bad news
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
birkut - nie znasz człowieka nie oceniaj!!
jego ojciec jest myśliwym, młodzieniec właśnie mi zaimponował wytwałością - a skoro sądzisz, że nie dorósł pokaż co Ty potrafisz. A ja sprzedałem mu ptaka, telemetrie, wszystkie acesoria a dałem wiedzę i tyle doświadczenia, że tego ptaka napewno nie zgubi. Więc człowieku, nie wiem kim jesteś ale nie oceniaj nieznając, wielu u mnie bywało i pisało i dzwoniło a wszystko zaczynało się od kasa- ten o pieniadze zwyczajnie nie pytał tylko o całą otoczkę, czas, wymagania jedzenie - i MA PTAKA !! i go będzie miał, już na początku zastrzegł i pytał czy jeśli będzi emusiał gdzieś np wyjechać czy może go u mnie zostawić - oczywiście, że se zgodziłem i NIE ŻAŁUJĘ !!
jego ojciec jest myśliwym, młodzieniec właśnie mi zaimponował wytwałością - a skoro sądzisz, że nie dorósł pokaż co Ty potrafisz. A ja sprzedałem mu ptaka, telemetrie, wszystkie acesoria a dałem wiedzę i tyle doświadczenia, że tego ptaka napewno nie zgubi. Więc człowieku, nie wiem kim jesteś ale nie oceniaj nieznając, wielu u mnie bywało i pisało i dzwoniło a wszystko zaczynało się od kasa- ten o pieniadze zwyczajnie nie pytał tylko o całą otoczkę, czas, wymagania jedzenie - i MA PTAKA !! i go będzie miał, już na początku zastrzegł i pytał czy jeśli będzi emusiał gdzieś np wyjechać czy może go u mnie zostawić - oczywiście, że se zgodziłem i NIE ŻAŁUJĘ !!
Jeśli całą swoją wiedze i doświadczenie sokolnicze przekazałeś w kilka weekendowych dni to nie ma tego zbyt wiele. Nie chce się kłócić. Nie oceniam też tego człowieka. Stwierdzam tylko (jak widzę nie jestem sam w tym zdaniu), że postępujesz nierozważnie.
Udanego handlu gratuluje. 16letni człowiek z pewnością będzie musiał wyjechać (chociażby do szkoły ponadgimnazjalnej, albo na studia), więc ptaka z pewnością odpowiedzialnie Ci odda. To, że o pieniądze nie spytał niczego nie zmienia - może ma ich dość. Czy zatem każdy bogaty człowiek powinien mieć dostęp do ptaków? Nie sądzę. Jeszcze raz podkreślam NIE CHCĘ SIĘ KŁÓCIĆ. Ale swoje zdanie wyrażać mam prawo. Brzmi ono tak:ZERO PTAKÓW DLA LUDZI BEZ UPRAWNIEŃ.A tekstyZaP pisze:A ja sprzedałem mu ptaka, telemetrie, wszystkie acesoria a dałem wiedzę i tyle doświadczenia, że tego ptaka napewno nie zgubi.
możesz sobie zachować. DobranocZaP pisze:a skoro sądzisz, że nie dorósł pokaż, co Ty potrafisz.
Ostatnio zmieniony wt lut 26, 2008 8:44 pm przez Birkut06, łącznie zmieniany 2 razy.
- Nowogrodzki
- sokolnik
- Posty: 662
- Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
- Lokalizacja: Tuchola
- Kontakt:
Birkut, spokojnie. Nie wiem po co Zap pisze te rzeczy, chyba żeby drażnić. Jak się wczytasz, to widzisz, że znalazł klienta na ptaka, telemetrie i osprzęt a może też na korepetycje. Zastanowiłeś się kto i dlaczego sprzedaje o tej porze ptaki? Może robi miejsce w wolierach.
MN
Ps. Jeszcze nie raz na tym forum ciśnienie Ci podskoczy
MN
Ps. Jeszcze nie raz na tym forum ciśnienie Ci podskoczy
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
I znowu to samo
.
Zap ma ciety jezyk, ale bez przesady
. Nie draznic i nie prowokowac Pana Piotra pliss
i niech Pan Piotr nie robi tego samego wzgledem innych. Po co domniemywac i bujac w oblokach. Pojawily sie watpliwosci, Zap je sprostowal. Wiecej do tej kwestii wymiana pogladow (na forum) raczej nie wniesie. Zap sprzedal ptaka legalnie, uwaza ze nie odbedzie sie to jego kosztem ani kosztem nikogo innego. Spotkacie sie przy nastepnej okazji face to face i niezrzeszeni z gniazdem sobie pokonwrsuja. Tu, kolejny temat wulkan jest chyba niepotrzebny.
Pzdr.
Peace & love.
Zap ma ciety jezyk, ale bez przesady
Pzdr.
Peace & love.
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
w zyciu tak juz bywa, ze jedni maja takie zdanie a inni maja zdanie zupelnie odwrotne, wiec tak jak Michal pisze dajcie Panowie na luz, ze sie tak kolokwialnie wypowiem, wcale to nam nie potrzebne. Wnosmy do tekstow cos nowego swierzego, cos co sie przyda a nie bez sensowne klutinie!
ad. Birkut spokojnie czlowieku, nie wiem czy mielismy okazje sie poznac nie przedstawiasz sie z imienia czy nazwiska ale wyluzuj.
ad. Profesor byla juz rozmowa na podobny temat w Tucholi i wiemy, ze to temat rzeka wiec nie ma sensu go ciagnac na forum, przy nastepnej okazji mozna pokonwersowac, mysle ze zaproszenie "trzymaczy" dalo by ciekawy rezultat, oczywiscie powinno sie to odbyc w przyjaznej atmosferze, a nie w gromach i piorunach ciskanych na siebie.
pozdrawiam Przemek Łapiński
ad. Birkut spokojnie czlowieku, nie wiem czy mielismy okazje sie poznac nie przedstawiasz sie z imienia czy nazwiska ale wyluzuj.
ad. Profesor byla juz rozmowa na podobny temat w Tucholi i wiemy, ze to temat rzeka wiec nie ma sensu go ciagnac na forum, przy nastepnej okazji mozna pokonwersowac, mysle ze zaproszenie "trzymaczy" dalo by ciekawy rezultat, oczywiscie powinno sie to odbyc w przyjaznej atmosferze, a nie w gromach i piorunach ciskanych na siebie.
pozdrawiam Przemek Łapiński
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
@birkut - gratuluje oceny - i w jednym punkcie masz racje - nie mam uprawnień sokolniczych ale takich nie potrzebuje jak byś nie znał polskiego prawa, żeby robić pokazy z moimi ptakami i je rozmażać !!
@Nowogrodzki - dziekuje Panu za ocenę - teraz już wiem, żejestem bezwzględnym handlarzem żywym towarem...
Ludzi e opanujcie sie trochę - to nie są lata osiemdziesiąte - ja też miałem problemy przy zakupie pierwszego ptaka bo nie myśliwy i ptak miał być nie do polowania, ale teraz wiem jak to jest i jęli ktoś będzie na tyle odpowiedzailny i inteligentny żeby ptaka mieć to go będzie miał i to czy tego chcecie czy nie - tak się składa, że przez włąsnie najwspanialsze podejście najmądrzejszych i wszechwiedzących nie mogłem kupić dobrego ptaka w Polsce - ale to nic - świat nie kończy się na odrze i Bugu - na całe szczescie, bo za tymi rzekami ludzie są o niebo milsi o twarci na nowych w tych samych zainteresowaniach. Reasumując - wg mnie zrobiłem dobrze i TAK WŁAŚNIE BĘDĘ robił!
ZaP
@Nowogrodzki - dziekuje Panu za ocenę - teraz już wiem, żejestem bezwzględnym handlarzem żywym towarem...
Ludzi e opanujcie sie trochę - to nie są lata osiemdziesiąte - ja też miałem problemy przy zakupie pierwszego ptaka bo nie myśliwy i ptak miał być nie do polowania, ale teraz wiem jak to jest i jęli ktoś będzie na tyle odpowiedzailny i inteligentny żeby ptaka mieć to go będzie miał i to czy tego chcecie czy nie - tak się składa, że przez włąsnie najwspanialsze podejście najmądrzejszych i wszechwiedzących nie mogłem kupić dobrego ptaka w Polsce - ale to nic - świat nie kończy się na odrze i Bugu - na całe szczescie, bo za tymi rzekami ludzie są o niebo milsi o twarci na nowych w tych samych zainteresowaniach. Reasumując - wg mnie zrobiłem dobrze i TAK WŁAŚNIE BĘDĘ robił!
ZaP
Witam. To jeszcze szybko przed pracą: Zap ma Cięty język, ale to nie usprawiedliwia rzeczy które robi i pisze. Zgadzam się z Nowogrodzkim - chodzi mu o kasę. Mam zamiar(chociaż nie wiem czy wytrwam)nie polemizować już z Zapem na ten temat, bo to faktycznie niekonstruktywna kłótnia. ALE...uważam, że żaden sokolnik nie powinien się na to godzić. Mamy tu do czynienia z gościem który otwarcie i bez owijania mówi o nielegalnym procederze. nawet jeśli handel harrisem jest legalny to na pewno nie jest legalny trening tego ptaka w terenie, zwłaszcza prowadzony przez 16latka. uważam, że każdy sokolnik powinien tu zareagować a zwłaszcza zarząd Gniazda oraz Zakonu. PRZECIEŻ TO O TYM CHYBA BYŁA MOWA W TUCHOLI! faktycznie gul człowiekowi skacze. miłego dnia wszystkim.
Ostatnio zmieniony wt lut 26, 2008 2:51 pm przez Birkut06, łącznie zmieniany 1 raz.
ja zanim dostałem w technikum pierwszego myszołowa-rehabilitanta musiałem przez rok grabic i przekopywac woliery oraz wykonywac mase innych prac oraz przyswoic sobie ogromna wiedze na temat biologii wszystkich europejskich gatunków i to na poziomie znacznie przewyższajacym ten z książek i atlasów. prowadzilismy zeszyty w których na temat np. bielika każdy miał kilka stron A4drobniutkim maczkiem.ci doswiadczeni robili wykłady z kazdego gatunku. z tego zdawało sie egzamin. potem były wykłady i egzaminy z metod układania, historii sokolnictwa, słownika i strony prawnej. pózniej wprowadziliśmy jeszcze szkolenie z pierwszej pomocy,leczenia i dbałości o zdrowie ptaka w niewoli. dopiero po tych egzaminach (każdy trzeba było w skali 1-5 zaliczyc minimum na 4) można było zostac opiekunem ptaka. trwało to około roku i wiem że nawet wtedy człowiek wiedział niewiele, popełniał błedy i potrzebował pomocy prowadzacego... A tu masz, 6 tygodni i masz harrisa...ten okres to za mało żeby nauczyc sie podstaw. no i kto będzie odpowiadał za to co ten młody człowiek będzie robił z ptakiem w terenie? bo ewentualne pretensje będą pod adresem całego srodowiska sokolników.
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
ludzie obudźcie sie - birkut - od kiedy nielegalny jest trening na moim podwórku?? albo latanie z moimi ptakami na dziedzińcu zamkowym ?? wg Ciebie to teren łowiecki ??
co do kasy to obudź sie człowieku - wystarczya mi na wszystko a z sokolnictwa nie da sie życ wiec mowienie tu o zarabianiu na ptakach to Ty miedzy bajki włóż i ortografia sie kłania a potem insynuacje!
ZaP
PS - wiem ze wielu sokolnikom nie wspak, ze da sie bez nich życ, ale ludzi da sie i to lepiej bo leganie, jestem na tyle długo w i obok środowiska, że wiem zbyt wiele, i na szczescie mam tyle rozumu, zeby nie zaczynać mocnych tematów! a jest wiele i wielu sokolników ma wiele na sumieniu... szkoda, ze nie pasuje wam LEGALNY harris a pasuej wiele ... innych spraw - nie prowokujcie mnie proszę, bo sokolnictwo sokolnictwem ale niech rzuci kamień ten który niewinny !!!
co do kasy to obudź sie człowieku - wystarczya mi na wszystko a z sokolnictwa nie da sie życ wiec mowienie tu o zarabianiu na ptakach to Ty miedzy bajki włóż i ortografia sie kłania a potem insynuacje!
