Nowy odbiornik R-300
Kolego ZaP czy jest już może bliżej znany termin pojawienia sie zestawienia o którym piszesz? Jestem właśnie przed kupnem telemetrii i bardzo ciekawią mnie wyniki Twoich testów.ZaP pisze:skąd miałemmoja słodka tajemnica ale testowalem 6 odbiorników, wkrótce na stronie mojej będą porównania i zestawienia dla nadajników i odbiorników różbych producentów.. jak znajde czas na zrobienie tego bo ma to być porządne zestawinie...
a narazie trochę pracy mam z ptakami...
ZaP
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
mam prawie skończone ale czasu brak, pytaj o co chcesz - chętnie odpowiem.
a teraz kilka wyjaśnień - odbiornik R-300 jest sprzedawany jednak jako R-400 new, można już oficjalnie kupić w USA w cenie jaką napisałem powyżej. NIestety nie ma jeszcze pokrowców.
Za kilka minut wrzucę zdjecia pokrowca zaprojektowanego i wykonanego u mnie oraz zdjecia w porządnej jakośći. oczywisćie na drapole.pl
a teraz kilka wyjaśnień - odbiornik R-300 jest sprzedawany jednak jako R-400 new, można już oficjalnie kupić w USA w cenie jaką napisałem powyżej. NIestety nie ma jeszcze pokrowców.
Za kilka minut wrzucę zdjecia pokrowca zaprojektowanego i wykonanego u mnie oraz zdjecia w porządnej jakośći. oczywisćie na drapole.pl
Nie wiem, jak się będą kształtowały zestawienia i statystyki. Ja mam Marshalla i nie narzekam. Bardzo dobrze pokazuje kierunek, nawet w mieście czy w lesie. Łatwo odróżnić czysty sygnał od odbicia. Nawet z większej odległości można określić, czy ptak siedzi nisko, czy wysoko. Jedyny problem to wymiana baterii w odbiorniku. Strasznie niewygodne i ciasne dojście do komory z bateriami. Poza tym ok. No i nie testowałem jeszcze z jakiej odległości łapie sygnał (i mam nadzieję, że nie będę musiał testowaćlagger pisze:Kolego ZaP czy jest już może bliżej znany termin pojawienia sie zestawienia o którym piszesz? Jestem właśnie przed kupnem telemetrii i bardzo ciekawią mnie wyniki Twoich testów.
Nie, no generalnie też skłaniam się ku Marshall-owi, no ale może jest coś równie dobrego w przystępniejszej cenie. Stachu, powiedz mi jeszcze co masz z tego Marshalla, tzn. jaki model odbiornika i nadajnika ( nadajnik pewnie Rt+, bo to w sumie najpopularniejszy, no ale może coś innego...? ). Jeśli tak chwalisz, to może to będzie też coś dla mnie. A i może wiesz coś na temat nadajnika PowerMax, może się spotkałeś? Pozdrawiam.
z tym jest duzy problem w przypadku Luxandera. można sie niezle wkurzyc namierzając w lesie lub w mieście.dlatego kupuję Marshalla.Stachu pisze:Nie wiem, jak się będą kształtowały zestawienia i statystyki. Ja mam Marshalla i nie narzekam. Bardzo dobrze pokazuje kierunek, nawet w mieście czy w lesie. Łatwo odróżnić czysty sygnał od odbicia.
ja używam PowerMaxa i jestem bardzo zadowolony. bardzo dobry nadajnik dla sokołam.Ma daleki zasieg i jest rekomendowany przez Marshalla jako drugi nadajnik dla ptaka. Zdarzyło mi sie namierzac ptaka uzbrojonego w dwa nadajniki- rt+ i powermax i gdy sygnał z Rt+ już mi znikał wciąż miałem bardzo silny sygnał z powermaxa. wada jest krótsza praca na jednej baterii i brak wersji z montażem na łape. ale jesli masz zamiar uzywac jednego nadajnika poleciłbym Rt+ dobry zasięg, przyzwoita cena i dośc długa praca na jednej baterii. no i kurs dolara jest korzystny by kupowac teraz ze stanówlagger pisze: A i może wiesz coś na temat nadajnika PowerMax, może się spotkałeś? Pozdrawiam.
