tikitaki pisze:a czy to możliwe żeby miał gniazdo na dachu 15 piętro (centrum Krakowa) ? czasami lata razem z gołębiami...
Tak na prawdę to pustułki nie mają ,,gniazda '' - znaczy się nie budują go samodzielnie .Składają jajka na pułkach ,we wnękach ,czasami w doniczkach po kwiatkach na najwyższych balkonach ,czasami wykorzystują stare gniazda gołębi -to oczywiście w miastach .W lasach gniazdują przeważnie w opuszczonych gniazdach krukowatych .
czy to dziwne ze w lesie ja przez dwa lata obserwowałem parę pustułek, która wyprowadzała lęgi własnie w gnieździ kruków najpierw kruki a potem pustułki gniazdo było w dużym kompleksie leśnym ale do granicy z polami było jakies 150 metrów (więc to już chyba leśne?)
ZaP pisze:waldek - zapędziłeś się. pustułki w lasach? widziałeś leśną pustułkę?
sądze, że o kobuzach mówisz
ZaP
Piotrek - ja kiedyś myślałem / lata siedemdziesiąte - początek osiemdziesiątych / ,że w miastach się pustułki nie gnieżdżą bo tylko w gniazdach leśnych lub wśród polnych je znajdywałem