Powrót...
-
sokolnik85
- pisklę
- Posty: 10
- Rejestracja: czw mar 31, 2011 10:48 am
- Lokalizacja: Żarów
Powrót...
Witam,
Dawno mnie tu nie było ale to nie znaczy że zapomniałem o forum. Pamiętam że poruszałem temat drapieżnika z pętami,za waszą radą postanowiłem złapać,zrobić zdjięcia i wstawić je tutaj ale niestety nie zdążyłem sokół przestał przylatywac,widziałem go jeszcze kilka razy ale na sąsiednim dachu i od pół roku nie wydiuje ptaka. Wnioskuje z tego że albo wrócił do własiciela albo ktoś inny go złapał i trzyma. Mam też do was pytanie,nie moge nigdzie znalezc odpowiedzi. Chciałbym kupić na poczatek Falco Tinnunculus, ale niestety nie moge nigdzie znalezc hodowcy (kupić legalnie) który miałby te piękne ptaki,na początek nie zdecydował bym się na wiekszego. Po drugie,Ja nie chce z tym ptakiem polować ,wiec czy musze należec do kola łowieckiego i starać sie o pozwoloenie ?. Z góry dziękuje za odpowiedz.
Pozdrawiam.
Dawno mnie tu nie było ale to nie znaczy że zapomniałem o forum. Pamiętam że poruszałem temat drapieżnika z pętami,za waszą radą postanowiłem złapać,zrobić zdjięcia i wstawić je tutaj ale niestety nie zdążyłem sokół przestał przylatywac,widziałem go jeszcze kilka razy ale na sąsiednim dachu i od pół roku nie wydiuje ptaka. Wnioskuje z tego że albo wrócił do własiciela albo ktoś inny go złapał i trzyma. Mam też do was pytanie,nie moge nigdzie znalezc odpowiedzi. Chciałbym kupić na poczatek Falco Tinnunculus, ale niestety nie moge nigdzie znalezc hodowcy (kupić legalnie) który miałby te piękne ptaki,na początek nie zdecydował bym się na wiekszego. Po drugie,Ja nie chce z tym ptakiem polować ,wiec czy musze należec do kola łowieckiego i starać sie o pozwoloenie ?. Z góry dziękuje za odpowiedz.
Pozdrawiam.
O samym forum może i nie zapomniałeś. Ale z całą pewnością zapomniałeś się z nim zapoznać. Szybko byś wydedukował, że pustułka wcale nie nadaje się na ptaka 'na początek', właśnie dlatego że jest taka mała a redukowanie jej wagi jest ryzykowne. Ważenie 2x dziennie, z dokładnością do 0.5 g etc.
Radziłbym się zapoznać z jakąś lekką lekturką o tematyce sokolniczej.
Jak nie, to chociaż zapoznaj się z forum.
Tutaj masz już część odpowiedzi na swoje pytania.
http://www.sokolnictwo.pl/faq
Radziłbym się zapoznać z jakąś lekką lekturką o tematyce sokolniczej.
Jak nie, to chociaż zapoznaj się z forum.
Tutaj masz już część odpowiedzi na swoje pytania.
http://www.sokolnictwo.pl/faq
:/
Troszkę Twoje pojęcie jest na Opak.
Ptaki drapieżne to nie są lwy czy tygrysy że wchodzisz do nich i rzucają się na Ciebie.
Jeśli obawiasz się/ boisz ptaków znajdź sokolnika który pozwoli Ci na zbliżenie się do tych zwierząt.
Ptaki drapieżne to nie są lwy czy tygrysy że wchodzisz do nich i rzucają się na Ciebie.
Jeśli obawiasz się/ boisz ptaków znajdź sokolnika który pozwoli Ci na zbliżenie się do tych zwierząt.
-
sokolnik85
- pisklę
- Posty: 10
- Rejestracja: czw mar 31, 2011 10:48 am
- Lokalizacja: Żarów
Jeśli chodzi o czytanie lektur to troche czytałem,zresztą na tym opieram swoją wiedze na temat ptaków drapieżnych. Dlaczego pustułka ?,wydawało mi się (do tej pory) że to dobry ptak na początek... Nie boje się ptaków,tylko nie porwał bym się na gatunek dla zaawansowanych czyli dla ludzi z wieloletnim doświadczeniem. Może powiniem zaczać od Lanera...?.