yyy poprawka. Też mam luxandera. Juz odpowiednie organy ścigania skłoniły mnie do wprowadzenia poprawkiStachu pisze:Ja mam Marshalla
Ja tam nie narzekam. Może po prostu trafił mi sie dobry egzemplarz. Tak, jak napisałem, można odróżnić odbicie od czystego sygnału, złapać kierunek, itd.haggard pisze:z tym jest duzy problem w przypadku Luxandera. można sie niezle wkurzyc namierzając w lesie lub w mieście.dlatego kupuję Marshalla.
To prawda. Na jednej baterii pojechałem miesiąc, przy czym przez tydzień bateria służyła przez 9 godzin dziennie, a raz zapomniałem wyjąć i nadajnik pikał całą dobę. Przy okazji tego zdarzenia zauważyłem pewną rzecz. Na początku jak sie włożyło baterię, to sygnał był szybki, ale następnego dnia jak się zorientowałem że nie wyjąłem baterii (minęła ponad doba) to sygnał był jakieś 3 razy rzadszy. Nie wiem, czy to zamierzone działanie czy przypadek. Gdy wyjąłem baterię i włożyłem ponownie, sygnał znów był szybszy. Jeśli to naturalne, wtedy okazałoby się, że przy ucieczce ptaka bateria nie wyczerpuje sie tak szybko na wolniejszym sygnale.haggard pisze:jesli masz zamiar uzywac jednego nadajnika poleciłbym Rt+ dobry zasięg, przyzwoita cena i dośc długa praca na jednej baterii. no i kurs dolara jest korzystny by kupowac teraz ze stanów
Inną sprawą jest to, że bateria do nadajnika kosztuje 19 zł. Ale i tak sie opłaca.
tez uwazam ze odbiorniki luxandera nie ustepuja zbyt mocno marshallowi a sa o polwe tansze. Co prawda mniej poreczne i nie tak urodziwe ale np wersja 20 kanalowa pracuje juz na 3 krysztalach i jest bardzo dokladna wiec absolutnie nie zgadzam sie z tym o czym pisze haggardStachu pisze:[
To prawda. Na jednej baterii pojechałem miesiąc, przy czym przez tydzień bateria służyła przez 9 godzin dziennie, a raz zapomniałem wyjąć i nadajnik pikał całą dobę. Przy okazji tego zdarzenia zauważyłem pewną rzecz. Na początku jak sie włożyło baterię, to sygnał był szybki, ale następnego dnia jak się zorientowałem że nie wyjąłem baterii (minęła ponad doba) to sygnał był jakieś 3 razy rzadszy. Nie wiem, czy to zamierzone działanie czy przypadek. Gdy wyjąłem baterię i włożyłem ponownie, sygnał znów był szybszy. Jeśli to naturalne, wtedy okazałoby się, że przy ucieczce ptaka bateria nie wyczerpuje sie tak szybko na wolniejszym sygnale.
Inną sprawą jest to, że bateria do nadajnika kosztuje 19 zł. Ale i tak sie opłaca.
Co do rt+ to doswiadczles tzw "modulu apollo 13" tzn ze nadajnik w miare slabniecia baterii stara sie ja oszczedzac wlasnie poprzez spowalnianie pikania sygnalu. Do tego jak wiadomo kolena przydatna rzecza w nadajnikach marshalla jest podwojne pikniecie w co 3cim sygnale kiedy bateria wymaga wymiany
Co do powermaxow to slyszalem ze dosc mocno sie psuly ale to bylo ze dwa lata temu wiec moze juz jest lepiej. Za jeden z najlepszych produktow marshalla uwazalbym rt+i d tego 3 lata gwarancji. Choc luxander robi nadajniki w polowie ceny marshalla to przyznac trzeba ze sa daleko w tyle pod katem zaawansowania do marshalla.