ZaP
PS - wiem ze wielu sokolnikom nie wspak, ze da sie bez nich życ, ale ludzi da sie i to lepiej bo leganie, jestem na tyle długo w i obok środowiska, że wiem zbyt wiele, i na szczescie mam tyle rozumu, zeby nie zaczynać mocnych tematów! a jest wiele i wielu sokolników ma wiele na sumieniu... szkoda, ze nie pasuje wam LEGALNY harris a pasuej wiele ... innych spraw - nie prowokujcie mnie proszę, bo sokolnictwo sokolnictwem ale niech rzuci kamień ten który niewinny !!!
- Nowogrodzka
- sympatyk
- Posty: 17
- Rejestracja: pt lis 16, 2007 8:35 am
- Lokalizacja: Tuchola
Cichutko sobie obserwuję od pewnego jesiennego dnia Forum, artykuły, prywatne strony zapaleńców, kolegów, którym na sercu leży wspólne dobro, logika i konsekwencja w działaniu.ZaP pisze:...a z sokolnictwa nie da sie życ wiec mowienie tu o zarabianiu na ptakach to Ty miedzy bajki włóż...
ZaP
Ale ta rozbieżność w poglądach spowodowała, że "berecik" sie uniósł!
W tym przypadku, chyba inny Zap pisze na tym forum, a inny ZaP umieszcza ofertę na swojej stronie...
Polecam jej lekturę.
Może to tylko ja mam dar widzenia tego, czego inni nie dostrzegają.
A może ja śnię?!
TN
- Nowogrodzki
- sokolnik
- Posty: 662
- Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
- Lokalizacja: Tuchola
- Kontakt:
Witam
1. Nie będę dyskutował np. nad legalnością latania na dziedzińcu zamkowym, bo tu też można się zdziwić, ale są przepisy to regulujące niekoniecznie dotyczące obwodów łowieckich. Po co jednak ułatwiać pracę urzędnikom.
2. Może jednak też wiemy, że jest co naprawiać i dodawanie sytuacji kontrowesyjnych jak sprzedaż ptaka 16-latkowi nie jest sprawą, która należy sie szczycić.
3. Nawet jeśli to wyjątkowy młody człowiek i przyszłość sokolnictwa polskiego to po co z wyjątku czynić regułę?
4. A co do ps. to po co to? Mam Cię Kolego za to bardziej polubić?
MN
1. Nie będę dyskutował np. nad legalnością latania na dziedzińcu zamkowym, bo tu też można się zdziwić, ale są przepisy to regulujące niekoniecznie dotyczące obwodów łowieckich. Po co jednak ułatwiać pracę urzędnikom.
2. Może jednak też wiemy, że jest co naprawiać i dodawanie sytuacji kontrowesyjnych jak sprzedaż ptaka 16-latkowi nie jest sprawą, która należy sie szczycić.
3. Nawet jeśli to wyjątkowy młody człowiek i przyszłość sokolnictwa polskiego to po co z wyjątku czynić regułę?
4. A co do ps. to po co to? Mam Cię Kolego za to bardziej polubić?
MN
- Nowogrodzka
- sympatyk
- Posty: 17
- Rejestracja: pt lis 16, 2007 8:35 am
- Lokalizacja: Tuchola
Oferta zazwyczaj dotyczy kupna- sprzedaży. Można sprzedawać bez zysku. To fakt.ZaP pisze:na stronie jest oferta ...
Ale zostawmy to, w zasadzie wszyscy na tym forum w ten czy inny sposób próbują uzmysłowić Panu, że zanim radykalnie z samozachwytem się Pan wypowie należy pomyśleć, lub skonsultować się z kimś życzliwym, rozsądnym, aby "szybki język nie obciął głowy", jak Ktoś już tu pisał onegdaj. I tyle.
Logika, logika i jeszcze raz logika.
Jeżeli uważałabym, że mam najpiękniejsze nogi na świecie, a obserwatorzy mieliby inne zdanie!
Jaka byłaby prawda? Kto dostrzeże wiecej...?
TN