No to kolego czytając lektury słabo rozumiałeś coś z tego tekstu w każdej książce pisze że pustułka nie jest super wyborem na początek (na forum też każdy wspomina o tym) przez jej niewielką wagę którą przez próbę redukcji mozemy zabić tego pięknego ptaka.
Wybierz lepiej kolego lanera jako obiekt zainteresowania jeśli lubisz sokołowate 
-
sokolnik85
- pisklę
- Posty: 10
- Rejestracja: czw mar 31, 2011 10:48 am
- Lokalizacja: Żarów
Generalnie posiadłem umiejętność czytania ze zrozumieniem tylko że nigdzie nie jest napisane że ten ptak czy też inny będzie dobrym wyborem na tego pierwszego. Myśle że z każdym ptakiem mogą być problemy,co do Falco Tinnunculus to czytałem że sa problemy z waga ale jak napisałem ,nie moge napisac o sobie że jestem doświadczonym hodowcą. Chce tylko zaznaczyć że nie wszystko wiem i mimo wszystko wiedza zawarta w książkach czy też w artykułach to nic z wiedza którą posiadacie,obcując z ptakami drapieżnymi,dlatego że to wiedza z doświadczenia. Wieć wybrałbym Accipiter Gentilis lub Lanera,kupie też telemetrie.
Co do AG to trochę umiejętności też trzeba i ja osobiście nie polecał bym na początek ale dużo osób zaczynało od tego ptaka
ja osobiście polecał bym jednak lanera jak zainteresowanie twoje jest bardziej na sokoły
Ale niech się wypowiedzą bardziej doświadczone osoby pomimo tego ze ten temat juz był poruszany nie jeden raz o ptaku na początek wpisz w wyszukiwarce forumowej i poczytaj wiadomości 
http://sokolnictwo.pl/forum/viewtopic.p ... sc&start=0
Tutaj jest ciekawa dyskusja na temat lannera i harisa
Tutaj jest ciekawa dyskusja na temat lannera i harisa
sokolnik85 pisze:nigdzie nie jest napisane że ten ptak czy też inny będzie dobrym wyborem na tego pierwszego
Jeżeli są problemy z wagą, to wg mnie logiczne jest, że bez doświadczenia istnieje znaczne ryzyko zrobienia temu maluchowi krzywdy, nieprawdaż?sokolnik85 pisze:co do Falco Tinnunculus to czytałem że sa problemy z waga
-
sokolnik85
- pisklę
- Posty: 10
- Rejestracja: czw mar 31, 2011 10:48 am
- Lokalizacja: Żarów
MODERN FALCONER
TRAINING BIRDS OF PREY
SOKOLNICTWO. Czytałem też zagraniczne strony,nie tyle o sokolnictwie a ptakach drapieznych i ich utrzymaniu czyli sokolnictwie rekreacyjnym.. I w sumie poczytalem i wybrałbym lannera dlatego że jego ułożenie do latania jest relatywnie łatwe, i nie jest on "typowym zabójcą" z tego co przeczytałem.
Myśle też o harrisie lub myszołowie zwyczajnym.
TRAINING BIRDS OF PREY
SOKOLNICTWO. Czytałem też zagraniczne strony,nie tyle o sokolnictwie a ptakach drapieznych i ich utrzymaniu czyli sokolnictwie rekreacyjnym.. I w sumie poczytalem i wybrałbym lannera dlatego że jego ułożenie do latania jest relatywnie łatwe, i nie jest on "typowym zabójcą" z tego co przeczytałem.
Myśle też o harrisie lub myszołowie zwyczajnym.
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Z taką ,,wiedzą '' to żaden szantaż nie pomoże ....Po przeczytaniu tych paru wypowiedzi kolegi ,,sokolnika 85'' widzę trochę konfabulacji ,trochę lenistwa ,i jakiś ogólny brak ,,zaskoku '' -wygląda to jak następne powierzchowne podejście do tematu które pójdzie w zapomnienie po jakimś czasie.....JoHn DuMbaR pisze: latwiej sie targowac a i dobry szantaz tez nie jest zly:)