garbus2 pisze:tez uwazam ze odbiorniki luxandera nie ustepuja zbyt mocno marshallowi a sa o polwe tansze. Co prawda mniej poreczne i nie tak urodziwe ale np wersja 20 kanalowa pracuje juz na 3 krysztalach i jest bardzo dokladna wiec absolutnie nie zgadzam sie z tym o czym pisze haggardStachu pisze:[
To prawda. Na jednej baterii pojechałem miesiąc, przy czym przez tydzień bateria służyła przez 9 godzin dziennie, a raz zapomniałem wyjąć i nadajnik pikał całą dobę. Przy okazji tego zdarzenia zauważyłem pewną rzecz. Na początku jak sie włożyło baterię, to sygnał był szybki, ale następnego dnia jak się zorientowałem że nie wyjąłem baterii (minęła ponad doba) to sygnał był jakieś 3 razy rzadszy. Nie wiem, czy to zamierzone działanie czy przypadek. Gdy wyjąłem baterię i włożyłem ponownie, sygnał znów był szybszy. Jeśli to naturalne, wtedy okazałoby się, że przy ucieczce ptaka bateria nie wyczerpuje sie tak szybko na wolniejszym sygnale.
Inną sprawą jest to, że bateria do nadajnika kosztuje 19 zł. Ale i tak sie opłaca.
Co do rt+ to doswiadczles tzw "modulu apollo 13" tzn ze nadajnik w miare slabniecia baterii stara sie ja oszczedzac wlasnie poprzez spowalnianie pikania sygnalu. Do tego jak wiadomo kolena przydatna rzecza w nadajnikach marshalla jest podwojne pikniecie w co 3cim sygnale kiedy bateria wymaga wymiany
Co do powermaxow to slyszalem ze dosc mocno sie psuly ale to bylo ze dwa lata temu wiec moze juz jest lepiej. Za jeden z najlepszych produktow marshalla uwazalbym rt+i d tego 3 lata gwarancji. Choc luxander robi nadajniki w polowie ceny marshalla to przyznac trzeba ze sa daleko w tyle pod katem zaawansowania do marshalla.
wybacz Adam ale o wymiernych ocenach będzie można mówic gdy odbiorniki porówna ktoś , kto uzywał jednego i drugiego. ja mam Luxandera w wersji 10 kanałowej i nie jestem specjalnie zadowolony. może wersja na trzech kryształach jest lepsza i dokładniejsza ale Muzyk ma taki odbiornik i tez zamawia Marshalla. gadałem z uzytkownikami Marshalla i nie nie usłyszałem ani nie przeczytałem zadnej złej opini.to co usłyszałem od użytkowników odbiorników Marshalla w zupełności mi wystarczy.
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
zaraz zaraz ja ostatnio miałem w rękach marshall'a micro i nadajnik MX mini merlina, zgadnijcie co miało większy zasięg i dłuższe działanie na bateriach ?? właśnie merlin.
Dodając do tego, że merlin z bateriami waży 3 gramy i też ma wyłącznik magnetyczny to zdecydowanie kupiłem 2 szt w/w dla pustułek i małych sów. No i cena nadajnika - marshall micro - 230$ Merlin 145$.
Nadajniki na sokoły i harrisa u mnie to RT+, dla samic jastrzebi Scout a odbiornik jakże mogłobyć inaczej R400 New.
piotrek
Dodając do tego, że merlin z bateriami waży 3 gramy i też ma wyłącznik magnetyczny to zdecydowanie kupiłem 2 szt w/w dla pustułek i małych sów. No i cena nadajnika - marshall micro - 230$ Merlin 145$.
Nadajniki na sokoły i harrisa u mnie to RT+, dla samic jastrzebi Scout a odbiornik jakże mogłobyć inaczej R400 New.
piotrek