HYBRYDY

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
ODPOWIEDZ
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

HYBRYDY

Post autor: polikarp »

Jakie są, jak się z nimi lata itp.? Masz? napisz.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

he he :mrgreen: cześc w sprawie hybrydów zadzwoń do swojego kolegi Dawida.mam i chętnie poopowiadam.generalnie same pozytywy.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Napisz cos o swoim ptaku jesli to nie problem. Gdzie zakupiony, jak go ukladasz, jaka lowcza, na co bedziesz z nia polowal...
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

ptak to samica 3/4bialozór raróg imprint.zakupiony w polsce (w sprawie hodowcy proszę o kontakt na dave-o@wp.pl) w tej chwili lata w 1400g. od początku trening mieszany do latawca na zmianę z konwencjonalnym lataniem do wabidła.zdjęcia mogę wysłac na maila
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

A poza treningiem jakieś sukcesy?
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

dyplomatycznie odpowiem ze nie narzekam :wink: naprawde dobry ptak
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

W zeszłym i w tym sezonie miałem możliwość porównania skutecznosci w polowaniu na bażanty miedzy hybrydami a wędrownymi. W zeszłym sezonie 7/8 białozór raróg a w tym białoz/wędr. Porównanie o tyle miarodajne że ten sam sokolnik miał i wędrownego i hybryda i polowały w takich samych warunkach. Skuteczniejsze okazały się wędrowne (samica 850 gram łapała zdecydowanie więcej niż ważący ponad 1300 g hybryd) Wt ym sezonie sytuacja się powtarza. Skuteczność wynika z tego że wędrowne łapią w powietrzu bażanty i na zięmi szybko chwytem za głowę kończą walke, natomiast wszystkie "białozorowate" uderzają co zazwyczaj kończy się tylko zestrzeleniem bażanta w krzaki. Chociaż przyznam że takie ataki są bardzo widowiskowe.

Ja uwazam hybrydy za mocno przereklamowane, ale pewnie każdy do swoich wniosków musi dojść sam.
K. Knitter
początkujący
Posty: 75
Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:42 pm
Lokalizacja: KOSZALIN-GDYNIA

Post autor: K. Knitter »

3/4 labrador-raróg samiec waga 980 zakupiony w czechach lata dobrze efektów jeszcze zadnych szybki zwinny, latam podobnie jak Dawid latawiec jak pozwola na wiezy i wabidło co podpuszcze to skosi , a dzikiego ptactwa łownego u nas jak na lekarstwo wiec jeszcze musze poczekac...
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

sądze że bardziej miarodajne byłoby porównanie samicy wędrownego z samcem gyrperegrina lub gyrsakera ze względu na podobne gabaryty. nie twierdzę że hybryd jest lepszy niż wędrus.sądzę że obydwie opcje mają swoje zalety i wady. moja samica jest niesamowicie szybka w locie poziomym.to cecha białozora. mam wędrowne.w pikowaniu nie mają sobie równych ale w poziomym pościgu ustępują hybrydom i białozorom. przewyższają wędrownego również inteligencją przez co są trochę trudniejsze w układaniu. widzę że Marcin jest ortodoksyjnym fanem peregrinów :grin:
pozdrawiam.
Tomasz Szok
początkujący
Posty: 85
Rejestracja: pn lip 16, 2007 6:09 pm

Post autor: Tomasz Szok »

Te dwa ptaki to jeszcze mało do porównania. Weźmiesz dwa wędrowne i też będą różne wyniki. Zależy od osobnika. Ja mam film, na którym jest na prawdę dużo ataków hybryd na bażanty i po jego obejrzeniu stwierdziłem, że chętniej związują bażanta niż go uderzają. Wszystko zależy. Mam nadzieję kiedyś spróbować z hybrydą.
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Zalezy tez jakie hybrydy, np wedrowny z rarogiem. Wydaje sie ze nic z tego nie bedzie.
A wrecz przeciwnie, w tym roku w Kanadzie jedna samiczka skasowala starego doroslego kruka i coopera, a nie bardzo byla nawet trenowana do polowania.

Spotkalem sie z opinia, ze pod wzgledem jakosci lotu to sztucznie wychodowne bialozory.
Sa sporo mniejsze, ale jak by uzyc duzych rodzicow mozna by wage podniesc.
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

haggard pisze: widzę że Marcin jest ortodoksyjnym fanem peregrinów :grin:
pozdrawiam.
Ortodoksyjnym fanem nie jestem, wyciągam tylko wnioski z obserwacji z ostatnich kilku sezonów gdzie polujemy w kilku sokolników i mam okazje porównać różne ptaki w tych samych warunkach. Najskuteczniejsze w naszych "południowych" na razie okazały się wędrowne.
Co do postu Tomka to nie mówie że tak jest ale sfilmowane ataki najczęściej sa na podpuchach które każdy sokół wali jak wsciekły, niestety często nauczy się rozpoznawać podpuchy od dzikich ignorując te drugie. Zwłaszcza dotyczy to "niebieskołapych " mądrali.
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

Marcinie nikt tu nie kwestionuje zalet wędrownego. :wink: ja też mam i bardzo lubię z nimi latac.ale do pewnego typu polowania wolałbym hybryda. zresztą idąc tym tropem rarogi i lannery też należałoby skreślic bo są mniej skuteczne od wędrownych. a wiem że każdy z tych gatunków może byc swietnym ptakiem łowczym w odpowiednich rękach.wędrowny jak powszechnie wiadomo jest najłatwiejszym do ułożenia sokołem. ma silny instynkt łowiecki i jeśli ma się dobre łowisko i wylatanego do latawca wędrusa sukcesy to prawie pewnik. wiem że na łowisko nie możecie narzekac bo byłem kiedys u pana Galosa na bażantach z samcem jastrzębia. stanów zwierzyny drobnej naprawdę zazdroszczę :wink: ja układanie hybryda traktuję jako wyzwanie.jest trudniejszy ale z pewnością ma swoje zalety nawet jeśli nie będzie równie skuteczny jak wędrus. ostatnio wpakowała sie za kaczką do wody. :!: nie widziałem żeby jakiś wędrus to robił.zresztą mam nadzieję że spotkamy się na łowach i podyskutujemy o tym przy piwku :grin: pozdrawiam
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

na youtube jest filmik(chyba z Hiszpanii) w który samica gyrperegrina poluje na czaple.ataków jest kilka,są dalekie i naprawdę piękne. do tego typu polowania z pewnością hybryd jest lepszy ze względu na gabaryty. myślę że prędkośc w locie poziomym i inteligencja czynią je lepszymi gawroniarzami.My w Polsce niestety na czarne pióro polowac nie możemy ale może kiedyś... Ale jeśli chodzi o bażanty rzeczywiscie wędrowny nie ma sobie równych.
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

Ja oczywiście nie jestem zwolennikiem zakazu hybryd. I zgadzam się że nie we wszystkim wędrowny bedzie najlepszy. Oceniam tylko wąski zakres sokolnictwa czyli polowanie z wyczekiwania na bażanty. Jak ktoś podobnie jak ja ma mało czasu na polowanie wędrowny jest o tyle dobry ze odpada kwestia przekonania do samego polowania bo wędrowny jest jak jastrząb wśród sokołów.

Ad Haggard. Jak odległość nie ma dla Ciebie znaczenia to zapraszam do nas. Mamy tu do dyspozycji wspaniałe łowisko (OHZ Zator) gdzie spotykamy się w kilku sokolników i razem polujemy. Zaproszenie ważne do końca lutego.
ODPOWIEDZ