założenia nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt i innych ustaw https://docs.google.com/document/d/1cPE ... bEw3k/edit#
znalazłem punkt
ZAKAZ UTRZYMYWANIA ZWIERZĄT NA UWIĘZI W SPOSÓB STAŁY(chodzi o zwierzęta domowe)
- jedyna forma ograniczenia ruchu - kojec (czy to znaczy ze nie bedzie wolno trzymac drapola przywiązanego do siedziska? drapolek jest zwierzęciem domowym?)
będę wdzięczy jeśli się wypowie ktoś mądry
Ostatnio zmieniony wt lut 03, 2015 8:30 am przez jarobjj, łącznie zmieniany 1 raz.
jarobjj pisze:
ZAKAZ UTRZYMYWANIA ZWIERZĄT NA UWIĘZI W SPOSÓB STAŁY(chodzi o zwierzęta domowe)
- jedyna forma ograniczenia ruchu - kojec (czy to znaczy ze nie bedzie wolno trzymac drapola przywiązanego do siedziska? drapolek jest zwierzęciem domowym?)
Myślę ,że to nas nie dotyczy .Pies ma bardziej ,,przechlapane '' prowadzasz go na smyczy i pod sklepem również go przywiązujesz ,a ustawa była pisana właśnie w odniesieniu o psy stojące na krótkim łańcuchu za komórką przy oborniku przez całe życie ! U przeciętnego sokolnika ptak nie jest przypięty na ,,stałe '' - co dziennie lata i ma swoją wolierę -czy się ktoś nie przyczepi do gości mających ,,sokolarnie '' komercyjne z ptakami przypiętymi na stanowiskach do oglądania przez zwiedzających np. do takich - to nie wiem ........... https://www.youtube.com/watch?v=jOPPPorfsOg
Ostatnio zmieniony wt lut 03, 2015 12:09 pm przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 1 raz.
heh nie zrozumieliśmy się chodziło mi bardziej o to ze jesli ptak jest poza wolierą to raczej jest przywiązny do siedziska(no faktycznie nie doczytałem , ze to chodzi o stałą uwięź) ale nie ważne bo za chwile nie zostawice na mnie suchej nitki ,
jarobjj pisze:
czy się ktoś nie przyczepi do gości mających ,,sokolarnie '' komercyjne z ptakami przypiętymi na stanowiskach do oglądania przez zwiedzających np. do takich - to nie wiem ...........
no własnie projekt napewno był pisany z myślą o pieskach i kotkach, ale zwierzę to zwierze nie wazne czy kot, pies, lub ptak zawsze jakis fanatyk sie znajdzie
ustawy o ochronie zwierzat sa niestety jednymi z najgorzej i najmniej precyzyjnie pisanych i nawet w obecnie obowiazujacej mozna znalezc takie niescislosci ktore zinterpretowane w odpowiedni sposob moga w zasadzie mowic o zakazie uprawiania sokolnictwa... Do tego nie ma zbyt dobrej przeciwwagi dla działających z powołania ludzi postrzegających dobro zwierząt przez pryzmat biednego kotka, pieska. Problemy zaczynają się już kiedy chodzi o zrozumienie potrzeb innych zwierzat typu nawet koń vide ostatnie akcje gorale kontra obroncy koni ktorzy wolą meleksy a konie skoncza w rzeźni... Co gorsza nie jest to tylko problem Polski ale ogolnoeuropejski vide zakaz trzymania sow do celow sokolniczych w Austrii itp...
w tym projekcie jest zapis
" zabronione jest wykorzystywanie w celach widowiskowych zwierząt dzikich lub należących do gatunków zwierząt dzikich, urodzonych w niewoli"
czy to znaczy że nie będzie już pokazów sokolniczych?
jarobjj pisze:w tym projekcie jest zapis
" zabronione jest wykorzystywanie w celach widowiskowych zwierząt dzikich lub należących do gatunków zwierząt dzikich, urodzonych w niewoli"
czy to znaczy że nie będzie już pokazów sokolniczych?
To jest raczej pisane z myślą o cyrkach, ale pokazy sokolnicze można pod to podciągnąć też.
jarobjj pisze:w tym projekcie jest zapis
" zabronione jest wykorzystywanie w celach widowiskowych zwierząt dzikich lub należących do gatunków zwierząt dzikich, urodzonych w niewoli"
czy to znaczy że nie będzie już pokazów sokolniczych?
To jest raczej pisane z myślą o cyrkach, ale pokazy sokolnicze można pod to podciągnąć też.
jesli przejdzie dokladnie w takim kształcie to niestety do tego sie sprowadzi bo mozna to interpretowac w ten sposob. Podobny zapis jest w obecnej ustawie zreszta.
to jest projekt który ponoć od ponad roku już leży w sejmie, tylko teraz "obrońcy zwierząt" chcą to nagłosnic bo sie boją, że jeśli nie przejdzie to za tej kadencji to moze to utknąć znowu na pare lat, no i mam nadzieje, że nie przejdzie to w takiej formie jak teraz, nie ma sie co na razie martwić za wczesnie (chyba)
podłączę się pod temat.Kolega z angli dostal pozwolenie na odłow 3 jastrzębi.Jak już wyrobi citesy to jednego ja będę bral.I mam pytanie czy nie będzie problemu z granicami,z przejściem.
Kolego Zac, jastrząb z Anglii? Kupiłem tam samicę. Totalna porażka! Teraz mam jastrzębia z polskiej hodowli. Rewelacja. Znam kilka nieciekawych przypadków jastrzębi z Anglii.
Jeden nawet zszedł do Krainy Wiecznych Łowów zanim nauczył się latać.
A z tym odłowem to chyba ściema. Ptak z CITES musi mieć przecież obrączkę bezszwową! Poza tym dzikich jastrzębi na wyspach jest niewiele, bo te które uciekną sokolnikom bardzo prędko przybierają na wadze od ołowiu game keeperów. W Polsce mamy kilka naprawdę dobrych hodowli. No i porównaj ceny.
z Anglii jakie przejscie? wg prawa jak kiedyś czytałem CITES upoważnia do obrotu po całej Wspólnocie EU i nie potrzebna jest zgoda na wwóz do kraju.. info bodajże na str MŚ