwierze ma prawo do życia o gołębie się nie boję bo jeśli da się złapac to znaczy ze by sobie nie poradził
w koncu jakis hodowca gołebi który ma zdrowe podejście do drapoli
Awatar użytkownika
Mat Re
pisklę
Posty: 10
Rejestracja: pt kwie 11, 2008 6:48 pm
Lokalizacja: Siedlce okolice

Post autor: Mat Re »

Witam, mam pytanie - może już było takie ale takiego nie znalazłem:

Czy mogę pozwolić sobie na Sokolnictwo??

Mianowicie chodzi mi o warunki trzymania ptaka
bo mieszkam w dużej miejscowości, wokół mojego domu rozlegają się duże połacie ziemi rolnej, do lokalnej drogi mam 50 m, do trasy Warszawa - Siedlce niecały 1 km, do torów kolejowych ze 300 m, - o to się chyba nie mam co bać, najgorsze jest chyba to, że w mojej miejscowości jest kilka kurników i łąki na których sąsiad (500 m) trzyma kaczki hodowlane a nieco dalej indyki, obawiam się, ataków ma te hodowle ze strony ewentualnego mojego drapieżnego ptaka,

proszę o opinie :?:
Awatar użytkownika
Mat Re
pisklę
Posty: 10
Rejestracja: pt kwie 11, 2008 6:48 pm
Lokalizacja: Siedlce okolice

Post autor: Mat Re »

wiem że z KROGULCEM nie było by problemu bo poluje wyłącznie na małe ptaki, a co z resztą tych ptaszków z pazurkiem, czy to kwestia ułożenia??
Awatar użytkownika
Mat Re
pisklę
Posty: 10
Rejestracja: pt kwie 11, 2008 6:48 pm
Lokalizacja: Siedlce okolice

Post autor: Mat Re »

DRZEMLIK i KOBUZ to też spokojniejsze ptaszki z mniej zabójczym apetytem, który z nich jest popularny wśród Sokolników ??
ODPOWIEDZ