Filmy z youtube
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Witam
wszystko jest ok,wszystko fajne ale bażanty i kuropatwy które są hodowane a później wsiedlane do łowisk prawie zawsze pochodzą z lęgów sztucznych (inkubator)ptaki te nie przedstawiają żadnych wartości dla środowiska ponieważ się nie rozmnażają (chodzi o to że kury nie wysiadują swoich jaj )jedna na sto usiądzie i wyprowadzi młode.Smutna ale często stosowana praktyka naszych kół łowieckich szkoda tej kasy zainwestowanej w wychów młodych i późniejszego wsiedlania do łowiska.
pozdrawiam
wszystko jest ok,wszystko fajne ale bażanty i kuropatwy które są hodowane a później wsiedlane do łowisk prawie zawsze pochodzą z lęgów sztucznych (inkubator)ptaki te nie przedstawiają żadnych wartości dla środowiska ponieważ się nie rozmnażają (chodzi o to że kury nie wysiadują swoich jaj )jedna na sto usiądzie i wyprowadzi młode.Smutna ale często stosowana praktyka naszych kół łowieckich szkoda tej kasy zainwestowanej w wychów młodych i późniejszego wsiedlania do łowiska.
pozdrawiam
Witam
taki mały przykładowy filmik z Francji.Młode bażanty wykluwają się pod nasiadką (w filmie wykorzystano kurę rasy silka),młode z takich lęgów są dużo zdrowsze oraz zdolne do normalnego rozmnażania czym są dużo cenniejsze jako materiał do zasiedlania,mało tego nie potrzeba żadnych specjalnych pomieszczeń z źródłem światła i ciepła młode grzeją się pod naturalną matką w zwykłej wolierce.
http://www.youtube.com/watch?v=u4bGIj2t ... re=related
pozdrawiam
taki mały przykładowy filmik z Francji.Młode bażanty wykluwają się pod nasiadką (w filmie wykorzystano kurę rasy silka),młode z takich lęgów są dużo zdrowsze oraz zdolne do normalnego rozmnażania czym są dużo cenniejsze jako materiał do zasiedlania,mało tego nie potrzeba żadnych specjalnych pomieszczeń z źródłem światła i ciepła młode grzeją się pod naturalną matką w zwykłej wolierce.
http://www.youtube.com/watch?v=u4bGIj2t ... re=related
pozdrawiam
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Raven ma racje, bantamy (w Polsce zwanych liliputami) stosuje sie glownie przy odchowie kuropatw, ktore na drzewach nie nocuja, dodatkowo przy tej metodzie piskleta nie sa na ogole wypuszczane na wolnosc od razu, tylko szuka sie dzikich par bez potomstwa, ktore je z latwoscia zaakceptuja. W takim wypadku to ma sens. Bazanty odchowane przez kwoke na pewno beda mialy w lowisku lepszy start niz wolierowce, ale bez odpowiedniego biotopu i wczesniejszego przygotowania lowiska szybko zostana wytepione.
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
JoHn tez ma racje :] problem polega na tym ze ptaki odchowane w inkubatorach nie chca siadac. Pod taka indyczke mozna naprawde sporo bazantow podlozyc, jeszcze fajniej jest jak jest kilka indyczek robia one wtedy przedszkola, druga rzecz zeby tylko chcialy siedziec (ten sam problem), poza tym pieknie wodzi mlode. Jesli chodzi np o drapiezniki naziemne stosowac mozna metode ktora stosuje pewien Pan przy cietrzewiach tzn. do klatki wklada kurke bazancia do okoloa rozpina pastuch i podlacza, lis kuna czy co kolwik innego zapamietuje na bardzo dlugo...
witam
właśnie wszyscy wiedzą co i jak robić ale nikt nie robi? ciekawe czemu?
Jak by co drugi członek koła łowieckiego albo przynajmniej Ci którzy mieszkają na wsi i maja kawałek miejsca na wolierkę robili tak to dzika populacja bażanta miała by się bardzo dobrze.
Moim zdaniem lepiej wypuścić o 1/3 mniej bażantów w łowisko zdrowych psychicznie jak i fizycznie niż te które zachowują się jak domowe kury i dają się podejść na 5 metrów.
pozdrawiam
właśnie wszyscy wiedzą co i jak robić ale nikt nie robi? ciekawe czemu?
Jak by co drugi członek koła łowieckiego albo przynajmniej Ci którzy mieszkają na wsi i maja kawałek miejsca na wolierkę robili tak to dzika populacja bażanta miała by się bardzo dobrze.
Moim zdaniem lepiej wypuścić o 1/3 mniej bażantów w łowisko zdrowych psychicznie jak i fizycznie niż te które zachowują się jak domowe kury i dają się podejść na 5 metrów.
pozdrawiam
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota